Radny składa interpelację do prezydenta Lublina
Robert Derewenda poinformował w mediach społecznościowych, że zwrócił się do prezydenta Lublina z pytaniami dotyczącymi wsparcia udzielanego Ukrainie od 24 lutego 2022 roku. Interpelacja obejmuje zarówno pomoc kierowaną do ukraińskich miast, instytucji i organizacji, jak również wsparcie dla obywateli Ukrainy przebywających na terenie Lublina.
– Złożyłem interpelację do Prezydenta Miasta Lublin dotyczącą pomocy udzielonej Ukrainie od początku pełnoskalowej wojny oraz reakcji miasta na decyzję o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych honorowego miana „Bohaterów UPA” – napisał radny.
Jak dodał, celem interpelacji jest uzyskanie szczegółowych danych o skali pomocy oraz poznanie stanowiska miasta wobec kwestii historycznych.
– Pytam o skalę pomocy oraz o to, czy miasto zamierza upomnieć się o prawdę dotyczącą Zbrodni Wołyńskiej. Pomoc dla Ukrainy nie może oznaczać zgody na gloryfikowanie sprawców ludobójstwa na Polakach – podkreślił Robert Derewenda.
Pytania o wartość i źródła finansowania pomocy
W interpelacji radny zwraca się o przedstawienie wykazu wszystkich form wsparcia przekazanych przez Gminę Lublin od początku pełnoskalowej wojny. Pyta między innymi o daty udzielenia pomocy, jej odbiorców, rodzaj przekazanego wsparcia, wartość wyrażoną w złotych, źródła finansowania oraz podstawę prawną lub organizacyjną.
Derewenda chce także poznać łączną wartość pomocy przekazanej podmiotom na Ukrainie. Osobne pytania dotyczą wsparcia udzielonego obywatelom Ukrainy przebywającym na terenie Lublina. W tym zakresie radny prosi o zestawienie obejmujące liczbę osób objętych pomocą, wartość wydatków oraz informacje o tym, czy środki pochodziły z budżetu miasta, budżetu państwa, funduszy Unii Europejskiej czy innych źródeł.
W dokumencie pojawia się również pytanie o to, jaka była łączna wartość środków finansowych wydatkowanych z budżetu Gminy Lublin na pomoc obywatelom Ukrainy po odliczeniu środków otrzymanych na ten cel z budżetu państwa, funduszy europejskich oraz innych źródeł zewnętrznych.
Kontrowersje wokół decyzji władz Ukrainy
W interpelacji radny odnosi się także do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu honorowego miana „Bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych. Jak wskazuje Derewenda, sprawa wywołała sprzeciw wielu Polaków, w tym mieszkańców Lublina.
W treści pisma radny przypomina, że Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za zbrodnie dokonane na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Podkreśla również, że według historyków z rąk ukraińskich nacjonalistów śmierć poniosło około 120 tys. Polaków, w tym kobiety, starcy i dzieci.
– Decyzja Prezydenta Ukrainy budzi sprzeciw wielu Polaków, w tym mieszkańców Lublina, ponieważ Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – czytamy w interpelacji.
Apel o poszanowanie pamięci ofiar
Jedno z pytań skierowanych do prezydenta Lublina dotyczy tego, czy miasto planuje wystąpić do ukraińskich beneficjentów pomocy z apelem o poszanowanie pamięci polskich ofiar Zbrodni Wołyńskiej. Radny pyta również o możliwość powstrzymania działań prowadzących do gloryfikacji organizacji i formacji odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności cywilnej.
W końcowej części interpelacji Derewenda zaznacza, że pomoc udzielana Ukrainie przez Polaków oraz Gminę Lublin nie powinna oznaczać rezygnacji z przypominania o prawdzie historycznej.
– Polacy od początku wojny okazują Ukrainie ogromną pomoc i solidarność. Nie może to jednak oznaczać zgody na zakłamywanie historii ani na gloryfikowanie formacji odpowiedzialnych za ludobójstwo dokonane na obywatelach II Rzeczypospolitej – napisał radny.
Samorządowiec podkreślił również, że wobec działań godzących w pamięć polskich ofiar nie można pozostawać obojętnym.
– Naszym rodakom pomordowanym na Wołyniu, w Galicji Wschodniej i na innych terenach dawnej Rzeczypospolitej jesteśmy winni prawdę, pamięć i szacunek – wskazał Robert Derewenda.
Miasto będzie musiało odpowiedzieć
Odpowiedź władz miasta pokaże, jaka była skala dotychczasowej pomocy udzielonej Ukrainie i obywatelom Ukrainy przez Lublin oraz czy samorząd zamierza zająć oficjalne stanowisko w sprawie upamiętniania formacji UPA przez stronę ukraińską.
Sprawa łączy dwa wrażliwe społecznie tematy: realną pomoc humanitarną i organizacyjną dla Ukrainy oraz pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej. W najbliższym czasie kluczowe będzie więc nie tylko przedstawienie danych finansowych, ale również odpowiedź na pytanie, jak miasto zamierza godzić solidarność z Ukrainą z obowiązkiem ochrony polskiej pamięci historycznej.
Źródło: Robert Derewenda
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żuk ma już bilet do Kijowa 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lizanie Ukraińskich odbytów ciąg dalszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale to prawda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Blyatifull
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kupa niepotrzebnej roboty dla urzędników
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hipokryzja. Przecież wasz prezydent hołduje takiemu „Buremu”czy”Łupaszce”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tak jakby Ukraińcy protestowali przeciwko Narodowemu Dniu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. UPA to są ich bohaterowie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każda pomoc to nie będzie za mało, oni bronią Europę i nas przez ruską nawałnicą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
te wyborco po ,zebys ty tak kochał Polske jak ruskich nienawidzisz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ten wyborca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rusofobia nie boli , a szkoda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i broń nas