Utworzenie spółki Lubelskie Koleje stanowi istotny krok w kierunku budowy nowoczesnego systemu transportu szynowego w regionie. Nowy podmiot samorządowy ma pełnić strategiczną rolę w organizacji przewozów pasażerskich, wzmacniając niezależność województwa w zakresie zarządzania koleją. Podpisanie aktu notarialnego formalnie wprowadza Lubelskie do grona regionów posiadających własnego operatora kolejowego.
W początkowym etapie działalności spółka będzie funkcjonować jako tzw. pool taborowy, zarządzający nowoczesnymi składami należącymi do samorządu województwa. Docelowo, po 2030 roku, Lubelskie Koleje przejmą pełną odpowiedzialność za realizację regionalnych przewozów pasażerskich.
Nowa spółka ma również wymiar gospodarczy. Jej działalność opiera się na budowie większej autonomii regionu oraz optymalizacji wydatków publicznych. Dzięki temu samorząd zyska bezpośredni wpływ na jakość usług transportowych, ograniczając zależność od zewnętrznych operatorów i efektywniej zarządzając inwestycjami w nowoczesny tabor kolejowy.
Powstanie Lubelskich Kolei oznacza także impuls rozwojowy dla regionu. Planowane inwestycje mogą przyczynić się do tworzenia nowych miejsc pracy w sektorze kolejowym oraz zwiększenia atrakcyjności inwestycyjnej miejscowości położonych wzdłuż modernizowanych linii kolejowych, w tym tras łączących Lublin z Zamościem i Hrubieszowem.
Mieszkańcy regionu powinni odczuć zmiany przede wszystkim w jakości podróżowania. Nowa spółka zapowiada zapewnienie wysokiego standardu usług, w tym punktualności i bezpieczeństwa przejazdów, a także wprowadzenie nowoczesnych, klimatyzowanych składów dostosowanych do potrzeb osób o ograniczonej mobilności.
Proces wdrażania Lubelskich Kolei będzie przebiegał etapowo. Spółka ma przejąć obsługę połączeń regionalnych po wygaśnięciu obecnej, dziesięcioletniej umowy z Polregio, co nastąpi w grudniu 2030 roku.
Źródło: UMWL
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejna dekada mija i nie potrafią nawet ucywilizować linii do Zamościa, dziadowskie ciasne szynobusy wloką się tam z prędkością trochę szybszą od furmanki, no ale parę nowych posad będzie przynajmniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Tabor i częstotliwość na liniach do Parczewa i Zamościa zniechęca do jakiejkolwiek jazdy koleją. Efekty widać na drogach asfaltowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za PRL nie było koniecznośći podpisywania tej ilości biurokracji , kolej jeździła ,
teraz porozumienia, uzgodnienia , podpisywania , jest okazja do wykazania się
licznej rzeszy nikomu nie potrzebnych urzedników
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra, dobra. A kto będzie w zarządzie tej spółki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nowy etap wkładania €€€€€€ do portfeli „prawych” i „sprawiedliwych”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie pociągi to w Japonii mieli już w 1960roku 🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
akt notarialny , notariusz zarabia i zaciera ręce , o jeszcze więcej papierków się modli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej gwoźdź to trumny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hehe, zacierają rączki. Od dawna już wiedzieli co się świeci. Plan globalistow jest wdrażany sukcesywnie w życie. Od co najmniej 5 lat słyszę wielkie inwestycje w kolej i transport miejski. Wstęp do 15 minutowych miast jest realizowany. Niedługo każdy będzie chciał mieszkać koło swojej pracy albo będzie szukał pracy blisko domu bo jak im przyjdzie pół michy ryżu oddać za bak paliwa to już lepiej na L4 siedzieć. Welcome to the global village nabieta sensu. Jeszcze zaraz wprowadza do nas całymi hordami Polaków z Izraela którzy znowu wprowadzą się do swoich kamienic a nam zostawią ulicę i rzeszę inżynierów którzy nie będą wybrzydzać bo ryż lubią dorzucą jeszcze AI roboty które będą wyręczać nas z codziennych prac bo w USA już robią testy. A my już nie będziemy potrzebni . Ciekawe czy istnieje koleracja ze szczypawkami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
15 minutowe miasto z autobusami raz na godzinę… sorki, ale nie w Lublinie.