W ubiegłą sobotę po południu policjanci z Opola Lubelskiego otrzymali zgłoszenie o kradzieży skrzynki z datkami z kościoła we Wrzelowcu. Wartość strat została oszacowana na kwotę 500 złotych.
Jak ustalili mundurowi, kościelny widząc całe zdarzenie, rzucił się w pościg za sprawcą. Mężczyźnie udało się dogonić złodzieja, jednak nie zamierzał on zrezygnować z łupu. Szarpiąc się i rzucając w kierunku kościelnego groźby pozbawienia życia, złodziej musiał jednak oddać skradziony łup i ratować się ucieczką.
Sprawca uciekając zgubił swój dowód osobisty. Pozwoliło to policjantom ustalić jego dane. Funkcjonariusze nie mieli problemu z jego namierzeniem. Mężczyzna został zatrzymany.
Sprawcą okazał się nieposiadający stałego miejsca pobytu 29-latek. Wkrótce mężczyzna za swoje czyny odpowie przed sądem. Za kradzież rozbójniczą grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
(fot. lublin112.pl)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A strzelec spod internatu za zabicie dziecka dostał 6 lat ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie kasę chciał przekazać na uchodźców.
Pazerny i chytry Kk wspiera ich tylko jakimś mamrotaniem zwanym modlitwą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak już zdechniesz to pamiętaj żeby nikt nie mamrotał!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10 lat dla 500 zł, brawo ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli w końcu dostanie stały pobyt i wyżywienie na nasz koszt. Potrafimy pomagać.