Do zdarzenia doszło dzisiaj po południu na na rondzie im. Berbeckiego w Lublinie, na Kalinowszczyźnie. Kierowca pojazdu terenowego, najprawdopodobniej nie oceniając dobrze warunków drogowych po obfitych opadach deszczu, utknął na rondzie, wjeżdżając na grząskie podłoże.
Pojazd po chwili zapadł się na tyle, że jego koła zniknęły w błocie, pod wodą.. Z pomocą kierowcy jeepa pospieszył kierowca innej terenówki.
Po kilkudziesięciu minutach udało się za pomocą wyciągarki i podnośnika wydobyć samochód z pułapki. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Służby ratunkowe nie interweniowały na miejscu.





34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale rurę do pływania posiada .
i to jeździ po asfalcie i chodniach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać jaki to samochód terenowy.
łada niva by przejechała i jeszcze by go wyciągnęła.
wiem , bo używałem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo rondo było złe…;)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cwany Gapa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A od czego jest wyciągarka w tego typu autach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie w każdym .
jak się jeździ tylko po zakupy to wyciagarka niepotrzebna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Im lepsza terenówka tym dalej musisz iść po traktor 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciałbym sobie cwaniak drogę skrócić to zarobił na to posunięcie..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co tam wjechał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ktoś się zapytał dekla, po co w ogóle tam wjeżdżał? Terenu dla terenówki za mało wokół?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawdził głębokość rowu.