Prokuratura cały czas prowadzi śledztwo związane z handlem świadectwami o przeprowadzonym szczepieniu ochronnym, pomimo braku przyjęcia szczepionki. Sprawa dotyczy jeszcze czasów pandemii Covid-19, kiedy to w okresie największego zagrożenia epidemiologicznego wprowadzone zostały obowiązkowe szczepienia dla niektórych osób. Było ono też niezbędne w wielu przypadkach, np. podczas wyjazdu za granicę.
Wtedy to lubelscy policjanci otrzymali informację, iż tego typu zaświadczenia mogą również zdobyć osoby niezaszczepione. Zaczął bowiem kwitnąć handel tymi dokumentami. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Lublinie. Szybko ustalili oni, iż wszystkim zajmują się zorganizowane grupy przestępcze działające w Lublinie, Warszawie, Zamościu oraz innych miejscowościach na terenie środkowej i południowej Polski.
Jak się okazało, osoba zainteresowana uzyskaniem zaświadczenia o szczepieniu wypełniała niezbędne dokumenty a następnie przekazywała ten dokument oraz swoje dane wraz z kwotą od 500 zł do 1000 zł osobie uprawnionej do dokonania wpisu. Najczęściej byli to zatrudnieni w placówkach świadczących usługi medyczne, jednak nie brakowało też pośredników. Następnie w Systemie Informacji Medycznej pojawiało się potwierdzenie o zaszczepieniu danego pacjenta, pomimo że faktycznie nie zostało ono przeprowadzone.
Właśnie zarzuty korupcyjne przedstawiono 37 osobom. Co ważne, ścigani się także ich klienci. Wcześniej do Sądu skierowanych zostało już 13 aktów oskarżenia wobec 141 osób. W tym przypadku mowa o tych, którzy przyznali się do winy i zdecydowali skorzystać z dobrowolnego poddania się karze.
Śledczy z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Lublinie oraz prokuratorzy cały czas kontynuują czynności procesowe w tej sprawie, gdzie podejrzanych jest już blisko 200 osób. Najpoważniejsze kary, gdyż nawet do 10 lat pozbawienia wolności, grożą organizatorom przestępczego procederu od których zabezpieczone zostało już mienie o wartości przekraczającej 3,2 mln zł w tym sztabki złota, srebrne monety i duże sumy w gotówce.
Jeżeli chodzi zaś o osoby udzielające korzyści majątkowych w zamian za zaświadczenie, mogą oni uniknąć odpowiedzialności. Ważne jest jednak, aby same zgłosiły się do śledczych, zanim zostaną zatrzymane przez policję.
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zero litości dla oszustów