Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ponad 2 tysiące uczestników Runmageddonu Lublin. Do pokonania szereg przeszkód na kilkukilometrowej trasie (zdjęcia)

Po raz pierwszy w Lublinie zorganizowano Runmageddon. Jest to jedno z najpopularniejszych wydarzeń sportowych w Polsce skierowane do śmiałków głodnych adrenaliny i ekstremalnych wyzwań oraz chcących sprawdzić swoje umiejętności w biegach z przeszkodami.

fot. lublin112.pl

W sobotę nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie rozpoczął się Runmageddon. W tym roku stolica naszego regionu po raz pierwszy przywitała śmiałków głodnych adrenaliny i ekstremalnych wyzwań. Dziś na starcie stanęło łącznie ponad 2 tys. osób. Miały one do pokonania kilkukilometrową trasę, na której znajduje się szereg przeszkód.

Jak wskazywali nam organizatorzy, w biegach biorą udział całe rodziny, grupy przyjaciół, pary czy zespoły firmowe. Uczestnicy przyjechali niemal z każdej gminy na Lubelszczyźnie, jak też z różnych stron kraju. Wymieniono tu takie miasta jak m.in. Bełchatów, Białystok, Bielsko-Biała, Chorzów, Częstochowa, Ełk, Gdańsk, Gdynia, Gliwice, Grudziądz, Katowice, Kielce, Kraków, Łódź, Olsztyn, Opole, Oświęcim, Poznań, Przemyśl, Radom, Rybnik, Rzeszów, Toruń, Warszawa czy Wrocław.

Nie brakuje też osób z zagranicy. Są biegacze z Włoch, Irlandii, Anglii, Czech, Islandii czy Belgii. Jak wyjaśnia Marcin Kulczycki, dyrektor Runmageddon Lublin, do wyboru jest kilka różnych tras, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dla początkujących przewidziano formułę Intro – 3-kilometrowy tor z kilkunastoma przeszkodami. Osoby nastawione na pełny wymiar zabawy próbują sił w Rekrucie na dystansie 6 kilometrów z ponad 30 przeszkodami.

– Biegam od od kilku lat, jednak w tego typu imprezie biorę udział po raz pierwszy. Chciałam sprawdzić swoją wytrzymałość. Nie bez znaczenia jest też solidna dawka adrenaliny, jaką daje ten bieg. Lecz jest to też okazja do integracji i dobrej zabawy – mówi nam pani Karolina.

Jednak najwięcej emocji czekać będzie w niedzielę. Na jutro zaplanowano bowiem główny bieg, gdzie do pokonania będzie dystans ponad 12 km. Na trasie ustawionych zostało ponad 50 przeszkód do pokonania. Przed uczestnikami prawdziwa próba siły i charakteru. Należy pamiętać, iż Runmageddon to także wydarzenie dla kibiców i mieszkańców miasta. Na miejscu znajdują się strefy gastronomiczne, są konkursy z nagrodami, stoiska partnerów oraz liczne atrakcje towarzyszące.

16 komentarzy

  1. xxx
    Odpowiedz

    Szkoda tylko, że każdy skrawek trawnika w okolicy służył za dziki parking. Po tym wiadomo kto startował w tych zawodach.

    1. Huka56
      Odpowiedz

      A co na to Straż Miejska? Śpi? A skoro tak to rozwiązać ten twór, a pieniądze, wcale nie małe przekazać dla Policji.

    2. rowerak
      Odpowiedz

      Do tego jeszcze grupki odziane w koszulki firmowe tego eventu, zamiast czołgać się w błocie, szwędały się całą szerokością po ścieżce rowerowej jak święte krowy po ulicach Bombaju.

    3. makaron
      Odpowiedz

      bedziee mniej koszenia na kazdej imprezie tak jest ale to sytuacja sporadyczna nic zlego sie nie stalo

  2. Kamson
    Odpowiedz

    Krzysztof Muszczyk. Nie żeby coś ale ta kondycja moralna to coś u ciebie leży skoro stać cię tylko na obrażanie dobrze bawiących się ludzi. Dno dna osiągniętę więc idź być nieszczęśliwy gdzie indziej.

  3. Zwi
    Odpowiedz

    ja przypominam niesmiało, że od ponad 20 lat funkcjonuje w III RP Ustawa o języku polskim ,
    zagraniczni zawodnicy moga sobie startować,ale tu obowiązuje język polski

  4. łupic lemingozę
    Odpowiedz

    2000 x (z tego co pamiętam 300 zł wpisowego) = 600 000. Koszty organizacji tego spędu (zwiezienie i rozłożenie tego całego sprzętu + po 100-200 zł dniówki dla obsługi cyrku w liczbie może 50 os.) oceniam na 100 000, czyli cyk – pół bańki skoszone od lemingozy lekką ręką.

    1. antyPustak
      Odpowiedz

      jest i specjalista od księgowości, dzięki za podliczenia hahahaahahahaha
      zacznij swoje liczyć pieniądz, bo chyba masz ich mało, skoro komuś liczyć masz czas hahahah

      1. [email protected]
        Odpowiedz

        Hahaha….

        Pośmiali się?

        Nikt tego za darmo, wazonie, nie robi i słusznie zauważył, że to tylko sprytne dojenie kasy.

        Hahahaha…

  5. tak bawi się korpo
    Odpowiedz

    Pewno spora część uczestników dostała karnety od swoich korpo w ramach „pakietu socjalnego”. Przyjechali, zaparkowali na trawniku, pobrali koszulki, ale już nie bardzo palili się do skakania po przeszkodach jak tresowane małpy, no to poszli ścieżką rowerową do najbliższego punktu, gdzie serwowany był browiec.

  6. Maciej z Grecji
    Odpowiedz

    Parkingów brak, gdzie parkować, ja się pytam?!

  7. Kibic z dala
    Odpowiedz

    Straż miejska miała żniwa i dobrze..

    1. Kierowca
      Odpowiedz

      Nie miała bo tradycyjnie w weekend mają wolne.

  8. Krzysztof Muszczyk
    Odpowiedz

    Fajnopolactwo samo się wykańcza ku zadowoleniu ZUSu i jeszcze się tym ekscytują, bo „adrenalina prawie taka jak wtedy gdy się gzimy w kiblu w korpo”. 😆

    Teksty o tym jakim jestem spaślakiem siedzącym przed komputerem z browarkiem możecie sobie korposzczurki darować – kondycją fizyczną przewyższam większość z was. O moralnej nawet nie wspominam. Na nic więcej was nie stać.

    1. xdee
      Odpowiedz

      to skoro twierdzisz, że walisz konia dłużej niż 15 min, z medycznego punktu widzenia jesteś miekka faja.

      1. Huka56
        Odpowiedz

        A jaki jest wykładnik minutowy?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy