We wtorek po godzinie 14:00 na jednym z placów zabaw w centrum Puław przypadkowe osoby zauważyły pijanego ojca, który sprawował opiekę nad mały dzieckiem. Świadkowie o sprawie natychmiast powiadomili policję. Na miejsce został skierowany patrol.
Na placu zabaw funkcjonariusze zastali grupę nietrzeźwych osób, w tym 42-latka, który miał pod opieką 1,5-rocznego syna, który siedział w wózku. Badanie trzeźwości ojca dziecka wykazało w jego organizmie dwa promile alkoholu.
Chłopiec trafił pod opiekę rodziny. Na szczęście nie mu się nie stało. Sprawą zajmie się teraz Sąd Rodzinny.
(fot. Policja)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czekał na bon turystyczny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie miał pijok ( CHOPÓW DZIELIMY NA A- PIJOK ORAZ B- NIE PIJOK ) z kim walić gazu, to walił z syniem. Niech się uczy patriotyzmu młody obywatel.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i postawią wyrodnego ojca przed dowolnej wysokości sadem – zamknąć go nie zamkną, najwyżej dostanie z rok w zawieszeniu i jakąś kwotę grzywny… i w ten oto niezbyt skomplikowany sposób zabierze się przeznaczone dla dziecka „plusy” – czyli w efekcie za pijaństwo tatusia ukarane zostanie dziecko.
Czyli polityka prorodzinna Państwa widoczna nawet bez okularów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny beneficjent się bawi za dotacje.
Właściwie nie ma dnia żeby gdzieś w kraju nie pisali i patologii + (plus jak ktoś myślał, że krzyżyk)