W środę firma VOLT scooters oficjalnie poinformowała, że do Lublina trafi 300 elektrycznych hulajnóg dostępnych w systemie wypożyczania na minuty. Dzisiaj tę informację potwierdziło miasto. Na ulicach Koziego Grodu dostępnych będzie już 400 pojazdów tego typu w ramach usługi Blinkee i VOLT scooters.
Rozpoczęcie wypożyczenia hulajnogi VOLT scooters kosztuje 2 zł, zaś za każdą minutę pobierana będzie opłata 0,50 zł, podobnie będzie kosztował postój hulajnogi. Jak informuje operator hulajnogi dostępne w ramach VOLT scooters rozpędzają się do 25 km/h. Aby wypożyczyć pojazd należy na swój telefon ściągnąć odpowiednią aplikację.
Przypomnijmy, że od kilku dni na terenie Lublina można korzystać z elektrycznych hulajnóg, oferowanych w usłudze firmy Blinkee. Do dyspozycji mieszkańców miasta firma oddała 100 takich pojazdów.
(fot. VOLT scooters)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba nie nadążam za zmianami w przepisach, bo jak to jest, że te motorowery nie posiadają tablic, lusterek kierunkowskazów, nie wiem czy są zarejestrowane oraz dopuszczone do ruchu.
No i dlaczego mają ograniczenie do 25km/h, skoro tradycyjne motorowery (skutery) mają do 40km/h?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo rower (rower ze wspomaganiem) to także nie jest, bo posiada silnik zbyt dużej mocy jak na rower ze wspomaganiem elektrycznym ani jego poruszanie nie jest uzależnione od naciskania pedałów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj tam to tam.
Na Staszica, na Chirurgii Szczękowo-Twarzowej już pewnie urlopy odwołują, a ty się będziesz jakichś nieżyciowych przepisów czepiał 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Kuba tylko nie wiem jakie to pocieszenie jeśli ktoś przy okazji na chodniku zrobi ci kolonoskopię hulajnogą 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na hulajnoge trzeba miec prawko?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@z medycznego punktu widzenia
Z medycznego punktu widzenia, to jestem duży. Jak we mnie jakaś niedojda wjedzie na takim pierdziku, to raczej sama gorzej to odczuje.
A potem za fraka, za telefon i zobaczy ile kosztuje jazda niezarejestrowanym motorowerem po chodniku i wjeżdżanie przy tym w pieszych 🙂