W minioną sobotę puławscy policjanci przyjęli zgłoszenie, że w rowie, w pobliżu torów kolejowych, między Końskowolą a Starym Pożogiem znajduje się koza. Zwierzę nie mogło się wydostać, było zmęczone i wystraszone.
– Jak się okazało, zwierzę nie posłuchało również policjantów. Z pomocą przybyli strażacy ochotnicy z Końskowoli, którzy wyciągnęli kozę z rowu. Do czasu odnalezienia jej właściciela, kozą zaopiekowała się Pani Sołtys ze Starego Pożoga – informuje mł.asp. Ewa Rejn-Kozak z puławskiej Policji.
Do dzisiaj nikt nie zgłosił się po zwierzę. Być może ktoś z was wie, do kogo może należeć widoczna na zdjęciu koza.
2018-05-21 10:53:29
(fot. Policja Puławy)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba szukać tych co mają na nogach gumofilce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a to nie przypadkiem ta zaginiona antylopa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może być… wygląda w sumie identycznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja wiem .To partnerka tego z Pacanowa.Sołtysa z Wąchocka trzeba pytać on o wszystkim wie. Gdzie kiedy kto z kim i gdzie co zgineło mi pomóg jak się zwróciłem o pomoc.?