W niedzielę 6 lipca około godziny 17:40 w rejonie zapory czołowej Zalewu Zemborzyckiego przy Al. Bryńskiego w Lublinie doszło do groźnego zdarzenia z udziałem dziecka. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy Wydziału do Spraw Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, kierująca rowerem typu MTB kobieta zderzyła się z poruszającą się na tradycyjnej hulajnodze 6-latką.
Dziewczynka jechała od strony ul. Krężnickiej w kierunku ul. Żeglarskiej, natomiast rowerzystka poruszała się po pasie wydzielonym dla rowerów w przeciwnym kierunku. W wyniku zderzenia obie uczestniczki wypadku przewróciły się. Po chwili kobieta wstała i – nie udzielając pomocy dziecku – odjechała z miejsca zdarzenia.
W chwili zdarzenia dziewczynka była pod opieką rodziców. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń została przewieziona do szpitala w Lublinie. Policjanci nie informują na razie o charakterze obrażeń, ale zaznaczają, że zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek drogowy.
Aktualnie prowadzone są czynności mające na celu ustalenie tożsamości kobiety, która oddaliła się z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które rozpoznają rowerzystkę uwiecznioną na publikowanych przez policję zdjęciach, o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Lublinie. Informacje można przekazywać telefonicznie pod numerem: 47 811 50 28.
AKTUALIZACJA 15.40
– Dziś po południu do KMP w Lublinie zgłosiła się mieszkanka miasta, która czytając publikacje w mediach, rozpoznała siebie na publikowanych zdjęciach. Kobieta złożyła wyjaśnienia. Sprawa wypadku jest w toku. Zbierany jest materiał w tej sprawie, który pozwoli wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego wypadku – poinformowała nadkomisarz Anna Kamola z KWP w Lublinie.

87 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać na górnym zdjęciu że dziewczyna skręciła w prawo, w kierunku krawężnika chcąc ominąć hulajnogę z bachorem. Rodzice się nie załapali na zdjęcie? Dziwne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie byli durni rodzice???? Łbów nie mają i tyle!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak dobrze pamiętam to dzieci nie maja prawa znajdować się na rowerówce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewidentna wina małoletniej. Dzieci do lat 10 nie mają prawa poruszać się po pasach rowerowych. Jeżeli ta fotka jest na moment przed zderzeniem, to widać, że rowerzystka próbuje wykonać manewr obronny, bo orientuje się, że zaraz staranuje ją dziecko na hulajnodze. Rodzice pod sąd rodzinny niech wyjaśniają sprawę. Próba przyklepania tego Bogu ducha winnej rowerzystce jest niewłaściwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dobra, nie udzieliła pomocy. Ale dziecko było z rodzicami. Rodzice nie kumaci? Nie piśmienni? Nie wiedzieli jak wezwać pomoc? Czy 6-letnie dziecko na zwykłej hulajnodze nie jest w prawie pieszym? Co robiło na drodze dla rowerów? Szkoda, że rowerzystka odjechała, pewnie nie była świadoma konsekwencji. Jednak przed sądem nie jest bez szans.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nad tym zalewem to jest jeden wielki wyścig, człowiek nie może sobie z dzieckiem przyjechać i pospacerować bo kupa wariartów na złamanie karku pędzi.
Tam ścieżka rowerowa powinna być odseparowana od chodnika bo co week jakiś wypadek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co mam powiedzieć jak jade wzdłuż Zemborzyckiej SCIEZKA ROWEROWA a piesi sobie tam urządzają chodnik? Mogę ich rozjeżdżać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę ktos sie usr4ł botami na mój nick aby tylko minusować. Wiadomo co ci gdzie anonimku na liścia. 😂🤡
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie byli rodzice 6 latki że ja puścili na samopas?najpierw należy się zająć rodzicami a nie rowezystka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro dziewczynka była pod opieką rodziców to gdzie byli rodzice w chwili „wypadku”? Skoro obie się przewróciły to rodzice nie próbowali zatrzymać rowerzystki? Jak dla mnie (a sam jestem ojcem), to dziecko w wieku 6lat jedzie na hulajnodze przy rodzicu, który idzie chodnikiem tak, żeby rodzic mógł prawidłowo zareagować na sytuacje. Brakuje w opisie jak poruszała się dziewczynka. Skoro rowerzystka poruszała się po pasie dla rowerów to zdaje się rolą rodzica jest przypilnowanie swojej pociechy, żeby jechała przy rodzicach po chodniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrząc po zdjęciach z galerii rowerzystka jedzie po prawej stronie jezdni, na kolejnych zdjęciach, nie widać, aby zmieniała stronę wyznaczonej ścieżki, bez nagrania oczywiście nie ma pewności co do ustalenia winowajcy, chociaż nie wiem, co musiałoby się wydarzyć, aby to jednak rowerzystka ponosiła winę za wypadek. Rodzice powinni lepiej pilnować dziecka, a nie szukać ofiary. Inna sprawa jest brak pomocy poszkodowanemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co ty pleciesz tam dla kazdego kirunku jazdy jest inny pas po obu stronach bulwaru czyli pas dla rowrow jest jednokierunkowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja jak jadę ścieżką rowerową i widzę dziecko na chodniku tuż obok ścieżki, to boję się go mijać, bo może w każdej chwili wbiec mi przed rower. Nie można też ufać, że rodzic z gałami wlepionymi w smartfon upilnuje dzieciora. Można mieć tylko nadzieję, że to nie na mnie padnie potrącenie niepilnowanego dziecka. Współczuję Pani, której się to przytrafiło, bo teraz zaczęło się polowanie na czarownice