Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Palikije: Samochód koziołkował i wpadł do stawu. Kobieta z dzieckiem trafiła do szpitala

W piątek przed południem w Palikijach samochód osobowy wpadł do stawu. Wcześniej kilkukrotnie koziołkował.

 

Do wypadku doszło w piątek około godziny 11:30 w miejscowości Palikije. Kobieta kierująca toyotą, jadąc w kierunku Motycza, na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał on na pobocze i uderzył w pień drzewa. Następnie rozpędzone auto przeleciało kilkanaście metrów w powietrzu, spadło na ziemię i koziołkując zatrzymało się w pobliskim stawie.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierująca toyotą samodzielnie wydostała się na zewnątrz, zabierając ze sobą dziecko. Oboje zostali przetransportowani do szpitala. Jak nas poinformowano, podróżujący pojazdem mieli olbrzymie szczęście. U 26-latki stwierdzono tylko uraz nogi i ogólne potłuczenia, zaś u 11-miesięcznego dziecka drobne zadrapania.

Kobieta była trzeźwa. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

2015-08-07 15:44:12
(fot. Nadesłane, lublin112.pl)

40 komentarzy

  1. Wyrys
    Odpowiedz

    Skąd możecie wiedźieć jak to dokładnie było że piszecie takie głupie komentarze

  2. Rybak
    Odpowiedz

    Teraz Ryby nie bedą brać a ja tam łowię

  3. Paweł
    Odpowiedz

    Od kiedy 11.30 jest po południu?

  4. pochwian potasu
    Odpowiedz

    Bobry przy stawach obgryzły drzewa – zostały piękne pniaki co wystają z trawy na którym ta pani co ” straciła panowanie nad pojazdem ” wyleciała w powietrze i ” przeleciała kilkanaście metrów ” pewnie jak by ci co wycieli drzewa zadbali również o usunięcie tych pniaków to Pani by tylko wpadła do wody

  5. toja
    Odpowiedz

    Wywnętrzacie się ambitnie, a tu gorąco jest, bachor w foteliku się drze, chwila nieuwagi i stało się.
    Ma dziewczyna szczęście, że tylko tak się skończyło.

  6. sio
    Odpowiedz

    najważniejsze, że mamie i dziecku nic się nie stało 🙂

  7. zuzia
    Odpowiedz

    Ja bym doradzała więcej pokory, każdemu kto jeździ przynajmniej raz zdarzyła się sytuacja oderwania uwagi od jazdy i tylko szczęście że w danym momencie nic niespodziewanego się na drodze nie wydarzyło, bo był by wypadek. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam tych, którym się wydaje, że płeć daje im większe umiejętności.

  8. Marek
    Odpowiedz

    Taa, kobieta za kierownicą… Widzę, że wypowiadają się tu sami zawodowi kierowcy, którzy przejeździli już po kilkaset tysięcy km. Jeszcze brakuję tutaj komentarza od wiklinowego bydlaka…

  9. Kate
    Odpowiedz

    POCHWAŁY DLA SZANOWNEJ REDAKCJI… STRACIŁA PANOWANIE NAD POJAZDEM… 🙂

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Dziękujemy, obiecujemy poprawę i nie trwanie przy swoim :).

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy