Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Koło Krasnegostawu mogą powstać biogazownie. Gmina sprawdza, jak tego typu obiekty funkcjonują

Wraca pomysł budowy biogazowni w gminie Krasnystaw. Są już nawet inwestorzy zainteresowani realizacją obiektów. Jednak urzędnicy, zanim podejmą jakiekolwiek decyzję, wraz z mieszkańcami postanowili sprawdzić, jak to wszystko funkcjonuje.

Przed kilkoma miesiącami wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski przedstawił w Lublinie projekt dotyczący produkcji na większą skalę „polskiego ciepła i polskiej energii elektrycznej”. Odnosząc się do sytuacji na rynku energii ogłosił, iż obejmując stanowisko pełnomocnika rządu do spraw transformacji energetycznej obszarów wiejskich zamierza skupić się przede wszystkim na projekcie wytwarzania energii z biomasy.

Kluczowy udział ma w tym mieć m.in. województwo lubelskie. Wszystko dlatego, że Lubelszczyzna jest typowo rolniczym regionem, a biomasa ma pochodzić przede wszystkim właśnie od rolników, którzy dzięki temu będą mogli uzyskać dodatkowy dochód. Poseł zaznaczył, że trwają już prace legislacyjne, które mają otworzyć możliwości inwestycyjne w biomasę, aby na obszarach wiejskich można było realizować takie projekty.

Biogazownie mogą powstać m.in. na terenie gminy Krasnystaw. Są już nawet inwestorzy zainteresowani ich budową. Jednak władze gminy, zanim podejmą jakąkolwiek decyzję w tej sprawie, postanowili osobiście sprawdzić, jak tego typu obiekty funkcjonują. Dziś przedstawiciele urzędu gminy oraz mieszkańców udali się do biogazowni w Siedliszczkach w gminie Piaski. Kilka dni temu odwiedzili również Turowiec w gminie Wojsławice.

Jak wskazuje zastępca kierownika Referatu Budownictwa, Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy Krasnystaw Bartłomiej Saran, w obu biogazowniach wykorzystywane są odpady organiczne, w tym m.in. wysłodki cukrownicze czy kiszonka z kukurydzy. Obiekty produkują zarówno energię elektryczną oraz ciepło. Powstaje też nawóz, który bezpłatnie odbierają rolnicy.

Cały system produkcji biogazu jest zamknięty. Tym samym bezpieczny dla ludzi jak i środowiska. Urzędnicy wyjaśniają, iż biogazownia na terenie gminy Krasnystaw mogłaby powstać m.in. na terenie inwestycyjnym między cukrownią a spółką „Elewarr” w Krupcu. Co więcej już 10 lat temu przymierzał się do tego jeden z zagranicznych inwestorów, jednak ostatecznie wycofał się z pomysłu.

(fot. UG Krasnystaw, źródło IAS)

17 komentarzy

  1. Siedliszczki
    Odpowiedz

    Super sprawa biogazownia w Piaskach śmierdzi w obrębie 2km od niej, nie tylko nam będzie śmierdziało 🙂

  2. Mieszkaniec76
    Odpowiedz

    Wójtowa Gminy Krasnystaw się boi takiej decyzji i gniewu ludzi z okolic. Nic nie będzie i tyle w temacie.

  3. Ja jako były
    Odpowiedz

    Po przejściu przez biogazownie biomasa staje się pofermentem, który jest jeszcze lepszym nawozem niż gnojowica, gnojówka. Dodatkowo jest mniej uciążliwa do środowiska i mniej śmierdzi

  4. Ekolog
    Odpowiedz

    Super sprawa w Piaskach jest i się sprawdza.

  5. Auksencja
    Odpowiedz

    Przecież to wyzbierają wszystkie kup.y z okolicy i produkty rolne tylko na sztucznym nawozie.

  6. Kazio
    Odpowiedz

    Zakładam się o 1 000 000 PLN że w Krasnym Jorku będą protesty tubylczego ludu.

    1. Kazimierz
      Odpowiedz

      Kaziu, więc zaoferuj teren pod swoim oknem. Chętnie Ci odstąpimy.

      1. chlew
        Odpowiedz

        Przecież ten biogaz wytwarzany jest w zbiornikach. Nie masz pojęcia, a się odzywasz? Już protest? A kiszonka śmierdzaca na wsi i obornik to jest ok? A bezzapachu biogazownia pod domem już nie?

  7. sxw
    Odpowiedz

    biogazownie beda funkcjonowac jak beda dofinansowane- sztuczny twor! wiatraki tez jedynie fotowoltaika sie obroni

    1. Ja jako były
      Odpowiedz

      Biogazownie są opłacalne nawet bez dotacji, ale możliwość uzyskania dotacji/dofinansowania powoduje, że zwrot kosztów inwestycji następuje po około 2 latach

    2. Cha w ryło
      Odpowiedz

      Dla mnie prościej jest pojąć inną kombinację
      Albo mi się coś opłaca zrobić i to robię, albo mi się nie opłaca i nie zawracam sobie doopy nie oglądając się na dotacje.

  8. pat.
    Odpowiedz

    moja reklama
    ,, jak masz patriotyzm w cenie – tankuj na orlenie!”

  9. Miejscowy
    Odpowiedz

    Żebyście sie nie zdziwili urzedasy!!!! Nie będzie szybkiej kolei i nie będzie żadnych biogazowni !!! Już szykujemy nowe protesty!!!

    1. Lekarz
      Odpowiedz

      Kolejny przygłup pełowski zrobi wszystko by zaszkodzić Polskim inwestycjom.

  10. Auksencja
    Odpowiedz

    Dawno już mówiłam że po chmielu i grochu mieszkańcy tych okolic tak prukają że wystarczy ich do zbiorników podłączyć.

    1. Eulalia Roztropna
      Odpowiedz

      Trudno się z taką skrajnością zgodzić, ale COŚ w tym jest !!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia