Dość często w ważnych dla Lublina sprawach nie ma zgody między radnymi Rady Miasta. Kiedy jedna strona coś proponuje, druga jest przeciw. Tym razem jednak, pomimo niezwykle burzliwej dyskusji, przedstawiciele klubu prezydenta Krzysztofa Żuka, jak też opozycyjnego PiS, byli zgodni. A chodziło o projekt uchwały dotyczący wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach od 23:00 do 6:00 rano.
To, że nocna prohibicja zostanie wprowadzona, było niemal pewne. Wszak pod pomysłem podpisało się 13 radnych klubu prezydenta Żuka: Piotr Choduń, Leszek Daniewski, Kamila Florek, Anna Glijer, Marta Gutkowska, Zbigniew Jurkowski, Magdalena Kamińska, Monika Kwiatkowska, Jadwiga Mach, Monika Orzechowska, Anna Ryfka, Konrad Wcisło i Marcin Wroński.
Oczywiście wywiązała się burzliwa dyskusja, jednak co ważne, opozycja chwaliła projekt. Tomasz Gontarz wprowadzenie nocnej prohibicji określił mianem historycznej chwili, zaznaczając, iż jest jej zdecydowanym zwolennikiem. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości przypomnieli również, że to ich klub jako pierwszy starał się o to już w 2018 roku. Jednak wówczas klub prezydenta miał się na to nie zgodzić.
Mało tego, radni PiS domagali się nawet zaostrzenia prohibicji. Chodzi o to, aby zakaz obowiązywał już od godz. 22:00. Wcześniej podobną poprawkę złożyła radna Ewa Dados, jednak ostatecznie zadecydowano, że na razie będzie to godz. 23:00, a dopiero od przyszłego roku nastąpi zmiana. Da to czas przedsiębiorcom na przygotowanie się do nowych przepisów. Jak wyliczono, w mieście jest ok. 150 sklepów czynnych do 23 oraz 70 całodobowych.
Nie wszyscy radni byli jednak za ograniczeniem sprzedaży alkoholu. Marcin Jakóbczyk z PiS tłumaczył, że nikogo nie powinno się zmuszać do spożywania alkoholu, tak też nie powinno się tego nikomu zabraniać. Wszak mamy swobodę i każdy powinien sam decydować o sobie. Wyraził też obawy co do rozwinięcia się czarnego rynku. Pojawiały się też zarzuty, iż projekt uchwały został napisany pod sieć Żabka, której sklepy są czynne właśnie do godz. 23:00. Od razu jednak pojawiła się odpowiedź, że obiekty te mają tylko wspólne logo, gdyż prowadzone są przez niewielkich, lokalnych przedsiębiorców.
Ostatecznie za wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach od 23:00 do 6:00 rano opowiedziało się 26 radnych. Nie było głosów sprzeciwu. Czworo zaś wstrzymało się od głosu, a jedna osoba nie zagłosowała.
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tuż za granicami Lublina ,same całodobowe!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mefedron mają dostępny całą dobę, taki zakaz nie zmieni tej patologi. W powstaną met z alkoholem akcyzowanym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe ile wzięli w łapę od restauratorow tym samym rujnując małe nocne sklepiki banda BEZ „radnych” jak będą mieli chlac to i tak dadzą radę po tej 23
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakaz ok, super. Tylko dlaczego dopiero od 23 a nie 22-ej czy 21-ej? W Polsce jest aż 4 mln alkoholików, a cierpi przez nich ponad 7 mln..! Kobiety, dzieci, rodzice, osoby napadnięte, okradzione i ofiary na drodze pijanych kierowców! Do tego dochodzą koszty spraw w sądach, utrzymanie przestępców w więzieniu i leczenie na onkologiczne, kardiologiczne, itd. Potrzeba jest zmiana mentalności i edukacja! Pomoc psychologiczną i psychiatryczna. Mamy rozpite i chore dorosłe społeczeństwo! Koniec z tym ; bo chłop musi się napić! Koniec z pozwalaniem pijanemu odjechać autem czy jechać razem z nim..! Czas dorosnąć i ogarnąć się bez alkoholiku..!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Swobody obywatelskie , to całonocne chlanie bez ogrzniczeń , ćpanie 24 godziny na dobę , zniesienie wszystkich ograniczeń w ruchu drogowym w tym limitów prędkości i karanie za jazdę po pijaku. Tego chcecie ,,obywatele” ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za neokomuny będzie jak za tej poprzedniej,wrócą mety sprzedające nocą alkohol.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to w zasadzie jedna bolszewica pookrągłostołowa klika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Ukłon” w stronę zagranicznych dyskontów i marketów, które nie są otwarte w nocy. Tu wcale nie chodzi o spokój mieszkańców a biznesy zagranicznych korporacji !!!! W nocy polskie sklepy nie będą otwarte to automatycznie oni w godz. 6-22 przejmą dużą cześć ich utargów!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mniejszy dostęp do alkoholu = mniej skrzywdzonych ludzi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinna być ograniczona i kontrolowana liczba punktów sprzedaży i tyle w temacie..!!