Zgłoszenie o zdarzeniu drogowym wpłynęło do puławskiego dyżurnego wczoraj około godziny 14.00. Świadek usłyszał huk dobiegający z ogrodzenia swojej posesji i zobaczył, że pojazd uderzył w bramę. Kierowca, który wysiadł z forda, był wyraźnie pod działaniem alkoholu – miał problemy z mową i utrzymaniem równowagi.
Policjanci ruchu drogowego przebadali mężczyznę na trzeźwość, stwierdzając obecność 3 promili alkoholu w organizmie. Kierowca został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze odebrali mu prawo jazdy.
Po wytrzeźwieniu 40-latek usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji drogowej. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na co najmniej 3 lata oraz wysoka grzywna.


6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyszła kryska na Matyska. Pewnie bujał się po pijaku bezkarnie od lat, a dopiero teraz dopadł go pech. Podejrzewam, że pomimo odebrania prawa jazdy, nadal będzie liczył na łut szczęścia i znów zasiądzie za kółkiem po trunku. Ten typ tak ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ten jeden z tych nie alkoholików, którzy uważają, że nie mają problemu… Powinien wyrok zawierać przymusowe leczenie, jak nie to odsiadka. Szkoda tylko rodziny..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dopiero zderzak wymieniony i powtórka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niezle chlał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na początek powinien posiedzieć 300 dni. Reszta kar później.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… gdyby tam przechodziła pielgrzymka, aż strach pomyśleć … ale kościół jest pasywny w walce z alkoholizmem Polaków, dwie kadencje pod ręke z pis i takie efekty jak na foto