Na Placu Litewskim, 14 grudnia, zostanie otwarte lodowisko, które będzie funkcjonowało do połowy lutego, o ile pozwolą na to warunki atmosferyczne. Inicjatywa ta ma charakter pilotażowy i powstaje w ramach Festiwalu Bożonarodzeniowego. Dziś rozpoczęły się prace związane z budową lodowiska.
Obiekt będzie miał wymiary około 20 na 30 metrów. Miasto nie przewiduje wprowadzenia wysokich opłat, a ewentualne, symboliczne wynagrodzenie za korzystanie z lodowiska zostanie ustalone przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który odpowiada za organizację przedsięwzięcia. MOSiR będzie również odpowiedzialny za logistykę, utrzymanie lodowiska oraz jego obsługę techniczną.
Lodowisko na Placu Litewskim będzie dostępne codziennie w godzinach 12:00–22:00, co jednocześnie odciąży popularną Icemanię, gdzie w weekendy często tworzyły się długie kolejki. To rozwiązanie ma pozwolić mieszkańcom na korzystanie z atrakcji bez zbędnych utrudnień, a także ułatwić dostęp do aktywności fizycznej w zimowe dni.
Inwestycja wpisuje się w szerszy plan działań mających na celu ożywienie centrum Lublina zimą. Plac Litewski latem przyciąga mieszkańców i turystów licznymi wydarzeniami, a lodowisko ma zapewnić podobną atrakcyjność również w chłodniejszym sezonie. Jak podkreślają radni, projekt będzie monitorowany i w razie potrzeby modyfikowany w kolejnych latach, w zależności od frekwencji oraz opinii mieszkańców.
Lodowisko na Placu Litewskim ma wzmocnić świąteczny charakter przestrzeni, tworząc magiczną atmosferę dla mieszkańców i turystów. W efekcie miasto zyska miejsce, które nie tylko będzie służyć rekreacji, ale również zbuduje wizerunek Lublina jako miasta przyjaznego dla mieszkańców i gości.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nalejcie wody do fontanny multimedialnej i wstawcie tam agregat, będzie pierwsze w Świecie lodowisko multimedialne. To dopiero wyczyn.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wliczona woda w opłatę za śmieci? 😂🤔😄
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy już fontanny porozjeżdżane?