Do wypadku doszło w piątek rano na drodze krajowej nr 82 Lublin – Łęczna. W Łuszczowie zderzyły się dwa pojazdy: autobus i samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że oba pojazdy jechały w kierunku Łęcznej. Kierująca renaultem kobieta, postanowiła na skrzyżowaniu zawrócić. Poruszający się za nią samochód zatrzymał się, zaś kierowca autobusu, by nie wjechać w jego tył, zjechał na przeciwległy pas jezdni.
Tam zderzył się z zawracającym renaultem. Do szpitala przetransportowane zostało dziecko jadące samochodem osobowym. W autobusie znajdowało się około 10 pasażerów. Nie odnieśli oni żadnych obrażeń. Kierowcy pojazdów byli trzeźwi. Przez blisko dwie godziny ruch był całkowicie zablokowany.

2016-04-29 10:24:32
(fot. lublin112.pl)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cos ci kierowcy od blachy maja pecha. Niedawno słuczka na dworcu w Łęcznej teraz kolejny wypadek w Łuszczowie.Strach nimi jeździć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Renaultem? Może lepiej pojazdem marki Renault?
1. Dziwne trochę to jej zawracanie
2. Łęcz-transy i piątki jeżdżą tak powoli, że nie zdążył kierowca wyhamować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eee – czepiasz się dla czepiania się. SJP od dawna dopuszcza taką formę: renaultem, fiatem, fordem, chryslerem, mercedesem. Z małej litery i z polską końcówką fleksyjną.
Ad. 1 – jak nie ma zakazu zawracania, to zawracać na skrzyżowaniu wolno. Za to czego nie wolno na skrzyżowaniu (minimum na tym 15m odcinku który specjalnie dla baranów oznacza się jeszcze nawet na najmniejszym skrzyżowaniu podwójną ciągłą)?
Ad. 2 – jak nie patrzysz na jezdnię, to to, jak szybko jedziesz jest kwestią drugorzędną w chwili, gdy w końcu na tę jezdnię spojrzysz i dojdziesz do wniosku, że obudziłeś się z ręką w nocniku.