Poseł PiS Paweł Szrot poinformował, że wspólnie z posłami Markiem Suboczem i Pawłem Hreniakiem podjęli interwencję poselską w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Sprawa dotyczy druku oraz dystrybucji „Poradnika Bezpieczeństwa”, a w szczególności kosztów realizacji tego przedsięwzięcia.
Do sprawy odniosła się rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka. Jak przekazała, wydrukowanie blisko 17 milionów egzemplarzy poradnika było – według resortu – największym tego typu przedsięwzięciem w historii III Rzeczypospolitej.
Przed ogłoszeniem postępowania, jak poinformowała, resort prowadził rozmowy z przedstawicielami branży drukarskiej, oszacował koszty oraz przeprowadził przetarg zgodnie z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych. Do postępowania wpłynęła jedna oferta. Budżet został zwiększony w oparciu o art. 255 pkt 3 Pzp, co – jak podkreśla – miało odbyć się zgodnie z obowiązującymi regulacjami.
MSWiA wskazało również źródło finansowania przedsięwzięcia. Program OLiOC na 2025 rok przewiduje łącznie 311 mln zł na edukację w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej. W tym obszarze mieści się także „Poradnik Bezpieczeństwa”. Jak zaznaczyła, zapis w tej sprawie znajduje się w uchwale Rady Ministrów z 27 maja 2025 roku.
Resort podał też szczegółowe wyliczenia dotyczące kosztów jednostkowych. Druk jednego egzemplarza poradnika kosztował 2,76 zł i realizowany jest w polskiej drukarni. Koszt doręczenia jednego egzemplarza wyceniono na 68 groszy. Za dystrybucję odpowiada Poczta Polska.
W komunikacie Gałecka podkreśliła, że realizacja zlecenia przez polskich wykonawców, przy wskazanej cenie jednostkowej, ma stanowić – według MSWiA – realną wartość z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli. Jak wyjaśniła, w ocenie resortu istniały dwie możliwości: przesunięcie realizacji projektu w czasie albo zlecenie druku podmiotowi gwarantującemu jakość oraz terminowość przy tak dużej skali zamówienia.
Zaznaczyła, że działania zostały podjęte zgodnie z prawem i w sposób uzasadniony, a zagrożenia dla Polski – jak wskazała – są realne. Przypomniała również, że 21 stycznia MSWiA publicznie poinformowało o celu poradnika oraz o warunkach jego realizacji.
W stanowisku pojawiło się także odniesienie do krytycznych głosów dotyczących kosztów projektu. W ocenie przedstawicieli ministerstwa kluczowe znaczenie ma czas oraz upowszechnienie wiedzy o przygotowaniu na sytuacje kryzysowe. Rzeczniczka resortu zaapelowała o wspólne promowanie wiedzy z zakresu bezpieczeństwa oraz zgłaszanie własnych propozycji w tym obszarze, podkreślając, że odpowiedzialność w tej sprawie spoczywa na wszystkich posłach.
Sprawa kosztów druku i dystrybucji „Poradnika Bezpieczeństwa” jest elementem szerszej debaty dotyczącej działań państwa w obszarze przygotowania obywateli na sytuacje kryzysowe oraz finansowania programów związanych z ochroną ludności i obroną cywilną. Podsumowując koszty całego przedsięwzięcia – czyli druk i dostarczenie przez Pocztę Polską poradnika do mieszkań Polaków – będzie to kosztowało około 58 mln złotych.
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uśmiechamy się 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brakuje nożyc do cięcia drutu bo w plecakach sopu mają xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się kierwinski i kosiniakiem tym podcieraja , 45 mln na ten ochłap wstyd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyfus wsadz sobie ten poradnik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I jeszcze niech kupią tablice Mendelejewa,… A chyba już coś takiego było,…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Siniak sramyszpoqies sobie to w kiblu.
I zapodać to !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast te pieniądze przeznaczyć na leczenie ludzi to te polityczne barany zmarnowały je na uja warty poradnik, który do niczego się nie przyda poza spaleniem w piecu. Nawet upy sobie nim podetrzeć nie można. Żenada i głupota jakiej świat nie widział.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A można było za to kupić kilkadziesiąt karetek – przydały by się bardziej jak by co niż ta broszurka.
Swoją drogą szkoda że na Ukrainie nie mieli takiej broszurki – nie musieli by uciekać do Polski i dowiedzieli by się przy okazji że można nasrać do wiadra 🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
NIKT NIE WIE JAK BEDZIE PRZEBIEGAŁ ATAK I CZYM ,JAK OPK POKAZAŁO DOM TEJ PORY NIE PANUJĄ NAD OBRONĄ GRANIC . PRZYPOMNĘ RUSKIE HELIKOPTERY WOJSKOWE WLECIAŁY 12KM WGŁĄB POLSKI I NIC , DE BILE WOJSKOWE NIE ZAREAGOWAŁY I BAŁY SIE STRĄCIĆ.
KSIĄZECZKA MA POKAZAĆ ZĘ TEN NIEUDOLNY RZĄD COKOLWIEK ROBI , A NIE ROBI NIC.
ILE PISUARÓW SIEDZI ? żADEN
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Siniak sramysz powies sobie w kiblu to coś.