W środę wieczorem do sklepu Lidl przy ul. Kotlarskiej wszedł mężczyzna z psem na rękach. Skierował się na stoisko alkoholowe, gdzie zaczął pakować butelki do plecaka. Kiedy ominął kasy i skierował się do wyjścia, do akcji ruszył pracownik ochrony.
Złodziej zareagował agresją szarpiąc i odpychając interweniującego ochroniarza. O wszystkim powiadomiona została policja, a mężczyzna zaprowadzony na zaplecze. Kiedy przechodził obok pomieszczenia socjalnego dostrzegł leżący tam nóż. Chwycił go i zaczął grozić pracownikowi pozbawieniem życia.
Także wobec przybyłych na miejsce policjantów mężczyzna zachowywał się agresywnie. Nie stosował się do wydawanych mu poleceń a w pewnym momencie naruszył ich nietykalność.
Złodziejem okazał się dobrze znany policjantom 43-letni mieszkaniec gminy Mełgiew. Był on już zatrzymywany za kierowanie grób karalnych, znieważenie funkcjonariuszy czy też przestępstwa przeciwko mieniu.
Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli u niego woreczek strunowy z białym proszkiem. Po przeprowadzonych testach okazało się, że jest to amfetamina. Za popełnione przestępstwa będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było skuć i wlać do gardła tyle spirytusu, żeby zdechł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez przesady. Nikomu szkody nie zrobił. To nakłanianie do zabójstwa! Czeka na niego dziewczyna, a tak znów trafi do ZK. Pomimo tego, że przecież nic nie udało się ukraść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty tak poważnie czy tylko masz IQ na poziomie 60?..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
o drogę pytasz?