Konferencja o migracji i uczelniach
W Lublinie odbyła się konferencja prasowa dotycząca masowej i nielegalnej migracji oraz — jak wskazywali jej uczestnicy — wykorzystywania uczelni wyższych do legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce. W spotkaniu udział wzięli m.in. Rafał Mekler, lider Klubu Konfederacji w Lublinie i prezes Ruchu Narodowego w województwie lubelskim, Piotr Zduńczyk, wiceprezes Ruchu Narodowego w regionie, oraz Paweł Król z Młodzieży Wszechpolskiej.
Rafał Mekler podkreślał, że temat obecności cudzoziemców na lubelskich uczelniach od dłuższego czasu budzi emocje wśród mieszkańców. Jak stwierdził, dyskusja publiczna w tej sprawie była w Lublinie potrzebna.
— Wywołaliśmy pewną debatę publiczną, która była w Lublinie bardzo potrzebna — mówił Mekler.
Polityk przekonywał, że wizy studenckie w ostatnich latach mogły być wykorzystywane jako narzędzie dostępu do rynku pracy oraz strefy Schengen. W swoim wystąpieniu powoływał się na komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych z 12 sierpnia 2024 roku, twierdząc, że zawarte w nim informacje potwierdzają część tez podnoszonych przez Konfederację.
— Wizy studenckie są narzędziem, były w ostatnich latach narzędziem zatrudniania cudzoziemców oraz dostępu do strefy Schengen — powiedział Rafał Mekler.
Spór z Platformą Obywatelską
Mekler odniósł się również do krytyki ze strony działaczy Platformy Obywatelskiej. Jak mówił, zarzuty kierowane pod adresem Konfederacji świadczą — jego zdaniem — o niezrozumieniu stanowiska własnego rządu przez lokalnych polityków PO.
— To jest najlepszy dowód na to, że Platforma Lubelska nie ogarnia nawet własnego przekazu partyjnego, nie ogarnia nawet własnego przekazu rządowego — stwierdził.
Przedstawiciel Konfederacji zaznaczył jednocześnie, że jego środowisko nie sprzeciwia się każdej formie migracji. Jako pozytywny przykład wskazał Katolicki Uniwersytet Lubelski i studentów typowanych — jak mówił — już na etapie działań misyjnych w Afryce.
— Nie jest tak, że my w czambuł odrzucamy jakąkolwiek imigrację — podkreślił Mekler.
Dodał jednak, że w jego ocenie część uczelni niepublicznych mogła uczynić z przyjmowania cudzoziemców model biznesowy.
— Wiele uczelni, szczególnie niepublicznych, uczyniło sobie z tego proceder, uczyniło sobie z tego biznes, a na to nie ma naszej zgody — powiedział.

Bezpieczeństwo i liczby
Piotr Zduńczyk zwracał uwagę przede wszystkim na kwestie bezpieczeństwa oraz konieczność większej kontroli nad przyjazdem cudzoziemców. Podkreślał, że sami studenci z zagranicy nie są zagrożeniem, ale system powinien być — jego zdaniem — bardziej przejrzysty i szczelny.
— Studenci z zagranicy sami w sobie nie są żadnym zagrożeniem, ale musimy to wszystko w odpowiedni sposób oczywiście kontrolować, tonować i trzymać w jakichś ryzach — mówił Zduńczyk.
W swoim wystąpieniu wskazywał także na dane dotyczące udziału cudzoziemców wśród studentów w województwie lubelskim. Według niego ich odsetek jest wyraźnie wyższy niż średnia krajowa.
— 13,5 % wszystkich studentów na Lubelszczyźnie, to są cudzoziemcy. Średnia krajowa to jest 8% — powiedział.
Zduńczyk zaproponował również rozwiązanie polegające na obowiązku opłacenia czesnego z góry przez osoby z państw uznawanych za kraje podwyższonego ryzyka migracyjnego. Jak przekonywał, mogłoby to ograniczyć sytuacje, w których cudzoziemcy porzucają studia po pierwszym semestrze lub roku.
— Może trzeba byłoby opłacić czesne 3 lata z góry. Może wtedy nie mielibyśmy takich sytuacji — stwierdził.
Rynek mieszkaniowy i napięcia społeczne
Podczas konferencji pojawił się także wątek wpływu umiędzynarodowienia uczelni na lokalny rynek mieszkaniowy. Zduńczyk argumentował, że napływ tysięcy studentów z zagranicy zwiększa popyt na akademiki, mieszkania i pokoje na wynajem.
Jego zdaniem może to prowadzić do wzrostu kosztów najmu oraz cen nieruchomości, co dotyka także polskich studentów i mieszkańców Lublina.
— Wzrost oczywiście cen najmu dla zwykłych Polaków, wzrost również cen nieruchomości dla zwykłych Polaków, a tyle mówimy o kryzysie mieszkalnictwa — mówił.
Zaznaczył przy tym, że jego środowisko nie nawołuje do nienawiści, lecz domaga się uregulowania sytuacji.
— My tutaj do żadnej nienawiści nie nawołujemy, tylko mówimy, że czas to Eldorado jakoś ukrócić, wziąć w ryzy, uregulować — podkreślił.

Krytyka środowiska akademickiego
Najostrzej o postawie uczelni wypowiadał się Paweł Król z Młodzieży Wszechpolskiej. W jego ocenie rektorzy i przedstawiciele środowiska akademickiego nie powinni być traktowani jako bezstronni uczestnicy debaty, ponieważ — jak twierdził — mają bezpośredni interes w utrzymywaniu wysokiej liczby studentów.
— Głos przedstawicieli lubelskich uczelni nie powinien być po prostu traktowany poważnie w tej dyskusji, dlatego że zachodzi po prostu konflikt interesów — powiedział Król.
Przekonywał, że uczelnie, w obliczu odpływu polskich studentów, mogą być zainteresowane zastępowaniem ich cudzoziemcami, aby utrzymać statystyki i finansowanie.
— Rektorzy lubelskich uczelni, walcząc o umiędzynarodowienie swoich placówek, w rzeczywistości po prostu walczą o to, żeby mogli cały czas odwalać kiepską robotę — stwierdził.
Król zakończył swoje wystąpienie mocną tezą dotyczącą roli lubelskich uczelni w procesach migracyjnych.
— Lubelskie uczelnie zajmują się przede wszystkim przemytem migrantów — powiedział.
Polityczny spór o migrację
Konferencja przedstawicieli Konfederacji, Ruchu Narodowego i Młodzieży Wszechpolskiej wpisuje się w szerszą debatę o polityce migracyjnej, bezpieczeństwie oraz funkcjonowaniu szkolnictwa wyższego w Polsce. Uczestnicy spotkania przekonywali, że problem wymaga działań systemowych, większej kontroli oraz ograniczenia nadużyć związanych z wizami studenckimi.
Sprawa ma również wyraźny wymiar lokalny. Lublin, jako jeden z najważniejszych ośrodków akademickich we wschodniej Polsce, od lat przyciąga studentów z zagranicy. Według uczestników konferencji skala tego zjawiska wymaga jednak dokładniejszej analizy i reakcji ze strony państwa, uczelni oraz samorządów.

🔴PRZECZYTAJ
Tomasz Fulara po konferencji Konfederacji: „Nie dajmy się fake newsom”
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli teraz Konfederacja jest przeciwko prowadzeniu legalnych działalności biznesowych?
Chyba się obrazili na uczelnie, bo uczciwie zapłacili za dyplomy MBA na Collegium Humanum, jak Krzysztof Bosak i połowa tego tałatajstwa, a wyszła z tego tylko afera. Więc i innym trzeba zakazać studiowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To w końcu ma być ta wolność gospodarcza, czy jednak nie?
Najpierw płaczą na konferencjach, że państwo wtrąca się jak przedsiębiorca ma prowadzić biznes, a teraz sami chcą się wtrącać w to jak prowadzone są prywatne uczelnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O! jest ta pani!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do roboty pety po chodniku zbierać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są teraz na topie po klęsce prezydenta Krakowa więc straszą władze miejskie ale pogadają i referendum odwoławczym i na tym się skończy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo konfederacja tu jest polska najbardziej patriotyczna partia mam nadzieję że wkrutce wygramy wybory i razem z Afd w Niemcach pogonimy POPISowska chołote
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Wkrutce wygramy” – odezwał się analfabeta z konfederacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polak w „jukej” nie lubi imigrantów. 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie potrafisz poprawnie pisać po polsku i śmiesz atakować innych 🤔