Kontrola dwóch paczek pocztowych w Oddziale Celnym Pocztowym w Lublinie zakończyła się wykryciem blisko 1,5 kg marihuany. Jedna z przesyłek, zgodnie z deklaracją, miała zawierać płatki śniadaniowe.
W wyniku rewizji okazało się jednak, że umieszczone w niej opakowania nie zawierają płatków, a blisko kilogram suszu. Badania przeprowadzone przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej potwierdziły, że jest to marihuana.
Z kolei w innej paczce zamiast zadeklarowanych książek funkcjonariusze znaleźli ponad 460 g narkotyku oraz 5 skrętów z ustnikami. Obie kontrolowane paczki nadane były w USA, a ich odbiorcy mieszkają w Polsce. Trwają dalsze czynności w tej sprawie.


(fot. KAS)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Złapali gości z workiem suszonych roślin. Kurde, od razu czuję się bezpieczniej. Brawo 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świetna robota naszej Lublińskiej policji!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo kłamać to trzeba umieć! Jak można deklarować płatki śniadaniowe, których wartość wynosi kilkadziesiąt PLN, a przesyłka kosztuje w granicach 500PLN. Przecież to „ekonomicznie nieuzasadnione”. Razi w oczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak ktoś z Francji zamawia wodę gazowane warta 100zl plus przesyłka to też narkotyki za 4tero paka