Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie poinformował, że od momentu uruchomienia sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Strzembosza i Kłopotowskiego, czyli przedłużeniu ul. Węglarza, obserwowane są problemy techniczne wpływające na jej prawidłowe funkcjonowanie. System, który miał usprawnić ruch w tej części miasta, od początku pozostaje pod stałym nadzorem miejskich służb. Do naszej redakcji od piątku spłynęło już wiele zgłoszeń od Czytelników, którzy zwracali uwagę na nieprawidłowo działającą sygnalizację. Wynikiem tego były tworzące się zatory w rejonie skrzyżowania.
Jak przekazała rzeczniczka ZDiTM, Monika Fisz, w nadzorze nad sygnalizacją uczestniczą Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie, Centrum Sterowania Ruchem oraz Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością Urzędu Miasta Lublin. Wszystkie te jednostki współpracują również z Policją, aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom ruchu drogowego.
Z przeprowadzonych analiz wynika, że źródłem problemów są kwestie techniczne leżące po stronie podwykonawcy odpowiedzialnego za dostarczenie systemu informatycznego sterującego ruchem. Usterki mogą być związane z nieprawidłowym działaniem użytego sterownika.
– Nasze dotychczasowe działania w zakresie rozwiązań tymczasowych np. ręczne sterowanie ruchem w godzinach szczytu przez Policję, nie zwalnia wykonawcy z konieczności podjęcia prac zmierzających do pilnego usunięcia usterki i przywrócenia prawidłowego funkcjonowania systemu – przekazała rzeczniczka.
Miasto pozostaje w stałym kontakcie z wykonawcą i jego podwykonawcami, nadzorując postępy w pracach naprawczych.
– Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami wykonawcy i podwykonawców oraz reagujemy na bieżąco – podkreśliła Monika Fisz.
Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego zapewnia, że sygnalizacja pozostaje pod stałym monitoringiem i wszelkie usterki są na bieżąco analizowane. Mieszkańcy mogą spodziewać się dalszych działań naprawczych do czasu pełnego przywrócenia prawidłowego działania systemu.
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zwykle urzędnicy „ułatwili” życie mieszkańcom. Ta banda nieudaczników życiowych zawsze „wie lepiej”. 3go listopada część kierowców omijała światła jadąc przez osiedle powodując niemożność poruszania się jagodową w kierunku dożynkowej. Uliczki wąskie, dodatkowo stoją auta i wszyscy są spóźnieni. Normalnie była kultura, a dziś nikt nikogo nie chce przepuścić. Urzędasy wiedzą jak wprowadzić bałagan, ale posprzątać zawsze musi ktoś inny… Żenuła!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a na zjeździe z S-ki w kier. al. Kraśnickiej światła cyrk, tak ustawione że wszyscy stoją albo jadą ale nadzoruje jakiś wał z lubartowa a to wyjaśnia wszystko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wystarczyło podczas zezwoleń na budowę deweloperowi nakazać wybudowanie wielopoziomowego skrzyżowania i to by rozwiązało sprawę. Ale jeśli kolega buduje to nie po co go obciążać obywatele zapłacą.