Wraz z Nowym Rokiem zaczął obowiązywać tzw. podatek cukrowy. Wprowadzona przez rząd opłata dotyczy napojów słodzonych i energetycznych, zaś jej celem ma być „promowanie prozdrowotnych wyborów żywieniowych, poprawa jakości diety przez ograniczenie w niej środków spożywczych niezalecanych do nadmiernego spożycia, a także wspieranie, mającej pozytywny wpływ na zdrowie, aktywności fizycznej dzieci i młodzieży”. Zgodnie z ustawą, opłata podzielona została na część stałą i zmienną. Ta pierwsza to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej, dodatkowo 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej takiej jak kofeina lub tauryna. Jeżeli zaś chodzi o opłatę zmienną, wynosi ona 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gramów/100 ml w przeliczeniu na litr napoju.
W wielu sklepach, zwłaszcza tych gdzie występuje duża sprzedaż, ceny już zostały zmienione. Wiele napojów podrożało nawet o 40-50 proc. Wyraźnie widać to na przykładzie popularnej coli. W sklepach sieci Biedronka cena Coca Coli wzrosła z 4,35 zł na 6,29 zł zaś Pepsi z 4,29 zł na 6,49 zł, w obu przypadkach są to butelki o pojemności 1,75 litra. Podobnie jest z innymi, mniej znanymi markami. To samo dotyczy innych napojów, oranżada Hellena podrożała z 2,49 zł do 3,49 zł, a za Fantę kosztującą do tej pory 4,19 zł trzeba teraz zapłacić 5,99 zł. Droższe są również napoje bez cukru, cena Coca-Coli Zero wzrosła o ok. 35 proc. Co ważne, wprowadzenie opłaty cukrowej sprawiło, że Polacy za napoje muszą teraz płacić więcej niż np. Niemcy. Tam w popularnym dyskoncie Aldi Coca Cola kosztuje 1,19 EURO, co oznacza przy dzisiejszym kursie 5,42 zł.
Wiele osób spodziewając się znacznych podwyżek postanowiło zrobić zapasy. Jak wyjaśnia jeden z naszych Czytelników Pan Michał, ostatniego dnia grudnia korzystając dodatkowo z promocji, kiedy to cena butelki wynosiła nieco ponad 2 zł, zakupił on cały bagażnik coli. Dzięki czemu płacąc za nią blisko 300 zł, zaoszczędził ok. 600 złotych. Podobnie obrazki nie były rzadkością. Pracownica jednego z marketów tłumaczyła nam, że co chwila do kas podjeżdżały wózki wypełnione colą oraz innymi napojami. Dodaje, że tylko w jej sklepie jednego dnia sprzedano cztery palety coli.
(fot. nadesłane – Michał)
102 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panie Michale a ile straci pan na stomatologa ? O szczerbatych dzieciach nie wspomnę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spaslaki zrobiliście zapasy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
***** ***!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i jeszcze podatek od deszczu,od mocy ,od spadku i darowizny i…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzieci z gimnazjum waga 60 kg. Cola i hamburger w ręku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O czym ty kobieto piszesz?
I nie mam na myśli tego, że nie ma już gimnazjalistów.
Czy powiedzmy piętnastolatek o wzroście 170-175 i ważący 60kg to problem?
Kolejna nawiedzona z manią ciągłego odchudzania aż do objawów anoreksji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, to problem. Taki wzrost w tym wieku może prowadzić do zwyrodnienia kręgosłupa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może w końcu ludzie przestaną pić ten syf.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak przestaną pić ten syf to wprowadzą opłatę od zdrowej żywności wiec już może lepiej niech sobie piją co im będziemy żałować 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmien dealera frajerze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,,płacąc za nią blisko 300 zł, zaoszczędził ok. 600 złotych” Redaktory, prosiłem już wielokrotnie nie chlejcie w łikendy tyle bo podroby wam zgniją. Matematyka na trzeźwo lepiej idzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tobie nie idzie wcale, gadasz jak po grzybach. Może wytłumaczę, bo niejeden jełop się tu bulwersuje. Kupił 150 butelek po 2 zeta, czyli wydał 300. Dziś butelka jest warta prawie 6 zeta, czyli za 150 butelek trza wybecalować 900. 900 minus 300 daje 600, i nie sądzę, żeby sam to wypił, prędzej na jakiś handelek, wcześniej czy później wrócą studenty czy inne młodziaki, opyli ten bagażnik w jeden dzień pod akademikami, niech ma nawet 2 zeta na butelce, to daje 100% zwrotu, ale to już za wysoka matematyka dla ciebie, dalej gnij przed tv i płacz, że każdy wkoło cię okrada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,,cena Coca Coli wzrosła z 4,35 zł na 6,29 zł zaś Pepsi z 4,29 zł na 6,49″ to jak kupi w następnej promce to ile zaoszczędzi?
Następnym razem niech kupi w sklepie na wsi po 10zł albo w knajpie po 20 zł to przyoszczędzi 800 zł albo i 1800. Ja mogę mu sprzedać po 60 to zarobi 6000 zł. Kto jest jełop dzbanie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety nadal ty. W artykule piszą, że markety sprzedawały po 2 zeta. Jesteś za tępy nawet na obsługę kalkulatora? Sprawdź, bo to może się już kwalifikować do jakiejś renty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kocham pis dajcie więcej podatków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie podatek tylko opłata. Tak mówi ten oszust morderca w telewizorni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja przez rok nie wypijam więcej niż 2l coli a tutaj cały bagażnik xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komuna, państwo wie lepiej co dla nas dobre, podnoszenie cen pod pretekstem zdrowia…