Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejne oszustwo metodą „na pracownika banku”. 57-latek stracił 50 000 zł

Policjanci z Radzynia Podlaskiego ostrzegają przed coraz częściej stosowaną metodą oszustwa „na pracownika banku”. Ofiarą przestępców padł 57-letni mieszkaniec gminy Wohyń, który stracił 50 tysięcy złotych, wierząc, że chroni swoje oszczędności.

fot. pixabay.com

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim apelują o zachowanie czujności i rozwagi podczas rozmów telefonicznych z osobami podającymi się za przedstawicieli banków. W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do prób wyłudzeń oszczędności metodą „na pracownika banku”. Najnowszy przypadek dotyczy 57-letniego mieszkańca gminy Wohyń, który w wyniku manipulacji ze strony przestępców przekazał im 50 tysięcy złotych.

Do zdarzenia doszło w godzinach porannych, gdy mężczyzna odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika banku. Rozmówca poinformował, że na jego dane zaciągnięto pożyczkę przez Internet. Zaniepokojony mieszkaniec wdał się w rozmowę i otrzymał instrukcje, aby nie informować nikogo o sytuacji. Zapewniono go również, że wkrótce skontaktuje się z nim kolejny „pracownik banku”, który pomoże zabezpieczyć zagrożone środki.

Po chwili mężczyzna odebrał kolejny telefon, tym razem od kobiety, która dla uwiarygodnienia swojej tożsamości podała numer identyfikacyjny rzekomego pracownika banku. Oszustka przekonała go do wypłaty gotówki z konta oraz przelania jej za pomocą szybkiego przelewu na wskazany numer telefonu, który miał należeć do „bezpiecznego rachunku bankowego”. W trakcie rozmowy 57-latek otrzymywał SMS-y informujące o fikcyjnych wpłatach na jego konto, co miało dodatkowo utwierdzić go w przekonaniu, że działa w dobrej wierze.

Przestępcy próbowali wyłudzić jeszcze większą sumę pieniędzy. Jednak podczas kolejnej wizyty w banku, pracownik placówki nabrał podejrzeń i powiadomił Policję, co uchroniło mężczyznę przed dalszymi stratami.

Policjanci przypominają, że konsultanci banków nigdy nie proszą o:

  • podanie poufnych danych, takich jak numery dokumentów, kart czy kody autoryzacyjne,
  • przekazanie danych logowania do bankowości internetowej,
  • korzystanie z przesyłanych linków przekierowujących na fałszywe strony bankowe,
  • instalowanie aplikacji innych niż oficjalne programy bankowe,
  • przelewanie środków na tzw. „bezpieczne konta”.

W razie jakichkolwiek wątpliwości należy samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnych numerów kontaktowych. Jeśli doszło do nieautoryzowanych transakcji, należy niezwłocznie powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Funkcjonariusze podkreślają, że w walce z tego rodzaju przestępczością najskuteczniejszą ochroną jest czujność i zdrowy rozsądek podczas rozmów z osobami podającymi się za przedstawicieli instytucji finansowych.

7 komentarzy

  1. tekturowy kraj
    Odpowiedz

    Pieniędzmi trzeba się dzielić..!!

  2. jo
    Odpowiedz

    chciał to oddał moze mu nie potrzebne

  3. WAS
    Odpowiedz

    Znowu zagrożone oszczędności i przelew na bezpieczny rachunek bankowy🤣🤣🤣🤣🤣

  4. J
    Odpowiedz

    Jak taki tępak zdołał zgromadzić 50 tys.?

  5. Xxx
    Odpowiedz

    Kolejny dowód że wschodnia prowincja to tępaki umysłowe

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy