Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Lublinie rozstrzygnęło przetarg na zakup 20 autobusów wodorowych. Do ogłoszonego w czerwcu postępowania przystąpiły trzy firmy: Solaris, PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy oraz Arthur Bus. Co ważne, oferta każdej z nich mieściła się w budżecie, jaki na ten cel przeznaczył przewoźnik.
Najkorzystniejszą, pod względem ceny ofertę, złożył Arthur Bus, czyli spółka córka firmy należącej do niemieckiego inwestora. Produkuje ona swoje pojazdy w halach na terenie dawnej FSC w Lublinie. Wyceniła ona autobusy na blisko 64 mln zł. Z kolei Solaris i PAK-PCE na 77,4 mln zł.
Choć cena była najważniejszym kryterium, to jednak pojazdy oceniano również pod względem gwarancji, warunków technicznych patrzono również na kwestie związane z ekologią. Ostatecznie najwyższą liczbę punktów otrzymała spółka Arthur Bus. I to właśnie z nią teraz zamierza podpisać umowę lubelskie MPK.
Pojazdy, które trafią do stolicy naszego regionu, mają być niskopodłogowe i przystosowane do przewozu osób z niepełnosprawnościami. Autobusy mają mieć 12 metrów długości i pomieszczą w sumie 70 pasażerów, w tym 27 na miejscach siedzących. Muszą być wyposażone w monitoring, głosową zapowiedź przystanków, tzw. ciepłe guziki oraz system do zliczania pasażerów, a także automaty do sprzedaży biletów akceptujące wyłącznie płatności bezgotówkowe.
Będą też w pełni klimatyzowane i wyposażone w trzy podwójne porty USB, umożliwiające ładowanie telefonów, czy tabletów. Długość trasy pokonywanej przez autobus po zatankowaniu wodoru do pełna pomiędzy kolejnymi tankowaniami, musi wynosić minimum 300 km. W ramach postępowania przetargowego przewidziana jest także dostawa jednej ładowarki mobilnej małej mocy, do wolnego ładowania na terenie zajezdni.
MPK Lublin jeszcze w 2023 roku złożyło wniosek do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o dofinansowanie pojazdów napędzanych wodorem. Kwota dofinansowania to 100%, a wartość przedsięwzięcia wynosi 80 mln zł.
Obecnie po Lublinie jeżdżą cztery autobusy wodorowe. Pierwszy z nich to 12-metrowy Solaris Hydrogen, który obsługuje linie komunikacyjne od 1 września 2023 r. Kolejne trzy to pojazdy Arthur Bus H2 Zero zakupione niedawno przez Świdnik do obsługi linii nr 5 i 55, jakie łączą oba miasta.
To nie jedyne nowe pojazdy jakie zamierza kupić lubelski przewoźnik. W połowie grudnia spółka po raz kolejny ogłosiła przetarg na zakup 20 przegubowych autobusów hybrydowych typu plug-in, które łączą silnik spalinowy z elektrycznym. Nowe pojazdy będą miały 18 metrów długości i zastąpią starsze autobusy, w tym 12-metrowe Solarisy oraz Jelcze M121I4 z roczników 2007 i 2008. MPK Lublin otrzymało na ten cel dofinansowanie w kwocie 43 milionów złotych z Programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027 w ramach działania „Publiczny autobusowy transport zbiorowy”. Całkowita wartość projektu wynosi ponad 62 miliony złotych.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to juz nei musza byc elektrykiw ylacznie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w Swidniku też robio wodorowe ,
Domański się zachywco