W dniu 1 listopada wielu mieszkańców Lublina odwiedzających największy cmentarz w województwie lubelskim doświadczyło znaczących utrudnień w korzystaniu z sanitariatów. Cmentarz Komunalny na Majdanku, na którym pochowanych jest niemal 65 tys. osób, w tym roku w dniu Wszystkich Świętych miał zamknięte główne toalety, co zmusiło odwiedzających do korzystania wyłącznie z przenośnych kabin Toi-Toi.
Wiadomość w tej sprawie otrzymaliśmy od Czytelnika, który relacjonował:
– Piszę do Państwa z bardzo przykrą sytuacją, która miała miejsce w dniu 1.11 – Święto Zmarłych – dzień, w którym wspominamy naszych najbliższych, którzy odeszli. Niestety, ale w to święto odwiedzając największy cmentarz w mieście, jednocześnie w całym województwie Lubelskim – Cmentarz Komunalny na Majdanku w Lublinie, gdzie pochowanych jest tu prawie 65 tys. osób – główne toalety zostały… zamknięte. Wszystkich odwiedzających zmuszono do oczekiwania w ogromnej kolejce do Toi-Toi, które pozostawiały wiele do życzenia. Toalety te były w okropnym stanie już w godzinach przedpołudniowych. Z kolejki, w której robiło się gorąco z powodu nieprzemyślanej decyzji władz cmentarza komunalnego, padały przykre słowa. Jedna z matek trzymających dziecko na rękach zrozpaczona ze łzami w oczach pytała – gdzie ma przebrać dziecko?! Dodatkowo mnóstwo osób w podeszłym wieku, poruszające się o kulach medycznych lub wózkach, które nie były w stanie skorzystać z toalety, było pozostawione bez zaopiekowania, gdyż na całym cmentarzu działała jedna, JEDYNA toaleta Toi-Toi przystosowana dla osób z niepełnosprawnościami. Warto dodać, że przy tak ogromnym cmentarzu dojazd-wyjazd jest tego dnia bardzo utrudniony, stąd tak ważny dostęp do toalet. Nasuwa się pytanie – dlaczego akurat w tak wielkie święto, w którym cmentarze stają się głównym miejscem odwiedzin – Miasto Lublin na największym w województwie cmentarzu komunalnym postanowiło zamknąć główne toalety na cmentarzu komunalnym?! Pozostawia to wiele do życzenia. Jak dla mnie osobiście, bardzo przykra sytuacja w akurat tak duże święto. Po prostu absurd.
W odpowiedzi na zgłoszenie, Urząd Miasta Lublin wskazał, że zgodnie z obowiązującą umową toalety powinny być otwarte codziennie i Miasto Lublin nie posiadało informacji o ich planowanym zamknięciu. Jak wyjaśniła Justyna Góźdź, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Lublin:
– Ponadto zgodnie z umową na czas ustawienia toalet w dniach 31 października – 2 listopada spółka LPGK zobowiązana była do zabezpieczenia bieżącego serwisowania ustawionych kabin oraz pełnego serwisu wraz z opróżnieniem i myciem zbiorników na nieczystości, w zależności od potrzeb. Niemniej jednak zarządca cmentarza, jako podmiot odpowiedzialny za czystość i porządek oraz higienę w obiektach cmentarnych, może podejmować na bieżąco decyzje adekwatne do danej sytuacji i nie musi o nich informować miasta.
Miasto podało również informacje o ilości dostępnych kabin: na cmentarzu komunalnym przy ul. Droga Męczenników Majdanka 71 ustawiono 12 toalet przenośnych, w tym dwie przystosowane dla osób z niepełnosprawnościami, a na cmentarzu komunalnym przy ul. Białej 3 – trzy toalety przenośne, w tym jedną dla osób z niepełnosprawnościami. Zdaniem władz, dotychczas takie ilości w poprzednich latach wystarczały do zabezpieczenia potrzeb odwiedzających.
W związku z zaistniałą sytuacją, miasto wezwało spółkę LPGK do przedstawienia wyjaśnień oraz zapowiedziało analizę zmian organizacyjnych dotyczących udostępnienia toalet przenośnych. Rozważana jest również możliwość utworzenia na terenie cmentarza pokoju dla matki z dzieckiem, przystosowanego do karmienia i przewijania dziecka.
– Wdrożenie tych rozwiązań ustalimy z zarządcą cmentarza – podkreśliła Góźdź.
Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o., zarządzające cmentarzem, przekazało szczegółowe informacje dotyczące rozmieszczenia kabin. W tym roku ustawiono łącznie 12 kabin (10 zwykłych oraz 2 dla osób z niepełnosprawnościami).
– Za budynkiem kancelarii ustawiono 6 kabin (5 zwykłych i 1 dla osób z niepełnosprawnościami). W sektorze S6 zlokalizowana została jedna kabina dla osób z niepełnosprawnościami oraz dwie kabiny zwykłe, przy bocznej bramie ustawiono jedną kabinę zwykłą. W sektorze S12, na końcu cmentarza, ustawione zostały dwie kabiny zwykłe. W tym roku dostawiono dodatkowo dwie kabiny więcej niż w roku ubiegłym. Niestety przy tak dużym obłożeniu osób odwiedzających nie można uniknąć tworzenia się kolejek.
Zarządca cmentarza wyjaśnił przyczyny zamknięcia toalety stacjonarnej:
– Toaleta stacjonarna, która jest na terenie cmentarza, jest toaletą bezobsługową. Nie są to szalety miejskie, gdzie jest dozór w godzinach otwarcia. Toaleta ta została zamknięta 1 listopada, z uwagi na wystąpienie awarii we wczesnych godzinach porannych, która uniemożliwiła dalsze funkcjonowanie toalety. Jej ponowne uruchomienie wymagało interwencji służb specjalistycznych, a serwis i naprawa mogły się odbyć dopiero w pierwszym dniu roboczym. W związku z awarią i oceną sytuacji podjęliśmy decyzję o zamknięciu toalety stacjonarnej.
Spółka zaznaczyła również, że serwis kabin przenośnych odbywa się wyłącznie w godzinach nocnych, gdy ruch pieszych na terenie cmentarza jest mniejszy i dojazd jest łatwiejszy.
– Przeprowadzenie serwisu w godzinach przedpołudniowych jest niemożliwe. Do przeprowadzenia serwisu potrzebny jest samochód z podnośnikiem, który opróżnia zapełnione kabiny, a następnie kabiny są myte. Przy tak dużej liczbie osób, które odwiedzają cmentarz, wykonanie tych czynności jest niemożliwe, dlatego też wykonanie serwisu odbywa się raz dziennie tylko i wyłącznie w godzinach nocnych. Ponadto podczas serwisu kabiny są wyłączane z użytkowania na około 1 godzinę.
Sytuacja na cmentarzu Komunalnym na Majdanku uwypukla problem organizacji obsługi dużych cmentarzy w dni największych odwiedzin. Zarówno mieszkańcy, jak i instytucje odpowiedzialne za utrzymanie porządku podkreślają konieczność wprowadzenia rozwiązań zapewniających komfort odwiedzających, szczególnie osób starszych i rodzin z dziećmi. Analiza wyjaśnień miasta i zarządcy cmentarza pozwala dostrzec potrzebę wzmocnienia dostępności sanitariatów w kluczowych dniach świątecznych, co może wpłynąć na poprawę jakości obsługi mieszkańców w przyszłości.
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a poza tym ludzie sami sobie winni wystarczyło tyle nie jeść i nie pić ja byłem z żoną i 3 letnim synem ponad godzinę na cmentarzu a do toalety jakoś nam się nie chciało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podziwiam. Mało jest ludzi tak doskonałych jak ty, twoja żona i syn. Gratuluję samozachwytu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie po to menadżerowie z Biedronki wymyślili pampersy, żebyście narzekali na brak toalety i kucali za pomnikiem.
Ponadto najbliższy czynny kibel był w Warszawie w Parku Skaryszewskim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można ogarnąć nr 1, ale nie przewidzisz, kiedy przyjdzie nr 2.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nowa afera tym razem kiblowa 🤣🤣
Hot-dogów też nie było i nikt się nie skarży 🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trzeba było ustawić 40 zwykłych i 20 dla niepełnosprawnych ale to przecież koszt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Buraki kolejny temat wielkiej dramy znaleźli.
To cmentarz, a nie szalety miejskie.
Tam się odwiedza groby, a nie cebuli na wodzie i papierze w domu..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można do tego wejść jeden wielki smród
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*o LICZBIE dostępnych kabin
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
świece palić a nie szczać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Realia. Byliśmy 1 listopada w godzinach popołudniowych.
Kolejka to nie wszystko. W dwóch przenośnych toaletach wylewało się wszystko na zewnątrz, czyli nadmiar odchodów ludzkich spowodował wyłączenie ich z użyteczności. Ktokolwiek otwierał drzwi, uciekał zakrywając twarz z odruchem wymiotnym.
ZA TAKĄ USŁUGĘ miasto nie powinno zapłacić nikomu, a kto sprawny powinien oddać mocz pod drzwi kancelarii cmentarza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trawestując.”Nie mamy kibli i co nam pan zrobi”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie bardzo rozumiem oburzenie — przecież od cmentarza na Majdanku do pętli autobusowej przy ul. Droga Męczenników Majdanka jest raptem kilka minut spaceru, a tam działa normalny szalet Zamiast stać w kolejce do śmierdzącego Toi-Toia, ja bym się po prostu przeszła te kilkaset metrów dalej — mniej nerwów, więcej kultury. 😉