W Lublinie rozpoczęto procedurę dotyczącą projektu uchwały o wprowadzeniu ograniczeń w sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych. Jak poinformował prezydent miasta Krzysztof Żuk, propozycja złożona przez Radnych Rady Miasta jest wstępnym etapem dyskusji, która powinna objąć szerokie grono interesariuszy.
– Złożony przez Radnych Rady Miasta projekt uchwały w sprawie wprowadzenia ograniczeń w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych to punkt wyjścia do dyskusji na ten temat, a ta powinna być szeroka – napisał prezydent Lublina.
Zgodnie z zapowiedzią, projekt uchwały zostanie przekazany do zaopiniowania przez wszystkie 27 dzielnic miasta. Ograniczenie ma objąć bowiem cały jego obszar, co wymaga konsultacji z przedstawicielami społeczności lokalnych. Jak dodał Krzysztof Żuk, dokument trafi również do oceny przez właściwych dowódców garnizonów wojskowych – ze względu na obecność jednostek wojskowych w Lublinie – a także do Rady Działalności Pożytku Publicznego Miasta Lublin.
– Teraz propozycja będzie podlegała zaopiniowaniu przez wszystkie 27 dzielnic miasta, skoro ograniczenie ma objąć cały jego obszar. Dodatkowo projekt uchwały będzie opiniowany przez właściwych dowódców garnizonów wojskowych z uwagi na to, że w Lublinie znajdują się jednostki wojskowe oraz przez Radę Działalności Pożytku Publicznego Miasta Lublin – wyjaśnił prezydent.
Dopiero po zakończeniu etapu konsultacji projekt zostanie przekazany do Komisji, a następnie pod obrady Rady Miasta Lublin. Cały proces legislacyjny będzie prowadzony zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która stanowi podstawę prawną dla tego rodzaju regulacji.
Propozycja uchwały zakłada wprowadzenie zakazu sprzedaży napojów alkoholowych na terenie całego miasta w godzinach od 23.00 do 6.00. Ograniczenie nie będzie jednak dotyczyć działalności lokali gastronomicznych. Jak zaznaczył Krzysztof Żuk, nowe przepisy mają odnosić się wyłącznie do punktów handlowych, które sprzedają alkohol przeznaczony do spożycia poza miejscem sprzedaży.
– Projekt uchwały przewiduje, że w godzinach 23.00–6.00 nie będzie możliwa sprzedaż napojów alkoholowych na terenie całego miasta. Proponowane ograniczenie nie wpłynie na działalność pubów, barów, restauracji czy innych podobnych lokali, ponieważ projektowane zmiany dotyczą sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży – doprecyzował prezydent Lublina.
Wprowadzenie ograniczeń w nocnej sprzedaży alkoholu to temat, który od lat budzi emocje w wielu polskich miastach. Zwolennicy wskazują, że takie regulacje mogą przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa publicznego i ograniczenia uciążliwości dla mieszkańców, zwłaszcza w centrum. Przeciwnicy natomiast argumentują, że może to negatywnie wpłynąć na drobnych przedsiębiorców i klientów, którzy dokonują zakupów w późnych godzinach.
Lublin dołącza tym samym do grona miast, które rozważają wprowadzenie nocnych ograniczeń sprzedaży alkoholu. Jak podkreśla prezydent Żuk, dalsze kroki w tej sprawie będą zależały od wyników konsultacji oraz opinii mieszkańców.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli Rada Miasta Lublina będzie miała się przy czym bawić po nocach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ależ wpłynie – zwiększą się im obroty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lewaki tylko by zakazy wprowadzały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uklon w powrot meliniarsta w miescie brawo chrzac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak będziemy chcieli się dopić to pojedziemy ałdicą do Świdnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobra decyzja z tą prohibicją. Ludzi na poziomie stać zapłacić za alkohol w barze a motłoch niech pije metanol na metach i potem zdycha. Jeszcze tylko zakaz wjazdu spalinówek do centrum. Tylko elektryki, sam jeżdżę takim i nigdy więcej benzyny ani diesla.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a mnie to wszystko jedno, bo już nie piję ;p …. od soboty
PS żyłem w stanach na Florydzie i da się żyć z takimi zakazami 🙂
Tylko ciężko pracujących fizycznych którzy o 6 kończą małpkę i 2 piwo żal bo krzywdę sobie zrobią w robocie tak na sucho…