Otrzymaliśmy od Czytelnika zdjęcie przedstawiające starszego mężczyznę stojącego na pasie zieleni rozdzielającym pasy jezdni na ul. Diamentowej, w rejonie Kauflandu. Mężczyzna ten, jak się okazuje, przechodził przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, mimo że w pobliżu znajduje się przejście dla pieszych. Jest to zjawisko, które niestety staje się coraz bardziej powszechne – piesi, szczególnie ci wychodzący z autobusu, często decydują się na szybkie przejście przez jezdnię w miejscu nieprzeznaczonym do tego celu, biegnąc w stronę pobliskiej galerii handlowej. Jest to o tyle niezrozumiałe, że kilkanaście metrów od tego miejsca jest wyznaczone przejście dla pieszych.
Jak opisuje nasz czytelnik, starszy mężczyzna stał na wysepce, czekając na możliwość przejścia na drugą stronę. Choć wielu pieszych nie zdaje sobie sprawy z potencjalnego zagrożenia, takie zachowanie prowadzi do licznych niebezpiecznych sytuacji na drodze. Zgodnie z przepisami, przechodzenie przez jezdnię w miejscu nieoznakowanym może skutkować potrąceniem lub poważnym wypadkiem, co może mieć tragiczne konsekwencje zarówno dla pieszych, jak i dla kierowców.
Warto podkreślić, że bezpieczeństwo pieszych jest jednym z kluczowych elementów w zapewnianiu porządku na drogach. Odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów ruchu drogowego leży zarówno po stronie pieszych, jak i kierowców. W przypadku nieprzestrzegania zasad, piesi narażają się na poważne ryzyko. W szczególności na odcinku ul. Diamentowej, w rejonie ul. Medalionów, gdzie ruch jest stosunkowo intensywny, przechodzenie przez jezdnię w miejscach niedozwolonych stanowi poważne zagrożenie.
Piesi nie mogą zapominać, że ich bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od przestrzegania przepisów. Działania takie jak przechodzenie przez jezdnię w niewłaściwym miejscu stwarzają zagrożenie nie tylko dla samych pieszych, ale również dla innych uczestników ruchu, w tym kierowców, którzy mogą nie zauważyć w porę pieszego na drodze. Piesi powinni być szczególnie ostrożni w miejscach, gdzie nie ma przejść, i korzystać z wyznaczonych stref, aby uniknąć niepotrzebnego ryzyka. Tym bardziej, że na ul. Diamentowej, na opisywanym odcinku są przejścia dość blisko siebie.
Apelujemy do pieszych o rozwagę i odpowiedzialność w zachowaniach na drodze, aby uniknąć tragicznych zdarzeń. Z kolei do kierowców apelujemy o szczególną czujność w rejonach, gdzie piesi mogą pojawić się nagle na drodze. Tylko wzajemne przestrzeganie zasad i wzajemna uwaga mogą zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
piesi i pedaliście won z jedni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak ma prawo jazdy to gostkowi proponuję zabrać, na 3 miechy, a swoją drogą mandat tak z koło może 2 koła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
UWAŻAM IŻ:
I) jeśli kierowca za potrącenie pieszego na przejściu jest zabierane prawo jazdy a nawet kara pozbawienia wolności, to czemu takiego pieszego nie wsadzić na 3 miesiące minimum do więzienia i traktować równoznacznie z osobami które spowodowały wypadek ze skutkiem śmiertelnym?
II) od kiedy Polska to Indie? Od kiedy piesi to święte krowy którym (trzeba/pasuje) zatrzymać się i ustąpić pierwszeństwa bo „IDZIE”… lub „IDĘ” w myśl powiedzenia : Z DROGI ŚLEDZIE BO PIESZY JEDZIE/IDZIE?
III) jeśli takowy pieszy przechodzi przez jezdnię w miejscu niedozwolonym pod wpływem alkoholu lub/i środków odurzających to takowa osoba która by miała PJ powinna mieć dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I – pytasz dlaczego osoby, które nie spowodowały wypadku nie odpowiadają za spowodowanie wypadu? normalny jesteś?
III – chcesz osobom, które nie stwarzają zagrożenia samochodami, uniemożliwić stwarzanie zagrożenia samochodem? normalny jesteś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby wierzyć temu portalowi to wychodzi na to, że:
-rowerzyści zabijają pieszych na chodnikach
-piesi samochodzistów na jezdni
-a hulajnogiści osoby jadące pociągiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale „bycze odchody”.
Kierujący aŁdi z jednego powiatu, w ciągu jednego weekendy stwarzają zagrożenie większe niż wszyscy piesi w całym kraju przez cały rok.
Oczywiście jakiś zataczający się menel może pod auto się wytoczyć i spowodować zdarzenie drogowe, ale żeby pisać, że piesi stwarzają olbrzymie zagrożenie to jakoś mi się nie wydaje.
A co na to mówią statystyki? Ilu kierujących samochodami zginęło na skutek tego, że pieszy przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu? Czy w ogóle takie zdarzenia mają miejsce?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za to policja widziała, jak kierowca nie przepuścił mnie na pasach przed czerwonym wiaduktem na Grygowej i nie zareagowali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stało się coś? Widzę że teraz nie tylko chore prawo ale i redakcja zaczyna gnębić pieszych. Zagadka, zgadnijcie kto powoduje większość wypadków, nie jest pieszym a nazwą zaczyna się na „k” i kończy na „a” ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KROCZĄCA po jezdni osoba, poza przejściem dla pieszych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nice try, taka niby polemika, strofowanie Frania, a i tak wiemy, że to pupilek redakcji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fantazja na dany temat to nie wiedza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy prześledzić wpisy „Frania”, jak odpowiada samemu sobie po trzy razy pod rząd. Prowokuje do odpowiedzi, wzmaga klikalność – i o to przecież chodzi, nie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozwijanie, rozbudowywanie wypowiedzi to nie jest odpowiadanie samemu sobie. Żebym porozmawiał sam ze sobą nie potrzebuję do tego forum.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgaduję. Krajzega?