Mieszkańcy Lublina i całego województwa lubelskiego mieli wyjątkową okazję minionej nocy podziwiać niezwykłe zjawiska na niebie. Połączenie dwóch kosmicznych spektakli – zorzy polarnej i roju meteorów Perseidów – stworzyło niezapomniane wrażenia.
Choć zorza polarna kojarzy się głównie z daleką północą, to w ostatnich latach coraz częściej można ją obserwować także w Polsce. Silne burze magnetyczne, wywołane aktywnością Słońca, sprawiły, że kolorowe wstęgi światła pojawiły się także nad Lublinem i innymi miastami regionu. To niezwykłe zjawisko zostało uwiecznione na zdjęciach przez naszych Czytelników.
Zorza polarna jest efektem oddziaływania naładowanych cząsteczek wiatru słonecznego z górnymi warstwami atmosfery ziemskiej. Kiedy te cząsteczki wchodzą w interakcję z atomami tlenu i azotu, następuje emisja światła w różnych kolorach. Najczęściej obserwujemy zorze w barwach zielonej i czerwonej, ale mogą występować także odcienie niebieskiego, fioletowego i różowego.
Jednocześnie z zorzą polarną, swoje maksimum aktywności miał rój meteorów Perseidów. Spadające gwiazdy rozświetlały niebo, tworząc magiczną atmosferę. Obserwatorzy mogli zobaczyć nawet kilkadziesiąt meteorów na godzinę. Perseidy to jeden z najbardziej znanych i regularnie pojawiających się rojów meteorów. Co roku w sierpniu Ziemia przechodzi przez rój cząsteczek materii pozostawionych przez kometę Swift-Tuttle. Kiedy te drobiny wpadają w ziemską atmosferę, z ogromną prędkością się spalają, tworząc na nocnym niebie charakterystyczne smugi światła, które potocznie nazywamy spadającymi gwiazdami.
Zdjęcia: Paweł, Marek, Michał, Bartek, Paweł
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słońce , jako bomba termojądrowa bombarduje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic w tym najzwyczajnego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak się składa, że komentujący „abc” ma rację. Żadnego wcześniejszego artykułu o zorzy polarnej nie bylo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co mamy pisać o czymś, co nie do końca było wiadomo w ostatnich dniach czy będzie widoczne nad Lublinem. Później byłby pretensje do nas, że ktoś się nie wyspał i nic nie zobaczył. 🤣 Prognoza zorzowa nie jest tak pewna, jak ta burzowa :).
Osoby zainteresowane zjawiskiem mogą na bieżąco śledzić prognozy w specjalnych aplikacjach albo na portalach dedykowanych astronomii :).
Pozdrawiamy 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Uwielbiam” te marketingowe tytuły:
„Kto przespał ten spektakl, niech żałuje.”
Błagam Was: piszcie o faktach, bo to Wam bardzo dobrze wychodzi,
ale dajcie sobie spokój z tym marketingowym graniem na emocjach czytelników.
Ja poszedłem spać, bo byłem zmęczony. Czy żałuję? Nie, bo bardziej potrzebowałem snu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda, że wszystkie artykuły po fakcie. szkoda, że wczoraj o tym niky nie słyszał. 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby za każdym razem informować, to traktowałbyś informacje jak alert RCB. Jak ostatnio była informacja w mediach, to zorzy nie było. Mało tego, zorza może co kilka minut pojawiać się i znikac.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba tylko szanowny komentujący ;).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś może powiedzieć, o której godzinie była widoczna zorza?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
My widzieliśmy między 22:45-23:15
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czekałem do 22:40. Zobaczyłem, że indeks Kp spada, więc poszedłem spać :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podniecacie się podrasowanymi zdjęciami a w rzeczywistości wcale to tak spektakularnie nie wygląda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tu się mylisz, bo ok. 23-ciej była doskonale widoczna „gołym” okiem.
Niemal dokładnie tak, jak na zamieszczonych fotografiach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oszałamiające, oglądałem zorzę i perseidy jednocześnie z Astro Life.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zajebiste zorza i perseidy na raz. oglądałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Elektrownia atomowa na Ukrainie