Trwają obchody 4. rocznicy inwazji Rosji na Ukrainę. We wtorkowe popołudnie w Lublinie zorganizowano uroczystości pod hasłem Rocznica Partnerstwa i Wzajemnego Wsparcia oraz pomocy, jaką Miasto Lublin i Województwo Lubelskie udzielają Ukrainie i jej mieszkańcom. Wydarzenia odbywały się w centrum miasta.
Jak wyjaśniał Konsul Generalny Ukrainy w Lublinie Oleh Kuts, jest to dzień, w którym jedność ma nie mniejsze znaczenie niż siła. Zaznaczył, że Lublin stoi po stronie Ukrainy od pierwszych dni pełnoskalowej inwazji, pokazując, że solidarność może zmieniać świat. Wspólnie kontynuowana jest także walka o wolność i sprawiedliwy pokój.
W ramach wydarzenia na Placu Litewskim odbyła się akcja „Światło, które nie gaśnie”, będąca wspomnieniem dzieci, które zginęły w wyniku ataków agresora. Zorganizowano również pokaz tworzenia świec okopowych. Przy Portalu miało miejsce solidarnościowe wydarzenie „Bez granic”, w ramach którego jedność i wsparcie dla Ukrainy w trudnych chwilach okazała także Litwa.
Główny punkt obchodów przygotowano przed siedzibą Konsulatu Generalnego Ukrainy przy ul. Spokojnej. Tam rozwinięto 20-metrową flagę ukraińsko-polską, oficjalnie podniesiono na maszt flagi Ukrainy i Rzeczypospolitej Polskiej oraz odegrano hymny obu państw. W uroczystości wzięli udział m.in. Konsul Generalny Ukrainy Oleh Kuts, wicewojewoda lubelski Wojciech Wołoch, zastępca prezydenta Lublina Mariusz Banach, wicemarszałek województwa lubelskiego Marek Wojciechowski, a także mieszkańcy Lublina i obywatele Ukrainy mieszkający w mieście.
Nie brakowało wzruszeń i łez. Nasi sąsiedzi ze Wschodu podkreślali, że żyją nadzieją, iż wojna wreszcie się zakończy i powróci normalność. Wskazywali, że w wyniku rosyjskich ataków życie straciło już 15 tys. cywilów, a ponad 40 tys. zostało rannych. Wśród ofiar jest ponad 5 tys. kobiet i dzieci.
– Dzisiejsza uroczystość była czasem refleksji i wyrazem wdzięczności dla tych, którzy przeciwstawili się brutalnej agresji oraz imperializmowi. Historia uczy: Rosja carska, Rosja sowiecka czy Rosja putinowska to Rosja imperialna i agresywna, nastawiona na zniszczenie i dominację nad wolnymi narodami. Razem stoimy i pomagamy, ponieważ obrona Ukrainy jest obroną Polski i Unii Europejskiej – wskazał wicewojewoda Wojciech Wołoch.
Elementem wydarzenia było również podświetlenie fasady Centrum Spotkania Kultur w barwach flag Ukrainy i Polski.



47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze trochę i zrobią im święto narodowe w Polsce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haa tfu w żółto-niebieski..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie chciałbyś ruskich w domu. Tyle tutaj komentarzy, że życzę wam ściery żeby ruscy stanęli pod granicą. Zobaczymy wtedy jak szybko uciekacie na zachód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chcę ani ruskich, a ni ukraińskich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prędzej można otrzymać pomoc od Ukraińca niż tutejszych rodaków. Widać po komentarzach jakie to podłe i zawistne społeczeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pomoc jak ci ste rczy uk ra pomoże Polka wysmieje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzielny naród Ukraiński broni też nas przed kacapskimi orkami ale ruskie onuce nie rozumieją. Ratusz powinien być dziś na żółto-niebiesko podświetlony i na tym rondzie gdzie jest flaga dziś i w każdą rocznicę wybuchu wojny powinna powiewać flaga Ukrainy dla uczczenia pamięci jej bohaterskich synów którzy oddali życie abyśmy my mogli żyć we względnym spokoju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popierdziliło ciebie prowokatorze!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przelew w rublach już przysłali że plujesz na nasz bratni naród?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
twój nie nasza sprawa z kim stara spała wróć w końcu do siebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
won kacapska onuco do mińska albo moskwy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
użycie słowa ork dyskwalifikuje cie jako Polaka,wróć w końcu do siebie,bo tu się meczysz