Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przechodziła przez jezdnię, wjechał w nią kierowca forda. Potrącona kobieta trafiła do szpitala (zdjęcia)

Znajdująca się na przejściu dla pieszych kobieta została potrącona przez samochód osobowy. Na miejscu pracują policjanci. Są utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło w czwartek po godzinie 16 na ul. Kalinowszczyzna w Lublinie. Na wysokości przychodni, czyli w rejonie skrzyżowania z ul. Tatarską piesza została potrącona przez samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca forda poruszał się w kierunku ul. Lwowskiej. Wjechał w przechodzącą przez jezdnię po oznakowanym przejściu dla pieszych kobietę.

Poszkodowaną przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni. Pojazdy przepuszczane są wahadłowo.

(fot. lublin112)

28 komentarzy

  1. Paweł
    Odpowiedz

    Nie rozumiem, jestem kierowcą jest przejście to zwalniam, zwłaszcza w deszcz czy śnieg… dlaczego zawsze kierowcy obwiniają przechodzących przez pasy, to co mają latać? po to są przepisy, by je przestrzegać, a nie zapierd.., nie ma usprawiedliwienia. Jest przejście oznakowane to trzeba zwolnić, by człowiek mógł przejść. Poza tym w tym przypadku kobieta już przechodzila, gdy ją potrącił, więc jak część pisze to nie weszła by ją ktoś stuknął.

  2. loki
    Odpowiedz

    Szczęśliwej i nowej drogi w nowym roku życzy przedsiębiorstwo PRDM .

  3. Farga
    Odpowiedz

    Dni Otwarte Psychiatryka w internecie?

  4. Franio
    Odpowiedz

    Bus ma rację, nie ma chodzenia po przejściach dla pieszych.
    Zlikwidować. Od chodzenia są chodniki, a nie jakieś tam przejścia dla pieszych.
    Kto je wymyślił, kto i po co.

    1. Henryk
      Odpowiedz

      Franiu, przestań pisać głupoty i upewniać niektórych że sa nieśmiertelni. Jeżeli jest tak, to rozumiem, że widząc rozpędzony samochód wchodzisz na przejście bo masz pierwszeństwo ???? Zamiast pisać o zwrócenie uwagi przy przejściu przez jezdnie piszesz po to żeby zrobić na złość kierowcy i zginąć???????

      1. AAA
        Odpowiedz

        Samochód zblizając się do pdp nie ma prawa BYĆ ROZPĘDZONY, KROPKA

      2. Franio
        Odpowiedz

        1. Jeszcze nie jest tak najgorzej z Tobą, skoro dostrzegasz problem w „rozpędzonym przed PdP samochodzie”, a nie w 80-latce wbiegającej na PdP. Ubranej w dodatku na ciemno, a nie na różowo-żółto.
        2. Zamieściłem tysiące wpisów. Wskaż mi choć jeden, w którym nakłaniam kogoś do rzucania się pod koła.
        3. To, że moje wpisy dotyczą w 95% obowiązków kierujących samochodami, w 4% kierujących rowerami, a w 1% pieszych, wcale nie oznacza, że Ci drudzy, czy trzeci mają nie stosować się do swoich obowiązków.
        4. Wejście przed rozpędzony pojazd (nawet na PdP) stanowi wykroczenie (i nikogo nie zachęcam do jego popełniania), ale nie zmienia to faktu, że nadal to kierujący pojazdem jest odpowiedzialny za spowodowanie wypadku. Więc, jeżeli kierujący nie chcą, by samobójcy robili im na złość – niech nie tworzą sytuacji ku temu – jeżeli zatrzymamy się przed PdP, to nikt nam nie WLEZIE pod koła. Nie ma prostszej recepty.

    2. Elek
      Odpowiedz

      W Niemczech zlikwidowano i jest bezpieczniej. U nas niestety władze są za głupie.

      1. Franio
        Odpowiedz

        1. Piszesz o tym kraju, w którym są tysiące fotoradarów, w miastach mnóstwo stref [30], a mandat można dostać za przekroczenie prędkości o 4km/h? Jeżeli tak – to podpisuje się pod niemieckimi standardami na polskich drogach obiema rękami.
        2. Taka różnica pomiędzy PL a GER, że w PL rozjadą Cię na PdP, a w Niemczech można dopuścić przechodzenie (w niektórych miejscach – ze spokojnym ruchem) poza PdP, bo będzie odbywać się mimo wszystko bezpiecznie. Ten argument, który przytaczasz, to jest strzał we własną stopę.

  5. Bus
    Odpowiedz

    Piesi niech chodzą po chodnikach a samochody po ulicach jeżdżą. Kierowca niech uważa jak będzie wjeżdżał na chodnik, a pieszy niech uważa jak będzie wchodził na ulicę. Pierszeństwo nie zawsze trzeba egzekwować tyczy się to kierowców i pieszych. Przepisy te wymyślili ludzie co nie mają prawa jazdy albo tacy co ich wszędzie szofer wozi a za kierownicą tylko w niedzielę więc nie wszystko do serca

    1. Franio
      Odpowiedz

      „Przepisy te wymyślili ludzie co nie mają prawa jazdy” – 90% dorosłych ludzi ma PJ. Reszta jeździ rowerami.

    2. Anka
      Odpowiedz

      Nigdzie nie byłeś i niczego nie widziałeś . Ciemnota, ciemnota, ciemnota aż nie warto wyjaśniać.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Jest jeszcze coś takiego jak przejście dla pieszych. Zapomniało Ci się napisać, jak tam się powinien kierowca zachować.
      A co wjeżdżania na chodnik – to chodnik do jeżdżenia po nim nie służy.

      1. Bus
        Odpowiedz

        Pieszemu korona z głowy by nie spadła jak by ślepo nie wierzył kierowcom przejście przejściem ale nadal tam poruszają się ciężkie samochody . Widzę zwalnia zatrzymuje się to idę ,jedzie stoję

    4. Elek
      Odpowiedz

      Głos rozsądku w gąszczu głupoty.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Poza drogami samochody nie wpadają na siebie. Zlikwidowac wszystkie drogi.

  7. Ares
    Odpowiedz

    Jakoś poza przejściem ludzie nie wpadają pod samochody. Zlikwidować przejścia.

    1. LU
      Odpowiedz

      O to to ? łażą jakby sami byli na drodze, zero rozglądania, byle do przodu.

      1. Franio
        Odpowiedz

        O to to, jeżdżą jakby sami byli na drodze, zero patrzenia, byle do przodu.

        1. Elek
          Odpowiedz

          Zlikwidujmy samochody. Gospodarka padnie predziutko i będzie spokój.

          1. Franio

            1. W każdym cywilizowanym kraju transport samochodowy jest niezbędny. Tylko ważne, żeby ten ruch odbywał się także w cywilizowany sposób. Gdy czytam, że większy ma pierwszeństwo, to o rozwoju kraju to nie świadczy.
            2. A co do samej likwidacji samochodów, szczególnie w miastach, to nie uważasz, że ponad 200.000 samochodów w 330.000 mieście to jest prawidłowa ilość? Jest na nie miejsce na ulicach czy parkingach?

    2. Franio
      Odpowiedz

      Ares, nie tylko przejścia, zlikwidować też ronda bo tam samochody wpadają na siebie.
      W zasadzie skrzyżowania drogi szybkiego ruchu…

  8. Franio
    Odpowiedz

    No eksperci, co macie do powiedzenia?

    1. kierowca
      Odpowiedz

      Łażą jak te hinduskie krowy z ryłem w telefonie i myślą że błyszczą i są nieśmiertelni. Dlaczego mężczyźni nie są potrącani?

      1. odp
        Odpowiedz

        Bo są baranami i siedzą za kierownicą.

        1. Anka
          Odpowiedz

          Dzisiaj taki baran prawie z piskiem hamował jak już schodziłam z pdp, a potem nie ruszał od razu a dlaczego wiecie bo stale był wpatrzony w telefon. Zagapił się i mnie nie widział, a potem musiał jeszcze spojrzeć w tel gdy sie zatrzymał. To kierowcy zdecydowanie częściej są wpatrzeni w tel i to ONI zabijają i to ich wyłącznie wina w 98%

    2. Remik
      Odpowiedz

      Ty Nie jesteś inny Ty jesteś oryginalny

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy