Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Pamięć jest fundamentem przyszłości”. W Muzeum Wsi Lubelskiej oddano hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej

Odsłonięcie pamiątkowej tablicy, patriotyczny koncert, świadectwo potomkini jednej z rodzin dotkniętych zbrodnią oraz plenerowa projekcja filmu „Wołyń” złożyły się na obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Uroczystość w Muzeum Wsi Lubelskiej stała się nie tylko hołdem dla pomordowanych, lecz także ważną lekcją historii dla kolejnych pokoleń.

fot. Piotr Michalski/Muzeum Wsi Lubelskiej

Obchody rozpoczęły się od odsłonięcia tablicy upamiętniającej ofiary Rzezi Wołyńskiej. Miejsce jej ustawienia wybrano nieprzypadkowo. Tablica stanęła na rozstaju dróg, na styku muzealnych sektorów Roztocza i Nadburza, w sąsiedztwie prawosławnej kaplicy ze Słobody oraz rozległych łanów zbóż.

Przestrzeń nawiązująca do krajobrazu dawnych Kresów stała się miejscem zadumy nad losem tysięcy Polaków zamordowanych przez członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Symboliczne miejsce pamięci

Znaczenie lokalizacji tablicy wyjaśnił Bartłomiej Bałaban, dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej.

– Miejsce posadowienia tablicy dotyczącej pamięci o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej w Muzeum Wsi Lubelskiej znajduje się na przełomie sektorów Roztocza i Nadburza. Jest to miejsce wybrane przez nas w sposób nieprzypadkowy, ponieważ właśnie te regiony południowo-wschodniej Lubelszczyzny były dotknięte mordami dokonywanymi przez organizację OUN i UPA. Tablica znajduje się w miejscu niezwykłym. Niedaleko rozciągają się łany zboża porastające tę część muzeum, obok stoi kaplica prawosławna, która w pewien sposób uświęca to miejsce. Sama tablica znajduje się na rozstaju dróg, a łany zbóż przypominają nam o polskich miejscowościach, które już nie istnieją oraz o grobach ofiar pozostających na Ukrainie – mówił Bartłomiej Bałaban.

Dyrektor muzeum przypomniał również, że obchody odbyły się 11 lipca, w rocznicę Krwawej Niedzieli. Tego dnia w całej Polsce organizowane są uroczystości poświęcone pamięci Polaków zamordowanych na Wołyniu i w innych częściach dawnych Kresów Wschodnich.

„Pamięć jest dla nas rzeczą bardzo ważną”

Jednym z najważniejszych elementów wydarzenia była plenerowa projekcja filmu „Wołyń” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Seans miał szczególny charakter, ponieważ część zdjęć do filmu powstała właśnie na terenie Muzeum Wsi Lubelskiej.

– Spotykamy się 11 lipca, w rocznicę Krwawej Niedzieli, czyli zbrodni wołyńskiej popełnionej na naszych rodakach na terenach dawnej Rzeczypospolitej. Jednym z wydarzeń jest projekcja filmu „Wołyń”, który był kręcony na terenie Muzeum Wsi Lubelskiej. To niezwykłe miejsce, aby przypomnieć sobie lub choć spróbować wyobrazić rozmiar i grozę tej zbrodni. Muzeum Wsi Lubelskiej jest miejscem, gdzie możemy być razem i wspólnie przeżywać historię opowiedzianą przez film. Myślę, że to dobry czas, aby pamiętać o tym, bo pamięć jest dla nas, Polaków, rzeczą bardzo ważną. Dopiero na niej możemy budować przyszłość – podkreślał Bartłomiej Bałaban.

Jak zaznaczył, odsłonięcie tablicy było częścią inicjatywy marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego. Podobne miejsca pamięci powstały również w innych instytucjach kultury i jednostkach podległych samorządowi województwa.

Muzyczny hołd dla pomordowanych

Podniosły charakter uroczystości podkreślił patriotyczny występ Alicji Habzy. Zaprezentowane utwory wprowadziły uczestników w atmosferę skupienia i stały się muzycznym hołdem dla ofiar.

Jednym z najbardziej poruszających momentów obchodów było wystąpienie Ulesławy Lübek, wnuczki Sławosza Dębskiego – jednego z obrońców kościoła w Kisielinie podczas wydarzeń z 11 lipca 1943 roku.

Reprezentując rodziny ofiar, mówiła o osobistej tragedii swoich bliskich oraz o bólu wynikającym z braku wiedzy na temat miejsc pochówku pomordowanych.

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”

– Jestem przedstawicielką rodzin ofiar. Moi pradziadkowie zostali zamordowani przez banderowców w okolicach Kisielina. Do dziś nie znamy miejsca ich pochówku. Moja prababcia była Ukrainką. Została porwana i zginęła w nieznanym miejscu. Nie wiemy, gdzie znajdują się ich groby, a chcielibyśmy mieć możliwość zapalenia znicza, odmówienia modlitwy i zatrzymania się tam choć na chwilę. O to jest dziś ta walka – o pamięć, o wspomnienie i o mówienie o tym, co spotkało naszych przodków, abyśmy mogli oddać im należną cześć – mówiła Ulesława Lübek.

Jej świadectwo przypomniało, że za historycznymi liczbami i nazwami miejscowości kryją się losy konkretnych rodzin. Dla wielu z nich brak możliwości odnalezienia grobów bliskich pozostaje niezabliźnioną raną.

Plenerowa projekcja filmu „Wołyń”

Kulminacyjnym punktem obchodów był pokaz filmu „Wołyń”. Projekcja odbyła się w przestrzeni muzeum, w którym realizowano część scen produkcji Wojciecha Smarzowskiego. Dla uczestników wydarzenia nadawało to seansowi wyjątkowo symboliczny wymiar.

Po zakończeniu filmu nie brakowało emocji i wzruszeń.

– Byłam bardzo wzruszona. Takie filmy pokazują, jak ważna jest pamięć. To nie jest tylko seans, ale lekcja historii dla kolejnych pokoleń – powiedziała pani Sylwia.

Pan Tomasz podkreślił, że wspólne obejrzenie filmu z synem było dla niego szczególnie ważnym doświadczeniem.

– To coś wyjątkowego. Oglądanie tego filmu tutaj, w muzeum, ma zupełnie inny wymiar niż w kinie. Mój syn ogląda go pierwszy raz. Chcę, żeby wiedział i pamiętał – mówił.

Cisza, która zapadła po zakończeniu projekcji, była wyrazem emocji wywołanych zarówno historią przedstawioną na ekranie, jak i świadectwami rodzin ofiar.

Biało-czerwony napis „Wołyń”

Obchody zakończyło symboliczne zapalenie i ułożenie zniczy w biało-czerwony napis „Wołyń”. Powstał on przed Chałupą z Teodorówki w muzealnym sektorze Roztocze.

Uroczystość w Muzeum Wsi Lubelskiej pokazała, że pamięć o ofiarach Rzezi Wołyńskiej nie ogranicza się wyłącznie do rocznic i historycznych dat. Pozostaje żywa dzięki świadectwom rodzin, miejscom pamięci oraz wydarzeniom pozwalającym kolejnym pokoleniom poznawać trudną historię i oddawać hołd pomordowanym.

Realizacja wydarzenia powstała dzięki FIRO – Fundacji Inicjatyw Rozwoju Obywatelskiego. Partnerem wydarzenia było Województwo Lubelskie – Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Projekcja została zorganizowana w ramach programu „Warto być Polakiem”, którego celem jest wzmacnianie świadomości obywatelskiej, kształtowanie postaw patriotycznych oraz budowanie tożsamości współczesnego Polaka w oparciu o wzorce z przeszłości.

Źródło: Muzeum Wsi Lubelskiej

5 komentarzy

  1. LOKO
    Odpowiedz

    Moją przyrodnią Ciocię Marylę bestialsko zamordowano razem z Mężem. Dziecko cudownie ocalało. Sąsiedzi w ostatniej chwili uciekli i obserwowali z ukrycia. Wujek został zabity ciosem siekiery w głowę. Maryla była piękną kobietą więc banderbandyci obcięli jej piersi sierpem. Kilka minut stała z małym Andrzejkiem na ręku tuląc go do krwawiącej rany. Upadła przykrywając sobą dziecko. W nocy sąsiedzi wrócili po ukryte pieniądze i dokumenty by uciec już do rodziny w Warszawie. Sąsiadka usłyszała płacz Andrzejka z zimna i głodu. Oddali go rodzinie. Przybłędów 2020 roku z podliny nie gościł w swoim domu z przyczyn osobistych.

    1. Większość Polaków wie
      Odpowiedz

      wue,ze to prawda i bardzo współczuję,nie zapomnimy nigdy polskich ofiar

    2. do loko
      Odpowiedz

      Jesteś psychiczny.

      1. No chyba ty
        Odpowiedz

        tak właśnie było,tak i na inne brutalne sposoby torturo wali niewinnych ludzi twoi ulubieńcy

      2. Chyba ty
        Odpowiedz

        jesteś psychiczny,tak właśnie było.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy