Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Recydywa kosztowała kierowcę BMW 5000 złotych i utratę uprawnień

Surowe konsekwencje spotkały 47-latka, który w obszarze zabudowanym pędził z prędkością 151 km/h. Wykroczenie popełnił w recydywie, otrzymał więc mandat w wysokości 5 tysięcy złotych. Stracił też uprawnienia do kierowania na najbliższe 3 miesiące.

fot. Policja Chełm

W minioną sobotę policjanci z chełmskiej grupy SPEED pełnili służbę nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator.

– W pewnej chwili zwrócili uwagę na kierowcę BMW, który znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej w miejscowości Mojsławice Kolonia. Jechał 151 km/h w terenie zabudowanym, co oznacza, że przekroczył dozwoloną prędkość o 101 kilometrów na godzinę – informuje komisarz Ewa Czyż z chełmskiej Policji.

Za kierownicą BMW siedział 47-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył pośpiechem. Policjanci ustalili, że wykroczenie drogowe popełnił w recydywie, więc otrzymał mandat w kwocie 5 tysięcy złotych, a jego konto zasiliło 15 punktów karnych. Stracił też prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące. Tego dnia ten sam patrol ujawnił jeszcze trzy kolejne tego typu wykroczenia drogowe, które również skutkowały utratą uprawnień do kierowania.

– Apelujemy o zachowanie rozwagi na drodze i bezwzględne stosowanie się do obowiązujących przepisów, w tym do ograniczeń prędkości. Kierujący, którzy je lekceważą, muszą się liczyć z surowymi konsekwencjami. Przypominamy, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych – dodaje komisarz Ewa Czyż.

13 komentarzy

  1. lima
    Odpowiedz

    Zapłacił czy dostał kredytowy?

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Obcokrajowcy nie mogą dostać kredytowanego mandatu.

      1. dostawczak
        Odpowiedz

        nie do końca.

        Jak ma kartę pobytu to ma adres zameldowania.
        Jak ma adres to dostanie kredytowany. O pesel nie wspominam.

        A jak nie zapłaci to nie przedłuży prawa do pobytu. Tam zawsze sprawdzają grzywny i na granicy też powinni go złapać.
        Chyba, że wyjedzie szybko z Polski zanim ruszy egzekucja mandatu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy