Dziś mija piąta rocznica tragicznej śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Na placu Łokietka przed lubelskim Ratuszem zebrały się osoby, które wspominały prezydenta jak też wskazywały, co doprowadziło do tego zdarzenia. Wydarzenie zorganizował Komitet Obrony Demokracji.
Jak wyjaśniano, przez ostatnie lata byliśmy świadkami siania nienawiści wobec drugiego człowieka. Jednak trzy miesiące temu postawiono na Polskę otwartą i życzliwą, gdzie jedna osoba drugiej podaje rękę. Dlatego też nie można pozwolić, aby w sercach Polaków kiedykolwiek jeszcze zagościła nienawiść i pogarda wobec innych.
– Przypomnijcie sobie, jak nienawiść pokonała na chwilę Jurka Owsiaka, który powiedział, że nie będzie już organizował WOŚP. Następnego dnia z tego się wycofał, gdyż dobro zawsze zwycięża. Dzisiaj, kiedy możemy mieć nadzieję, że władza wróciła do takich ogólnoludzkich wartości, i kiedy próbuje przywrócić praworządność, my jako obywatele, którzy od ośmiu lat staliśmy i broniliśmy tych wartości, wzywajmy polityków do tego ostatniego punktu, jakim jest pojednanie – wskazywali członkowie KOD.
Przypomniano, że od lat skupiano się na walce o praworządność. Teraz działania zostały ukierunkowane na zgodę, porozumienie i pojednanie, co jest głównym wyzwaniem, jakie postawiono politykom i z czego będą rozliczani.
Zgromadzeni wskazali, iż jedną z cech, jaka charakteryzowała Pawła Adamowicza, była cierpliwość. Bo jak inaczej można określić to, że znosił też wszystkie upokorzenia, ten cały hejt jaki go spotykał, a pomimo tego dalej robił swoje.
– Pawła Adamowicza zabiła nienawiść, hejt i propaganda. On to dzielnie wytrzymywał przez wiele lat. Mieliśmy wtedy wszyscy nadzieję, że będzie to przełomowy moment, jednak on nie nastąpił. Znaleziono bowiem kolejne ofiary napaści, hejtu, nienawiści, szargania dobrego imienia. Ale dokładnie 3 miesiące temu ponad 11 milionów Polek i Polaków niejednokrotnie stojąc bardzo długo na mrozie, chociaż zdawali sobie jaki jest wynik wyborów i wiedzieli, że wartości za jakimi się opowiadają wygrały, to jednak chcieli jeszcze wrzucić swoją kartkę ze swoim głosem aby dopełnić to, na czym wszystkim przez te ostatnie lata zależało – mówił poseł Michał Krawczyk.
Jak podkreślano, 15 października wygrała normalna, otwarta, europejska Polska, w której jest miejsce na walkę polityczną, gdyż w każdym demokratycznym kraju jest miejsce na walkę polityczną, na spór, na ścieranie się poglądów, czasami nawet bardzo ostro, ale nie ma i nie będzie miejsca w mediach, które stają się już publicznymi, na nienawiść, pogardę, hejt i mieszanie z błotem drugiego człowieka tylko dlatego, że ma inne poglądy.
Zaznaczono, że każdy obywatel ma prawo do wyrażania i manifestowania swoich poglądów, natomiast nikt nie ma prawa do poniżania, obrażania, do hejtu. Tak samo żadne media w Polsce, a tym bardziej media publiczne, nie mają do tego prawa.
97 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No cóż, tak powinien kończyć każdy zdrajca Polski i polskości
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może byście napisali ile osób odebrało sobie życie za zarządów ryżego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przed śmiercią mało kto widział co to za człowiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiadomo było że cwaniak i złodziej jak wszyscy z PO
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jesteś na bieżąco.Artykul w GW był manipulacja,bo dowody na winę Komendy zebrano zanim Kaczyński został szefem MS .
Za to dowody na niewinność TK zostały zebrane za rządów PO i wtedy zamieciono sprawę pod dywan .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ważne kto przytulił kasę z odszkodowania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wspomniano moje pytanie brzmi co on ma wspólnego z lubelskim a święty to on nie był miał swoje za uszami