Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejne problemy Janusza Palikota. Lubelska spółka z poważnymi zarzutami

Lubelskiej firmie zarzucono rolowanie długów, przypisywanie sobie cudzych osiągnięć, a także wystawienie jako nagrodę w konkursie samochodu, który do niej nie należał. Mowa tu o kampanii pożyczkowej „Skarbiec Palikota”.

fot. Skarbiec Palikota

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko spółce Polskie Destylarnie. Ma ona swoją siedzibę w Lublinie przy Krakowskim Przedmieściu, a w jej zarządzie zasiada Janusz Palikot. To właśnie z jego działalnością związane są czynności kontrolne. Chodzi o możliwość naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Zakwestionowane zostały dokładnie praktyki, jakie miały miejsce w ramach kampanii pożyczkowej „Skarbiec Palikota”. Mowa o działaniach, których celem było zachęcenie społeczeństwa do wpłacania pieniędzy na rzecz m.in. rozwoju spółek alkoholowych. W zamian za zainwestowanie środków, co miało się odbywać na wyjątkowo korzystnych warunkach, osobom tym oferowano m.in. możliwość partycypowania w przyszłym zysku. Kuszono też konkursami, w których do wygrania były atrakcyjne nagrody.

Jak wyjaśnia prezes UOKiK Tomasz Chróstny, spółka w sposób nieuprawniony sugerowała, że gromadząc środki na cele inwestycyjne działa na zasadzie uregulowanego przepisami finansowania społecznościowego jakim jest crowdfunding pożyczkowy. Dodatkowo Polskie Destylarnie budowały swoją renomę, wiarygodność i zaufanie potencjalnych inwestorów, podając wprowadzające w błąd informacje. Chróstny wskazuje tu na chwalenie się nagrodami i wyróżnieniami, jakie otrzymały marki alkoholowe, które w rzeczywistości do spółki nie należały.

Chodzi np. o marki piw lub win: BUH czy Koźlak. Spółka używała w tym celu sformułowań takich jak „nasze produkty”, podkreślała, że wina i piwa otrzymały specjalne wyróżnienia „Zdobyliśmy 13 medali”, ilustrując to materiałami graficznymi. Prezes UOKiK podejrzewa, że by zachęcić potencjalnych inwestorów do wpłat, prezentowano również wyniki finansowe innych podmiotów, niezaangażowanych w akcję „Skarbiec Palikota”. W efekcie takich działań konsumenci mogli pomyśleć, że mają do czynienia z firmą o ugruntowanej pozycji.

– Firma podawała, że chce zrealizować inwestycje, w tym podbić amerykański rynek alkoholowy. Zastrzegała jednocześnie, że pieniądze nie będą przeznaczone na spłatę długów, a także informowała o dobrej kondycji finansowej. Z informacji zebranych przez UOKiK wynika, że już w ciągu kilku tygodni od startu akcji, przedsiębiorca przestał wykonywać terminowo zawarte z konsumentami pożyczki. Ponadto zgromadzone w ramach kampanii środki finansowe, zamiast zgodnie z zapewnieniem zainwestować, spółka przeznaczyła na bieżące zadłużenie firmy, wynikające z umów zawartych z innymi spółkami. Gdyby od początku konsumenci wiedzieli o takim przeznaczeniu gromadzonego kapitału, to mogliby nie pożyczać spółce pieniędzy – wyjaśnia Tomasz Chróstny.

W przypadku konkursu, gdzie do wygrania były wycieczki m.in. do Marrakeszu, Nowego Jorku i Paryża, a także luksusowy samochód osobowy marki Rolls Royce Ghost, należało wpłacić minimum 499 zł i wymyślić nazwy dla produktów alkoholowych spółki. UOKiK podkreśla, że zwycięzcy konkursu nie zostali wyłonieni, a żadna z nagród nie była przyznana. Jednocześnie ani Polskie Destylarnie, ani zarządzający spółką, nie byli właścicielami samochodu, gdyż był on w leasingu. Brak przyznania nagród, pomimo wcześniejszych zapewnień w przekazach marketingowych, jest jedną z poważniejszych nieuczciwych praktyk rynkowych przewidzianych w przepisach.

Polskim Destylarniom grozi kara do 10 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym rok nałożenia kary za każdą z sześciu praktyk. Konsekwencje finansowe może ponieść także osoba zarządzająca, której za umyślne dopuszczenie do naruszeń zbiorowych interesów konsumentów grozi kara do 2 mln zł. W związku z możliwością popełnienia przestępstwa w wszystkim zawiadomiono też prokuraturę.

Janusz Palikot skomentował sprawę za pośrednictwem mediów społecznościowych. Wyjaśnił, że „Prezes UOKiK, człowiek Morawieckiego i PiS-u, sformułował dziś 3 kłamliwe tezy„. Zapewnia, że samochód nie był fikcyjny, nie było rolowania długów, jak też nie przypisywał sobie cudzych osiągnięć. „3 tezy i zarazem 3 kłamstwa. Jak długo jeszcze ludzie z PiS-u będą robili taki syf w naszym kraju?„- dodał.

46 komentarzy

  1. Kółpa Wojewódzki
    Odpowiedz

    Nie znam człowieka, raz go widziałem u siebie w programie. Wielkie brawa!

    1. Piwowar
      Odpowiedz

      Dydżej już skreczuje po wejściu

  2. Kupa Wojewódzki
    Odpowiedz

    Nie znam człowieka, raz go widziałem u siebie w programie. Wielkie brawa!

  3. kosa
    Odpowiedz

    jeśli ktoś dobrowolnie chce się pozbyć pieniędzy przez spuszczenie w kiblu, wyrzucenie na śmietnik czy zainwestowanie w palikota to nie widzę przeciwwskazań.

  4. Romek
    Odpowiedz

    Niech go wojewodzki zaprosi na kanapę może coś wymyśla

    1. Piwowar
      Odpowiedz

      Wymyślą jak siedzieć, jeden wart drugiego

  5. noo
    Odpowiedz

    Metod jest wiele. Na policjanta, wnuczka, inżyniera, żołnierza, pracownika banku, a teraz na Palikota.

  6. Pawel
    Odpowiedz

    Dooobrze, rozliczać oszustów 😉

  7. xD
    Odpowiedz

    Haha! Do wygrania był samochód w leasingu, pewnie do spłaty jeszcze 90% ceny katalogowej, a warty 50% tej kwoty.

  8. Eryk antykleryk
    Odpowiedz

    Myślał że pojedzie na fejmie ale zapłaci 2 razy..

  9. ed
    Odpowiedz

    co ta wóda robi z mózgu

  10. loki
    Odpowiedz

    Palikot myślał, że będzie pławił się w luksusach, a społeczeństwo będzie chlało jego wódę. Tu podziękowanie dla Jana Śpiewaka, który jako pierwszy nagłośnił patologię Palikota…

    1. jan
      Odpowiedz

      jan spiewak, zobaczymy jak za spolerstwo bedzie potraktowany w wiezieniu xD

    2. kosa
      Odpowiedz

      akurat powoływanie się Śpiewaka który został prawomocnie skazany za zniesławienie to słaby argument.

      1. jahira
        Odpowiedz

        mieciu. Ś kto go skazał i za pomówienie kogo? poszuści rządzą , na razie!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy