Do zdarzenia doszło w wtorek około godziny 13:30 na terenie kościoła przy ul. Filaretów w Lublinie. Kierujący BMW mężczyzna zaparkował pojazd i udał się załatwić swoje sprawy. Kiedy wrócił, zastał uszkodzone auto i leżący obok krzyż.
Jak się okazało, silny podmuch wiatru przewrócił kilkumetrowej wysokości drewniany krzyż na pojazd. W BMW uszkodzony został m.in. dach i powybijane szyby.
Sprawą zdarzenia zajmą się teraz policjanci.





(fot. lublin112, nadesłane – Andrzej, Tomasz, Michał)
68 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wierni się złożą na nowy i krzyż i BMW, tamten już był stary widze przecież…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Się nie dziwię nawet Bóg już daje znak, że BMW to zło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Białce Tatrzańskiej tego typu konstrukcja rok temu przygniotła babcie z wnukiem. Dziecko nie żyje.
Bania płaci gigantyczne odszkodowanie a właściciel ma wyrok więzienia.
Ciekawe, czy tu klechy się poczuwają do czego kolwiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Parafianie zapłacą za wszystko a proboszcz zbierze na dwa nowe takie BMW.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio olany po calości. piekny widok, kilka jego wypocin jedna pod drugą i zero odzewu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Demonstracja siły argumentów.
Zgadzam się. Z taką obstrukcją nie mam szans.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak trzymać. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak trzymać i olewać wszystko i wszystkich.
Szczególnie matki z wózkami i inwalidów.
Niech nie pałętają się bez sensu po chodnikach, jeżeli nie mogą przejść. Miejsce na samochód musi się znaleźć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to teraz właściciel sakramamenty ma do końca życia za darmo!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz to już nie będzie co łaska tylko kilkanaście tysi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ach niewierni, niewierni. Auto bezprawnie wjechało na teren parafii i dostało w łeb. To ze brama była otwarta nieupoważniającą cię do wjeżdżania na czyjś prywatny teren. Tak samo nie wchodzi się do obcego domu bo akurat drzwi są otwarte. Akurat w tym wypadku ewidentna wina kierowcy. Amen
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
DOBRE 🙂
Wczoraj jeden gnojowóz spłonął na parkingu a dziś na drugi przewrócił się krzyż…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie znasz się na samochodach.
Gnojowozy to aŁdi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
proboszcz na luzie to przyją ,naprawi to swoje bmw z ubezpieczenia parafi drodzy parafianie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ode mnie 10/10
lepszego komentarza już tu nie uraczy;)