W kierunku sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym wszczęte zostały czynności związane z wypadkiem, jaki miał miejsce wczoraj na ul. Romera w Lublinie. Jak już informowaliśmy, o godzinie 11 na wysokości kościoła autobus staranował przystanek komunikacji miejskiej. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz lotnicze pogotowie ratunkowe.
Wiadomo już, że całe zdarzenie nagrała kamera zamontowana w aucie, który jechał za autobusem. Tym samym potwierdziły się wstępne ustalenia dotyczące przebiegu wypadku. Pojazd w pewnym momencie zjechał na prawą stronę, następnie na pas zieleni dzielący jezdnię od chodnika. Tam uderzył w betonowy słup latarni a następnie w wiatę przystankową.
Trzy osoby znajdujące się na przystanku dostały się pod autobus. Przed przyjazdem służb ratunkowych jedna z nich została wyciągnięta przez świadków zdarzenia. Dwie kolejne ewakuowali strażacy. Wśród poszkodowanych byli też pasażerowie autobusu, którzy podczas wypadku upadli na podłogę lub też uderzyli o elementy pojazdu.
Jak nam przekazano, część z nich ratownicy medyczni opatrzyli na miejscu, osoby te doznały jedynie niegroźnych potłuczeń i nie wymagały dalszej hospitalizacji. Pięć kolejnych zostało przetransportowanych do szpitala. Było to dwoje pasażerów z autobusu, dwie osoby stojące na przystanku oraz kierowca. Trzy z nich opuściły już placówkę, dwie kolejne pozostają na obserwacji.
Co ważne, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jest to szczególnie ważne w kontekście informacji, jaka wczoraj po południu pojawiła się w przestrzeni publicznej. Chodzi o rzekomą śmierć jednej z poszkodowanych osób. Była to plotka, w żaden sposób nie potwierdzona i nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością. Brakuje tu słów, aby określić osoby, które coś takiego rozprzestrzeniły.
Kierujący autobusem 47-latek był trzeźwy. Potwierdził relacje świadków, iż w pewnym momencie źle się poczuł i zasłabł w trakcie jazdy. Zapewniał, że nastąpiło to nagle i nie był w stanie nic zrobić. Jak ustaliliśmy, mężczyzna od kilkunastu lat pracuje w lubelskim MPK. Do tej pory nie było z nim żadnych problemów ani incydentów z jego udziałem.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ZTM czy tam MPK oraz miasto powinno w takim razie poprawić procedury i szkolenia. Dodatkowo miasto powinno na każdym przystanku oraz skrzyżowaniu postawić słupy. Bo w przystanki wpadają nie tylko autobusy ale głównie wytrąceni z tory jazdy kierowcy, którzy znaczenie przekraczają prędkość.
Bo np to że w końcu wpadnie w drzwi wejściowe Galerii Vivo rozpędzone auto jest tylko kwestia czasu.
Piesi nie są w żaden chronienic w tak newralgicznych miejscach.
Przykro mi, że pana kierowcę z autobusu to spotkało. Ale powinno to być bardzo dokładnie zweryfikowane, żeby w przyszłości zniwelować takie sytuacje do zera!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może to dobra okazja by zapytać dlaczego kierowcy notorycznie wyłączaja klimatyzację, a proszeni przez pasażerów o jej ponowne włączenie ignorują prośby, to przecież zagrożenie zdrowia dla osób starszych..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo kierowcy lubią jeździć w piekarniku. Może warto zapytać dlaczego klimatyzacja jest niesprawna, mało wydajna, dlaczego podczas jazdy przy włączonej klimatyzacji pasażerowie otwierają okna? Dlaczego na długie kursy (50km w obie strony) są wysyłane autobusy elektryczne, którym zasięg drastycznie spada przy włączonej klimatyzacji i istnieje ryzyko nie ukończenia kursu, po czym 3 minuty przerwy i kolejny kurs. Nie ma czasu na ładowanie baterii wiec albo jazda w piekarniku albo nie wykonanie kursu i postój z powodu rozładowanych baterii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A *** zabił 3 osobową rodzinę i siedzi sobie na wakacjach w Dubaju. Równi i równiejszy. Pomijając bandytów z milicji, którzy próbowali tuszować sprawę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ZTM i mpk, to aż się proszą o szczegółową kontrolę, dokładny audyt, no ale jak skoro to przechowalnia ludzi ratusza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakaś dziwna koincydencja z późnymi zmianami po specyfikach które nam wciskano jako zbawienne w czasie epidemii covid. Młodzi 50-latkowie dziwnych okolicznościach tracą przytomność doprowadzając często na bardzo niebezpiecznych sytuacji na drodze. Przypominam że w ubiegłym roku kierowca wjechał na skutek zasłabnięcia w ogrodzenie wspomnianego kościoła i niestety skończyło się to tragicznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O tak. I na pewno takie przypadki przed COVIDem nie występowały.
Wróć do szkoły i się doucz, bo szukasz korelacji gdzie jej nie ma. Powtórz biologię i elementy statystyki. Wyłącz YT – włącz myślenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
#szczepmysię
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahaha dobre ! Szczepcie się i umierajcie !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ta 6tka kazdym kursem ma po 3 minuty przerwy nad zalewem, a potem z niepodleglosci leci na daszynskiego, szybka fajka i jedzie jako 32 na widok i taka przeplatanka 10h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pal, będziesz miał więcej czasu na odpoczynek i będziesz zdrowszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba Inspekcję Pracy tam zamówić. Pewniej eżdżą bez przerwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytam te komentarze i… ok, co nie co rozjaśnię> Wiecie co to nadgodziny? Myślę, że tym się powinni , zanim znikną…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… zdrowy , wypoczęty chłop ot tak z niczego nie traci nagle świadomości
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd wiesz, że zdrowy i wypoczęty?