„Zadziwił cały snookerowy świat”, „Zapisał w historii snookera nowy rozdział” „Wywołał sensację” – to zaledwie niektóre komentarze po finale Mistrzostw Świata IBSF World Snooker Championship 2025, jakie właśnie dobyły się w Dosze w stolicy Kataru. Mowa w nich o 14-letnim Michale Szubarczyku z Lublina. Został on właśnie Mistrzem Świata federacji IBSF dokonując tego jako najmłodszy zawodnik w historii tej sportowej imprezy.
Turniej ten ma bardzo długą historię, gdyż organizowany jest od 1963 roku. Występują w nim zawodnicy z całego Świata, początkowo byli to wyłącznie amatorzy, jednak później umożliwiono starty także zawodowcom, lecz zajmującym niższe miejsca w światowym rankingu snookera.
Reprezentant Polski od początku prezentował wysoką formę bezproblemowo wygrywając kolejne rundy. W każdej z nich dosłownie nie dawał żadnych szans swoim przeciwnikom. W ćwierćfinale zmierzył się z Mistrzem Świata z ubiegłego roku Muhammadem Asifem. Tu już walka była zacięta, jednak Szubarczyk pokonał Pakistańczyka 4:3.
W półfinale zmierzył się ze starszym o prawie dekadę Francuzem Nicolasem Mortreuxem gładko wygrywając 5:1. Jego przeciwnikiem w finałowej rozgrywce był mistrz świata sprzed dwóch lat, Katarczyk Ali Alobaidli. Początkowo to właśnie reprezentant gospodarzy okazał się lepszy wygrywając pierwszą partię. Kolejne cztery jednak już należały do Lublinianina. Ostatecznie zwyciężył wynikiem 5:2.
Warto wskazać, że finałowe starcie Michała Szubarczyka trwało blisko sześć godzin. Wzbudził on ogromny podziw ekspertów i kibiców, zwłaszcza że bez większego problemu pokonał dużo starszych i bardziej doświadczonych rywali.
Przygoda Lublinianina ze snookerem rozpoczęła się siedem lat temu. Bardzo szybko zaczął też zdobywać sukcesy. Mowa tu o kilkunastu tytułach Mistrza Polski juniorów w snookerze i w pool bilardzie, tytule mistrza świata w snookerze do lat 21 oraz zwycięstwach w tegorocznych mistrzostwach Europy w Antalyi. Teraz przez 14-latkiem kolejne turnieje w Omanie i Anglii. Pierwszy z nich to World Cup zaczynający się 15 listopada, kolejny zaś to UK Championship, do którego kwalifikacje ruszają 22 listopada.
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chce sie tu Boże broń licytować, ale właśnie zjadłem ok. 4 dkg pieczonego boczku z chlebem naszym powszednim przenno-żytnim, a jak walnę do tego setę wiśniowej naleweczki (40-50%), odfajkuję podobny rangą sukces.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Profanacja – słodka naleweczka do boczku?