W sobotę poseł Prawa i Sprawiedliwości wraz z radnymi Rady Miasta Lublin Robertem Derewendą i Tomaszem Gontarzem wrócili do sprawy nowego stadionu żużlowego. Chodzi o plany miasta związane z budową nowego obiektu. Ma on powstać w rejonie ul. Krochmalnej i Nadbystrzyckiej. Niedawno urzędnicy poinformowali, że jest kolejne opóźnienie w przygotowaniach do tej inwestycji, tym razem związane z projektem. Firma, która miała przygotować dokumentację a także uzyskać niezbędne pozwolenia nie wywiązała się z zadania. Dlatego też zaczęto jej naliczać kary.
Poseł Michał Moskal określił całą sytuację jako kolejną niespełnioną obietnicę Platformy Obywatelskiej. Zaznaczył, iż obiektu tego w Lublinie bardzo brakuje, przypomniał, że już w 2018 roku prezydent Krzysztof Żuk podczas swojej kampanii wyborczej obiecał jego powstanie. Tymczasem przez ostatnie lata w tej sprawie wydarzyło się niewiele.
– Gdy spotykaliśmy się w zeszłym roku w trakcie kampanii wyborczej proponowaliśmy konkretną ścieżkę jak doprowadzić do tego, żeby stadion powstał. Realizacja tak gigantycznego przedsięwzięcia to jest lekko licząc około 250 mln zł, choć dziś koszty szacuje się nawet na 300 – 350 mln zł. Mamy świadomość, że miasto, które jest tak dramatycznie zadłużone pod rządami prezydenta Żuka, aby mogło sobie poradzić finansowo z budową potrzebuje na to środków. Idąc do wyborów w 2023 roku zaproponowaliśmy, aby zdobyć to finansowanie poprzez Fundusz Inwestycji Strategicznych dla Sportu. Uzyskaliśmy też deklarację ówczesnego ministra sportu i prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość, że ta inwestycja zostanie zrealizowana ze środków rządowych – mówił Michał Moskal.
Poseł wskazał, że w tym samym czasie Marta Wcisło ogłosiła, że finansowanie zapewni Platforma Obywatelska. Dlatego też, jak dodał, dano koalicji taką szansę. Michał Moskal podkreślił, że osobiście złożył poprawkę do projektu budżetu na 2025 rok, aby wpisać tam budowę stadionu. Jednak na komisji ona przepadła głosami partii rządzącej.
– To pokazuje, że nigdy po stronie Platformy Obywatelskiej nie było intencji, aby poważnie do tego projektu podejść. Niestety w taki sposób od wielu lat udaje im się w Lublinie oszukać wiele osób. Dlatego postanowiliśmy powiedzieć sprawdzam. Przed nimi jeszcze jeden test, bo po raz kolejny kwestię stadionu żużlowego podniesiemy na sali plenarnej w parlamencie. Zostanie złożony wniosek mniejszości i tam mają jeszcze szansę się poprawić. Obawiam się jednak, że sytuacja jest zupełnie jasna i nie ma intencji na to, aby na wschód Polski i na Lubelszczyznę, a na Lublin w szczególności, trafiały jakiekolwiek dodatkowe środki – dodał Moskal.
Zebrani tłumaczyli, iż w tej sprawie należy przede wszystkim apelować i pytać polityków koalicji rządzącej, czy po raz kolejny odrzucą tą poprawkę. Całą sprawę trzeba zaś traktować jako ważną, gdyż Lublin zasługuje na to, aby mieć stadion żużlowy z prawdziwego zdarzenia i takich polityków, którzy będą dotrzymywać słowa.
Z kolei Robert Derewenda wskazywał, że co wybory prezydent Lublina obiecuje budowę tego stadionu, tymczasem do dziś obiektu nie ma. Do dziś nie ma też pomysłu, skąd wziąć środki na realizację tej inwestycji. Tomasz Gontarz zaapelował zaś do wszystkich posłów, którzy są związani z województwem lubelskim, aby przy głosowaniu nad budżetem na przyszły rok pochylili się nad tym, aby pieniądze na ten cel się znalazły. Zwłaszcza, że w budżecie miasta obecnie nie przeznaczono na stadion żadnych funduszy.

48 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aha, czyli nie z jednej kieszeni podatnika, tylko z drugiej.
A ja proponuję, żeby sobie prywatny klub zbudował stadion z prywatnych pieniędzy, na zasadach jak każdy inny prywatny podmiot.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten żużlowy stadion to za miastem postawcie a nie pchacie ludziom pod okna. Zresztą już Arena stoi i zysków nie przynosi. Dziurawe drogi,chodniki, komunikacja leży a oni pieniadze z budżetu chcą ładować w kolejny stadion.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedną Arenę już zbudowano w tym miasteczku,można było zrobić od razu dla walki gladiatorów i rydwanów,wszyscy zadowoleni i mają w de…. że drogi komunikacja i inne tu dramat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wydatek bezsensowny. Za kilka lat minie boom, może nawet motor spadnie niżej i będzie garstka kibiców. Są ważniejsze i potrzebniejsze inwestycje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może by coś pozytecznego zaproponowali. Stadion na kilkanaście tysięcy osób żeby odbyło się 10 zawodów w ciągu roku i grupka zapaleńców mogła się pobawić. Mocno wątpliwa inwestycja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS to złodzieje inoszuści. Nie wierzymy wam…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Zygmuntowskich jest klimat. Żużel to PRLowska rozrywka i pasuje tu gdzie jest. Kocham PIS a oni nie chcieli by by był nowy stadion
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A niby dlaczego z budżetu państwa??? Przecież miłośnicy tego sportu mogą zorganizować zbiórkę funduszy,kupić jakiś nieużytek (pełno ich wszędzie),ze 100 wywrotek żużla i gotowe-mogą śmiało obserwować jakichś potencjalnych samobójców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto głosował na tą układająca na siebie psiarnię? Debile co teraz dalej ich słuchają. Odrobina inteligencji przy urnach i mielibyśmy inną Polskę, być może niepodległą. Korwin I Stonoga niestety mają racje w swoich wypowiedziach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet w Janowie ludzie mają moskala dość…