Zorganizowana przez PKP Intercity impreza skierowana była nie tylko dla małych i dużych miłośników kolei, lecz dla wszystkich mieszkańców. Na Placu Dworcowym powstała specjalna strefa, w której odbywały się zabawy i konkursy prowadzone przez animatorów i moderatora. Dzieci mogły wziąć udział w pokazie baniek mydlanych czy rodzinnej grze.
Na uczestników wydarzenia czekał też symulator rzutów do kosza, kącik ze specjalnymi zmywalnymi tatuażami, bransoletkami oraz bajkowymi fryzurami oraz basen z kulkami dla najmłodszych. Nie brakowało też wspólnych zabaw z maskotką o imieniu Edek. Kolejki ustawiały się również do bezpłatnych: lizaków, waty cukrowej i popcornu.
Z kolei na peronie prezentowany był tabor przewoźnika: elektryczny zespół trakcyjny ED74 – czyli popularna Edyta, lokomotywa EU160 Griffin w specjalnej okleinie przygotowanej na 20-lecie Polski w Unii Europejskiej, a także wagon konferencyjny 508A i wagony pasażerskie typu: 111A-20, 174A, 141A-20, 111A-30.
Konduktor opowiadał o swojej pracy i oprowadzał po pociągach. Niezwykle dużym zainteresowaniem cieszyła się możliwość wejścia do lokomotywy, gdzie można było usiąść na fotelu maszynisty. Ponadto pracownicy WARS częstowali najmłodszych słodyczami oraz napojami, a ich rodziców kawą.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tytuł artykułu powinien być „Z kamerą wśród dzikich”. Przepychanki, włażenie w kolejkę albo zupełne jej olewanie, jakby nie sprawne i asertywne działanie konduktorów to by się ta masa ludzka stratowała. Szkoda, że nie nakręciliście co tam się działo w Warsie jak otworzyli pudełko wafelków!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ED74 to zawsze była Edyta. Natomiast Edkiem nazywano stare ezt ED72
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ed74 to Edek. Rzetelne „dziennikarstwo”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać, każdy nazywa po swojemu. Pracownicy PKP Intercity oraz obsługa wskazywali na „Edytę”.
Pozdrawiamy