Przejdź do treści
sobota, 17 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Radni po długiej dyskusji podjęli decyzję. W przyszłym roku w Lublinie wzrosną opłaty za wywóz śmieci

Tak jak się można było spodziewać, temat wprowadzenia nowych, wyższych stawek opłat za odbiór odpadów komunalnych, jak też zmiana sposobu ich obliczania, wywołała spore kontrowersje wśród miejskich radnych. Wczorajsza Sesja Rady Miasta zakończyła się przed północą, a głosowanie w tej sprawie miało miejsce o godz. 23:30. Poprzedzone było dość długą dyskusją.

fot. lublin112.pl

Radny Bartłomiej Bałaban wskazywał, że nie sądził, iż doczeka takich czasów, w których mieszkańcy będą musieli wiaderkami nosić wodę, aby sobie ulżyć w tych trudnych czasach. Dziwił się, że będzie mniej płacił za prąd, niż za wodę, która łączy się z odbiorem odpadów. Pomysł ten określił jako chybiony i zupełnie nietrafiony, proponował, aby znaleźć inne rozwiązanie.

Zdzisław Drozd dodał, że nigdy się nie spodziewał, iż jako radni będą wprowadzać system powodujący obniżenie higieny mieszkańców. Wskazał tu dwa przykłady. Osoby, która pracuje od rana do wieczora i rzadko przebywa w domu, a więc korzysta mało z wody oraz takiej, która pracuje w domu, jest bardzo higieniczna, a tym samym zużywa 4 razy więcej wody. A obie wytwarzają taką samą ilość śmieci. Całość określił jako niesprawiedliwe.

Dodał, że nowy system będzie powodem dyskryminacji wielu mieszkańców miasta. Tu także posłużył się przykładem, gdzie w jednej klatce bloku jest 10 mieszkań. W pięciu z nich mieszkają samotnie emeryci, a kolejnych pięć jest wynajmowanych i zajmują je studenci. Ci pierwsi zużywają mało wody i produkują mało śmieci, ci drudzy wprost odwrotnie. A skoro rozliczanie ma być z głównego licznika, wszyscy płacić będą tyle samo.

Radna Anna Ryfka w swojej wypowiedzi wyraziła nadzieję, by system był uczciwy. Gdyż nie wyobraża sobie sytuacji, aby mieszkająca samotnie emerytka czy rencistka musiała płacić tyle, ile młodzi ludzie.

– Obserwuję, że bardzo często osoby starsze wynoszą malutki woreczek ze śmieciami, a konsumpcja wody jest u nich niewielka. Wśród młodych ludzi zużycie wody owszem jest większe, jednak produkcja śmieci już ogromna. Niemal codziennie wynoszą oni po kilka worków śmieci. Dlatego też naszą rolą jest troska o dobro mieszkańców i powinna ona zmierzać do tego, aby system ten był uczciwy – mówiła.

Radni wskazywali również, że jeżeli system się nie zbilansuje, miasto nie będzie mogło realizować zaplanowanych inwestycji. Dodali, że ekologia wiąże się z kosztami. tłumaczyli, że w przypadku domów jednorodzinnych firmy odbierające śmieci widzą na bieżąco, jaka jest ich ilość, jednak w blokach nie ma nad tym żadnej kontroli.

Robert Derewenda miał żal do władz miasta, że projekt uchwały wpłynął w ostatniej chwili. Zarzucał pomysłodawcom brak konsultacji z mieszkańcami i zarządcami budynków.

– To rozwiązanie jest iście niesprawiedliwe. Jeżeli ktoś wykorzystuje naczynia wielorazowe, które później zmywa, a do picia używa wody kranowej to zapłaci więcej niż ci, co używają naczyń jednorazowych i kupują wodę w plastikowych butelkach, a tym samym produkują wiele więcej śmieci. To jest kompletny absurd. Nie mieści mi się w głowie, że biorąc prysznic trzeba będzie myśleć, że właśnie płacimy więcej za śmieci – mówił Derewenda.

Z kolei Piotr Choduń tłumaczył, iż obecnie stosowana metoda od osoby się nie sprawdziła. W mieście jest bowiem 50 tys. osób, które nie płacą. Koszty z nimi związane spadają za to na tych, co uczciwie uiszczają opłaty. Wskazał, że nie brakuje sytuacji, kiedy właściciel mieszkania płaci za siebie, a wynajmuje lokal 5 osobom.

– Jedni oszukują drugich. Na pewno trzeba to zmienić, bo to co mamy teraz się nie sprawdziło. Mieszkaniec produkujący śmieci powinien za nie zapłacić. Trzeba spróbować zmian, bo wydaje się to w miarę sprawiedliwe. Jak ktoś zużywa dużo wody, będzie go też stać na wyższe opłaty za śmieci. To jest dążenie do sprawiedliwości. My nie chcemy zarabiać na mieszkańcach. Koszty wzrosły, więc podnoszona jest cena, aby system się bilansował – wyjaśniał Choduń.

Natomiast Tomasz Gontarz planowane zmiany określił mianem wspaniałego prezentu, jaki ratusz przygotował dla mieszkańców i dobrym tematem do rozmów przy wigilijnym stole. Zacytował też rzecznika praw obywatelskich, który wskazał, że powinna być stosowana zasada – zanieczyszczający płaci. „Za najbardziej sprawiedliwą uznawana jest metoda od liczby mieszkańców. Pozostałe generują więcej przypadków niesprawiedliwego obciążania. W przypadku obliczania od zużycia wody stratni są mieszkańcy zabudowy wielorodzinnej, gdyż stawka jest naliczana od zużycia całego budynku, a nie poszczególnych lokali mieszkalnych„.

Z kolei Piotr Popiel zasugerował, że podczas przetargów mogło dojść do zmowy cenowej oferentów. W przypadku każdego z siedmiu sektorów wpłynęło bowiem tylko po jednej ofercie. Jako problem określił także brak własnego zakładu komunalnego, który mógłby wprowadzić konkurencję i doprowadzić do obniżki cen. A obecnie oferenci życzą sobie ile chcą i miasto musi płacić. Przypomniał, że już dawno miały być podjęte działania, aby znaleźć osoby, które nie płacą i włączyć je do systemu. A nic w tej sprawie nie zrobiono.

Zastępca prezydenta miasta Tomasz Fulara starał się przekonać radnych do nowego systemu. Tłumaczył, że miasto przed laty posiadało własną spółkę MPO i była ona nieefektywna, ostatecznie ją sprywatyzowano. Co do przetargów zapewnił o ich pełnym sprawdzeniu i ocenieniu, czy nie doszło do zmowy cenowej. Jednak nie znaleziono żadnych ku temu podstaw. Jako całkowicie bezzasadne określił też zarzuty dotyczącego tego, że ktoś będzie musiał się mniej myć. Kwora bazowa została bowiem wyliczona na podstawie średniego zużycia wody.

– Nie widzę korelacji między higieną a zużyciem wody. Przykład, że osoba jest w delegacji i nie przebywa w domu powoduje właśnie to, iż śmieci nie produkuje. Więc przypisanie systemu do wody jest właśnie sprawiedliwe – mówił Fulara.

Przez wiele minut wyjaśniał także wszystkie wątpliwości radnych oraz starał się odpowiadać na ich pytania. Głos zabrał także jeden z mieszkańców. Wskazując na jedną z grafik załączonych do projektu zaznaczył, że połowa odbieranych od mieszkańców śmieci to odpady zmieszane, które generują największy koszt. Jako powód tego określił brak edukacji.

Przewodniczący Rady Miasta Jarosław Pakuła tłumaczył, że system gospodarowania odpadami nie istnieje od dziś i był już zmieniany. Ustawodawca dał możliwość wyboru naliczania opłat: od mieszkańca, od powierzchni mieszkania oraz właśnie od zużycia wody. Przypomniał, iż podobna dyskusja już się raz odbywała. Początkowo bowiem obowiązywał system od gospodarstwa, jednak wówczas nie przewidziano, że w jednym domu może mieszkać nawet 12 osób, a w deklaracji wpisana zostanie jedna. System powiązany z wodą określił jako najbardziej sprawiedliwy, choć z pewnością nie idealny.

Ostatecznie radni większością głosów przyjęli uchwałę. Za opowiedziało się 17 radnych, 13 było przeciwko. Zmiany wejdą w życie od 1 marca.

Obecnie zamieszkujący w blokach płacą za odbiór śmieci 29,50 zł od osoby, zaś ci z domków jednorodzinnych 33,50 zł. Kwoty te wzrosną odpowiednio do 36 zł i 42 zł. To oznacza podwyżkę na poziomie ponad 20 proc. To jednak nie wszystko. Dla mieszkańców bloków nowe wyższe opłaty mają dotyczyć jedynie okresu przejściowego. Od lipca mieszkańcy bloków będą płacić w zależności od zużycia wody. Kwotę ustalono na 13,20 za 1 m sześcienny.

53 komentarze

  1. Tomek
    Odpowiedz

    5 pań radnych nie mieszkających w Lublinie i prezydent z Jakubowic decydują, ile i za co mają płacić mieszkańcy Lublina.

    To jest straszne !!!

  2. adam kamel
    Odpowiedz

    Dzięki za „prezent pod choinkę”. Przy następnych wyborach samorządowych oraz prezydenckich będę wiedział na kogo głosować,ekipa pana Żuka już dość pokazała gdzie ma elektorat i zwykłych mieszkańców miasta.Mam nadzieję że już niedługo będą prosić pana Orbana lub Łukaszenkę o azyl polityczny. Na pochybel oszustom z KO.

  3. Baba
    Odpowiedz

    Lublin miasto inspiracji smrodu i epidemi a wszystko przez te przejściowe śmieci

  4. Marcin
    Odpowiedz

    13zl/m3. W mieście emerytów i najniższej krajowej. Nie ma to jak skrobać biedaków co nie? Dla takiego radnego to pomijalny koszt. Dla innego mieszkańca kolejny argument za wyprowadzką.

    To nie jest miasto dla ludzi.

  5. Ityle
    Odpowiedz

    Dlaczego w obradach na temat kwot za wywóz śmieci biora udział radne, które nie mieszkają w Lublinie? Jeżeli radnu nie zamieszkuje w gminie w której został wybrany traci madant radnego. Czy partii takiej jak PO prawo nie obowiązuje?

    Ale dobrze, że będzie ta podwyżka. Mieszkańcy tego chcieli inaczej głosowaliby na kogo innego.

  6. Yotek
    Odpowiedz

    Złodzieje i oszuści…..😡😡

  7. lubder
    Odpowiedz

    To może, skoro 50 tys. osób nie płaci, zacząć ściągać z nich te brakujące pieniądze (nie wierzę, że miasto nie ma na to metod), zamiast obciążać dodatkowo tych uczciwie płacących?

  8. Myśliciel
    Odpowiedz

    Sikam do plastikowej butelki i wrzucam do kontenera a GG też do woreczka i do kontenera. Od dzisiaj to śmieci. Wodę zakręcam taniej będzie w butelkach które później zużyje

  9. Michał
    Odpowiedz

    Ciekawe jak beda rozliczać nadpłaty za wodę, beda nadpłaty za śmieci ???

  10. Mietek Kopeć
    Odpowiedz

    Grunt, że PiS nie rządzi, a ludzie się uśmiechają. 😂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Były terytorials zatrzymany przez policję. WOT: nie jest już żołnierzem

Wojska Obrony Terytorialnej zabrały głos w sprawie zatrzymania byłego żołnierza przez policję. Jak przekazała formacja, mężczyzna został zwolniony ze służby 14 sierpnia 2026 roku. Powodem były zachowania zakwalifikowane jako naruszenie dyscypliny wojskowej, związane z jego działalnością medialną.

3 komentarzy
Kraj

PKP Intercity zmienia organizację połączeń. Numerowane linie i regularne odjazdy od 13 grudnia

Stałe trasy i powtarzalne godziny odjazdów Podstawą nowego układu będą linie, z których każda otrzyma określony numer, przebieg trasy i częstotliwość kursowania pociągów. Tam, gdzie trasy kilku linii będą się pokrywać, pasażerowie zyskają częstsze połączenia. Symbolem Ex oznaczono linie ekspresowe obsługiwane przez pociągi EIP i EIC, zatrzymujące się przede wszystkim w największych miastach. Wszystkie te trasy wyróżniono na mapie kolorem czerwonym. Na linii Ex03 z Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta składy będą kursować co godzinę. Odjazdy co dwie godziny przewidziano na liniach Ex01 z Warszawy przez Poznań do Berlina oraz Ex02 z Warszawy przez Opole do Wrocławia. Co cztery godziny będą kursować pociągi na trasach Ex11 z Warszawy przez Poznań do Szczecina oraz Ex04 z Katowic przez Warszawę do Trójmiasta. Oznaczenia P i Px. Częstotliwość będzie zwiększana stopniowo Literą P wyróżniono linie obsługiwane przez pociągi IC i TLK ze standardową siatką zatrzymań. Symbol Px oznacza natomiast połączenia IC z ograniczoną liczbą postojów, umożliwiające szybszy przejazd między wybranymi miastami. Poszczególne linie tych grup przedstawiono różnymi kolorami. W obu przypadkach docelowo przewidziano kursy co cztery godziny, z wyjątkami wskazanymi w objaśnieniach mapy. Na trasach, na których zakładana częstotliwość nie została jeszcze osiągnięta, liczba połączeń będzie stopniowo zwiększana w kolejnych rozkładach jazdy. Wspólny przebieg kilku linii pozwoli zagęścić ofertę na wybranych odcinkach. Przykładem jest trasa między Warszawą a Trójmiastem. Połączenie linii Ex03, Ex04, P12 i P92 pozwoli zapewnić odjazdy co 30 minut przez około trzy czwarte dnia. Łatwiejszy dojazd i lepiej skoordynowane przesiadki Nowy układ zaplanowano z uwzględnieniem najpopularniejszych kierunków podróży. Ma zapewniać bezpośrednie połączenia między największymi miastami, a dzięki postojom na trasie umożliwiać również dojazd do średnich i mniejszych miejscowości. Podróże wymagające zmiany pociągu mają ułatwić skoordynowane rozkłady jazdy na najważniejszych stacjach. Dotyczy to m.in. Warszawy, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, Trójmiasta, Olsztyna, Szczecina, Iławy, Bydgoszczy i Torunia. W przypadku połączeń z Ukrainą istotną rolę będą odgrywać Chełm i Przemyśl. Przesiadki będą możliwe o powtarzalnych porach w ciągu dnia. Częstsze kursy mają także ograniczyć czas oczekiwania na kolejny pociąg w razie zakłóceń. Dodatkowym rozwiązaniem w takich sytuacjach będzie możliwość korzystania z połączeń innych przewoźników na podstawie porozumień o honorowaniu biletów. Zmiany przygotowywane przez trzy lata Nowa organizacja połączeń nie oznacza całkowitej zmiany dotychczasowego rozkładu jazdy. Obejmuje również rozwiązania wprowadzane już w poprzednich latach. — To efekt trzech lat systematycznej pracy. Zależało nam, aby każda kolejna zmiana rozkładu jazdy przybliżała nas do stworzenia spójnej sieci połączeń. Chcieliśmy, aby poszczególne trasy wzajemnie się uzupełniały i tworzyły jeden, dobrze zorganizowany system. Dlatego połączenia uruchamiane w ostatnich latach były już planowane z myślą o rozwiązaniu, które dziś prezentujemy w całości — mówi Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity. Jak czytać nową mapę połączeń? Po raz pierwszy sieć połączeń dalekobieżnych PKP Intercity przedstawiono w formie schematu podobnego do map metra i komunikacji miejskiej. Pasażerowie będą mogli szybko sprawdzić przebieg linii oraz miejsca umożliwiające przesiadkę. Na schemacie zastosowano trzy rodzaje oznaczeń. Linie o standardowej grubości przedstawiają trasy regularnych połączeń. Cienkie linie wskazują odcinki obsługiwane przez pojedyncze kursy w ciągu doby, pozwalające dotrzeć do dodatkowych miejscowości. Linie przerywane oznaczają natomiast odcinki, na których pociągi kursują tylko w wybranych okresach, np. sezonowo. Mapa pokazuje podstawowy układ powtarzalnych połączeń. Nie uwzględnia więc pociągów kursujących poza tym systemem. Dla większej czytelności umieszczono na niej nazwy miast i miejscowości, bez wyszczególniania poszczególnych stacji kolejowych. Prace na torach mogą powodować odstępstwa od schematu Regularność kursowania może być czasowo ograniczana przez prace modernizacyjne oraz konieczność dostosowania rozkładu do warunków na odcinkach jednotorowych. Na takich trasach pociągi jadące w przeciwnych kierunkach korzystają z tego samego toru. W tych sytuacjach godziny odjazdów mogą odbiegać od przyjętego schematu, a część połączeń może być kierowana na trasy objazdowe. Czasowe zmiany nie będą nanoszone na mapę podstawowego układu połączeń. Aktualne rozkłady jazdy oraz informacje o objazdach i ewentualnych utrudnieniach będą nadal publikowane z odpowiednim wyprzedzeniem i dostępne w wyszukiwarkach połączeń.

2 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

25 komentarzy

Polityka

Polityka

Gawkowski chce szybkiego blokowania nielegalnych treści. Krytykuje prezydenckie weto

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wezwał do zdecydowanej walki z nawoływaniem do przemocy w internecie. Zapowiedział przyjęcie przez Sejm przepisów dotyczących usług cyfrowych, które — według niego — mają umożliwić szybsze blokowanie nielegalnych treści. Skrytykował również prezydenckie weto wobec poprzedniej ustawy.

17 komentarzy
Polityka

102,4 mld zł na ochronę ludności. Rząd przyjął program na lata 2027–2031

Budowle ochronne, systemy ostrzegania, bezpieczna łączność i sprzęt ratowniczy — to najważniejsze inwestycje przewidziane w nowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Rada Ministrów przyjęła również program rozwoju kolei metropolitalnej w Trójmieście, który ma poprawić dojazd z południowych dzielnic Gdańska do centrum.

6 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

10 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.

Nauka i technologie

Studenci Politechniki Lubelskiej na podium IBM AI Racing League. Dwa drugie miejsca

Zespół Apex Dynamics z Politechniki Lubelskiej zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej oraz w kategorii najlepszego czasu przejazdu w ogólnopolskim konkursie IBM AI Racing League – Country Challenge 2026. Studenci zaprogramowali autonomicznego kierowcę, który samodzielnie pokonywał wirtualny tor. Do finału awansowało 12 spośród 61 drużyn z całej Polski.

1 komentarz
Nauka i technologie

Nieuprawniony dostęp do danych w Wakacje.pl. Firma ostrzega klientów przed oszustami

Wakacje.pl poinformowało o naruszeniu bezpieczeństwa dotyczącym danych niewielkiej części klientów. Osoby nieuprawnione uzyskały dostęp do części służbowych skrzynek pocztowych oraz systemu obsługi klientów. Spółka ostrzega przed próbami wyłudzeń i zaleca osobom objętym zdarzeniem zastrzeżenie numeru PESEL.

7 komentarzy