W sobotę, 1 listopada, otrzymaliśmy szereg informacji o zdarzeniu, jakie miało miejsce rano w lubelskiej dzielnicy Sławin. Mianowicie między blokami przy ul. Relaksowej mieszkańcy dostrzegli nagą kobietę i podążającego za nią mężczyznę.
– Wszystko wyglądało tak, jakby ona uciekała, a on ją gonił. Owszem, nie było słychać wołania o pomoc, jednak po chwili pojawiła się policja z karetką i udzielili jej pomocy – relacjonuje nam jedna z mieszkanek.
Informacja o zdarzenia błyskawicznie rozprzestrzeniła się po osiedlu i wzbudziła spory niepokój. A to dlatego, że wiele osób zaczęło podejrzewać, a nawet pisać w mediach społecznościowych, że najprawdopodobniej była to ofiara gwałtu.
– Wszystko wskazuje na to, że na naszym osiedlu grasuje jakiś zboczeniec. Teraz wcześniej robi się ciemno, strach będzie wychodzić z domu. Zwłaszcza, że mieszka tu dużo kobiet i dzieci – tego typu treści zaczęły krążyć na Facebooku.
Tymczasem jak ustaliliśmy, mieszkańcy nie mają żadnych powodów do obaw. Owa naga kobieta nie padła ofiarą żadnego przestępstwa. Cierpi ona na problemy natury psychicznej i wybiegła z domu bez ubrania. Bliscy zaś, nie mogąc sobie z nią poradzić, poprosili o pomoc ratowników medycznych oraz policję.
Co więcej osiedle, na którym doszło do zdarzenia, jest jednym z bezpieczniejszych na terenie miasta. Jak wskazują policjanci, notowanych jest tu znacznie mniej interwencji niż na innych osiedlach.
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to razem z opiekunami skoro nie potrafią zadzwonić gdzie trzeba tylko do baby milicje wołają bo może jej zimno xD za drugim raz jeszcze do piekarni zadzwonią