Zwierzęta w bagażach podróżnych
Podczas kontroli na przejściu granicznym w Hrebennem funkcjonariusze odkryli w bagażu obywatelki Ukrainy 400 pijawek lekarskich z gatunku azjatycko-południowoeuropejskiego. Z kolei w osobowym mitsubishi 41-letniego podróżnego znaleziono żywą papugę – amazonkę niebieskoczelną, przewożoną w małym transporterze.
Ciekawy zbiór okazów zabezpieczono w pojeździe innej podróżnej. Znaleziono tam między innymi ramki z homarem, motylami i skorpionem, kartoniki ze szkieletami ptaków i żab, a także muszle i skamieniałe koralowce. Wśród okazów podlegających ochronie były skorpion, koralowce oraz skrzydelnik olbrzymi.
W Oddziale Celnym w Dołhobyczowie funkcjonariusze natknęli się na spreparowane okazy zwierząt. Jeden z podróżnych przewoził spreparowanego krokodyla, jego głowę oraz dwa krokodyle zęby. Przemyt został wykryty dzięki czujności funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Nielegalne wyroby ze skór zagrożonych gatunków
Podczas kontroli w Hrebennem i Dołhobyczowie ujawniono także przemyt odzieży i galanterii wykonanej ze skór chronionych gatunków. Jeden z podróżnych przewoził kurtkę uszytą ze skóry pytona, natomiast w bagażu innej osoby znaleziono dwie pary butów i dwa paski – paski wykonane były ze skóry pytona, a obuwie posiadało wstawki z rekina i pytona.
Konwencja CITES i konsekwencje prawne
Międzynarodowy handel zagrożonymi gatunkami roślin i zwierząt, a także produktami z nich wykonanymi, reguluje Konwencja Waszyngtońska CITES. W celu ochrony dzikiej fauny i flory wprowadzono kontrolę, monitoring i ograniczenia dotyczące przewozu tych okazów przez granice.
Import i eksport okazów CITES na teren Unii Europejskiej możliwy jest jedynie po uzyskaniu odpowiednich zezwoleń. Brak wymaganych dokumentów skutkuje konfiskatą przewożonych okazów, nałożeniem grzywny, a nawet karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Żaden z podróżnych, u których wykryto nielegalne przewozy, nie posiadał wymaganych zezwoleń.
CITES-owe ujawnienia w 2024 roku
W całym ubiegłym roku funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej ujawnili 69 prób przemytu okazów objętych ochroną, zabezpieczając blisko 10 tysięcy okazów. W większości były to różnego rodzaju maści, kremy i tabletki zawierające ekstrakty z zagrożonych gatunków, a także odzież i obuwie ze skór chronionych zwierząt. Wśród żywych okazów znaleziono papugi, pijawki oraz żółwia.
Funkcjonariusze zapowiadają kontynuację działań mających na celu ochronę zagrożonych gatunków i ścisłą kontrolę przewozu okazów CITES przez granicę.
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja myślę,że w eurokołchozie gatunkami chronionymi są firmy kaletnicze produkujące z tej samej skóry co wyroby te niby przemycane.A wszystko to w trosce o monopolizację rynku. W takiej na przykład Kambodży można kupić portfel ze skóry krokodyla(hodowanego na fermie) już za ok 100-150zł.Porównajcie to z cenami u nas.No i mamy przyczynę tego niuchania po bagażach na granicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chańba! Kolejna próba odwrucenia uwagi od zamachu stanu jaki zafundował reżim tfuska. Włonczcie Telewizję Republika by śledzić wszystko na żywo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty specjalnie tumanie robisz te błędy czy jesteś 1/2 analfabetą?
Poza tym racja!