W sobotę po południu na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie doszło do pożaru. Jedna z osób spacerujących alejkami cmentarza zauważyła ogień i powiadomiła służby.
Na miejscu interweniował jeden zastęp strażaków. Sytuacja została szybko opanowana. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Prawdopodobnie doszło do zaprószenia ognia. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od Czytelniczki.
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci co umarli są w naszych umysłach i sercach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
marcel z czesiem jarają szisze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
marcel nie pal fajek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łognie piekielne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
-pigi, ale okazywanie miłości nawet po śmierci w naszej cywilizacji jest normą. W waszej wschodnio-azjatyckiej ludzi można chować jak psa. U nas miłość trwa poza grób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Katarzyno, kochanej osobie nie dajesz plastikowych kwiatów tylko żywe, nieprawdaż?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Usługi pogrzebowe rozwijają się w zastraszająco szybkim tempie. Teraz kremacja jest już na miejscu, na cmentarzu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmarłym niepotrzebne są znicze ani plastikowe kwiatki. Planeta też ich nie potrzebuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale przynajmniej żywi mają powód żeby zajść na cmentarz.
Tam gdzie pali się znicz są też żywe kwiaty. Coraz więcej jest grobów gdzie zalega kurz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zacznijmy od tego, że ze względu na troskę o środowisko(wody podziemne), wszyscy powinni być kremowani. Niedługo mają być zamknięte studnie głębinowe w okolicy Majdanka, ze względu na przesiąkanie toksyn z cmentarza do wód podziemnych.
Kolejna kwestia: zmarłemu jest wszystko jedno czy postawisz znicz i kwiaty. On już nie istnieje To zwykły biznes/zarobek dla handlarzy. A bajki o wiecznym życiu są dla „słabych” jednostek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma znaczenia czy w trumnie czy skremowany. Żywy kwiat czy znicz na grobie to jak kwiat czy świeczka zapachowa w domu też niby zbędne ale cieszy. Na grobie może i zmarłego nie cieszy ale pomaga mi przeżyć żałobę. Ja na cmentarz chodzę bo za kimś tęsknie. Fakt, że ma czyste M1, że jest w danym miejscu daje mi spokój, pamięć.
W kwestie religijne nie wchodzę bo jak komuś coś pomaga to niech sobie żyje jak chce.