Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie zauważyła rowerzysty na przejeździe dla jednośladów. Potrącony cyklista trafił do szpitala (zdjęcia)

Zbliżając się do przejazdu dla jednośladów nie zachowała ostrożności, w wyniku czego doprowadziła do potrącenia rowerzysty. Na szczęście 48-latek nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

fot. policja

Do wypadku doszło w środę po popołudniu na wjeździe do Stężycy od strony Dęblina. Na skrzyżowaniu ul. Dęblińskiej z drogą wojewódzką nr 801 Puławy – Warszawa, potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierująca volkswagenem 45-letnia mieszkanka powiatu mińskiego nie zauważyła znajdującego się na przejeździe dla jednośladów cyklisty. W wyniku tego wjechała w 48-latka.

W wyniku potrącenia rowerzysta został przetransportowany do szpitala. Na szczęście po badaniach okazało się, że mieszkaniec powiatu ryckiego nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Obecnie policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

fot. policja

11 komentarzy

  1. To już plaga
    Odpowiedz

    A kiedy wezmą się za pedalarzy notorycznie jeżdżących po przejściach dla pieszych?

  2. Wujek DobraRada
    Odpowiedz

    Ludzie ogarnijcie się, w tym przypadku przejeżdżający rowerem musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom i nie może wjeżdżaj bezpośrednio przed nimi na przejazd i mówić że skoro jest na przejeździe to ma pierszeństwo.

  3. śliwka w barszczu
    Odpowiedz

    bo amba na rowerach wjezdza nie patrzac na nic bo mysli z ma pierszenstwo i 90% kierowcow aut si zatrzykuje przed przejazdem idioctwo

  4. Ziggo
    Odpowiedz

    Przecież po samochodzie widać że to nie ona w niego wjechała a on w nią, ewidentnie !

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Oczywiście. Bo jeśli wjedziesz na skrzyżowanie na zielonym świetle i zderzysz się z kimś, kto wjechał na czerwonym uderzając w jego bok, to Twoja wina, bo to przecież Ty w niego wjechałeś, a nie on w Ciebie.

      Tak samo z pociągiem na przejeździe kolejowym – jak uderzy w bok auta, które przy zamkniętych rogatkach tam utknie, to wina maszynisty, bo to on wjechał w samochód.

      Ogólnie o pierwszeństwie decyduje to, kto się gdzie pierwszy znajdzie.

  5. Franio
    Odpowiedz

    Określenie „przejazd dla jednośladów” jest średnio trafione. Motocykle i motorowery to też jednoślady.

    1. walec x
      Odpowiedz

      poza tym jak rower skręca to zostawia dwa ślady a nie jeden.

    2. Oj Franiu
      Odpowiedz

      Hulajnoga i rower elektryczny to motocykl skoro są o wiele razy szybsze niż np.: motocykl WSK 175.

  6. kaskaderzy i cyrkowcy
    Odpowiedz

    Uwaga! Zaprzestanie jazdy wehikułami znacznie wydłuża życie.

    1. jj
      Odpowiedz

      generalnie to auta powodują skutki śmiertelne, nie rowery:
      – dziadek rozjeżdża wnuczka,
      – pani ginie pod własnym autem (brak zaciągniętego hamulca)
      – rozjechanie pieszego,
      – rozjechanie rowerzysty (przejazd dla rowerów nie jest czynnikiem wpływającym na zachowanie kierowcy auta)
      – zabicie samego siebie i kilku współpasażerów (w stanie wskazującym lub bez stanu)

    2. Franio
      Odpowiedz

      Kolejne bzdury z plusami.
      Najwięcej osób, którym się życie nagle skróciło w wyniku wypadku drogowego to samochodziści.
      A jeśli chodzi o skrócenie życia ze wszystkich powodów (także pozakomunikacyjnych) to tu także prowadzą ludzie z siedzącym trybem życia i bez aktywności fizycznej.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy