Łukowscy mundurowi otrzymali informację, że jedna z mieszkanek powiatu łukowskiego na portalach aukcyjnych sprzedaje odzież i obuwie znanych marek. Cena artykułów sprzedawanych w sieci znacznie odbiegała od cen w renomowanych sklepach z odzieżą i obuwiem.
Funkcjonariusze podejrzewali, że oferowane na portalach aukcyjnych artykuły mogą być podrobione. Wczoraj policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Urzędu Celnego Skarbowego w Białej Podlaskiej ustalili osobę sprzedającą podróbki. Okazała się nią 26-latka z gminy Stanin.
Mundurowi zabezpieczyli w domu kobiety prawie 250 sztuk różnej odzieży i prawie 200 par obuwia z podrobionymi znakami towarowymi. Trwa szacowanie strat jakie poniosły firmy, których znaki towarowe zostały bezprawnie wykorzystane. Wkrótce młoda kobieta usłyszy zarzuty za naruszenie przepisów Ustawy o Prawie Własności Przemysłowej. Grozi jej wysoka grzywna i do 2 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Łuków)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czym różni się podróbka od niepodróbki? Naprawdę są dorośli ludzie pasjonujący się rysuneczkiem na butach czy spodniach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale pietolisz człeniu. My prawdziwy biznes nie wierzymy w żadną grypę, a na wiecach lubimy zamanifestować nasz status.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na olx jest setki podróbek np buty…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakość i orginałów i podróbek jest obecnie podobna wiec nie ma sensu przepłacać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
się czujesz dobrze,aby nosić podróbki to noś,ale niektóre są tak zrobione ,że z 500 metrów widać,że to podróbka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ze ją zatrzymali ,nie zgadzam się na sprzedaż podróbek,dziś można kupić w tak świetnych cenach markowe rzeczy,że naprawdę nie rozumiem tych,którzy chodzą w podróbkach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I też zgadzam się z tobą odnośnie zatrzymania 🙂
Tylko skąd wiesz, że markowe rzeczy, które ty kupiłeś nie są podróbkami?
Przecież ani ona ani nikt inny nie ma oficjalnie w ofercie „podróbki”.
Bodajże dwa lata temu zlikwidowano w Polsce nielegalną fabrykę znanej marki włoskiej kawy.
Na miejscu zabezpieczono 24 tony kawy.
A ile trafiło do różnych sklepów za pośrednictwem różnych hurtowni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kupuję je w sklepach dane j firmy,a nie jakiejś firmie krzak w internecie,a poza tym,jak ktoś jest fanem marki,wie jak rozpoznać czy dana rzecz nie jest podróbką,do tego trzeba sprawdzać,czy dany sklep istnieje i sugerować się opiniami innych