Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kara za brawurę przyszła bardzo szybko. Wszystko wydarzyło się na oczach policjantów (zdjęcia)

26-latek z powiatu biłgorajskiego odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Do zdarzenia doszło w niedzielę w godzinach nocnych na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu. Mężczyzna, z powodu zbyt dużej prędkości, stracił panowanie nad kią, uderzył w krawężnik i uliczną latarnię.

fot. Policja Zamość

W minioną niedzielę w nocy na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego, w którym uczestniczył 26-letni kierowca z powiatu biłgorajskiego. Mężczyzna, prowadząc samochód marki Kia Stinger, stracił panowanie nad pojazdem z powodu zbyt dużej prędkości. W wyniku tego zdarzenia, auto uderzyło w krawężnik, a następnie otarło się o słup oświetlenia ulicznego, zatrzymując się częściowo na pasie zieleni oraz chodniku.

Cała sytuacja miała miejsce na oczach policjantów z zamojskiej drogówki, którzy w tym czasie wyjeżdżali na patrol. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję, upewniając się, że nikomu nic się nie stało. Na szczęście, mimo poważnego wyglądu zdarzenia, zarówno kierujący, jak i jego pasażerowie nie wymagali pomocy medycznej. Policjanci przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało, że 26-latek był trzeźwy. Z powodu uszkodzeń pojazdu mundurowi zatrzymali jego dowód rejestracyjny.

Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Policjanci nałożyli na kierowcę mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, co oznacza, że sprawa wkrótce trafi do zamojskiego sądu.

Policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozwagę oraz przestrzeganie obowiązujących przepisów. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje główną przyczyną wypadków, a chwila nieuwagi może prowadzić do tragicznych skutków. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze i stosujmy się do zasad ruchu drogowego.

fot. Policja Zamość
fot. Policja Zamość
fot. Policja Zamość

6 komentarzy

  1. Piekarz
    Odpowiedz

    Powie że źle się poczuł,zasłabł za kierownicą i noga sama na gaz poszła a on próbował się ratować i po problemie.Policja prędkości nie zmierzyła tylko najechała po fakcie i będzie pouczony.

  2. mała Mi
    Odpowiedz

    Biłgorajec i wszystko jasne. Droga 835, tam to się dopiero dzieje. Ograniczenia pfff, podwójna ciągła pfff, skrzyżowanie pfff. Zawsze LBL.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Za takie zdarzenie mandatów powinno być kilka. Prędkość, spowodowanie kolizji, spowodowanie zagrożenia. Za jazdę rowerem po 2 piwach dostaje się 2500PLN.

  4. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Sąd POlski uniewinni , bo kierowca zarzuci służbom drogowym, że nie zadbali o nawierzchnię jezdni i było bardzo ślisko.

  5. WAS
    Odpowiedz

    Pięknie. Jedna z nielicznych sytuacji, kiedy „mundurowi” wyprzedzili strażaków (też mundurowych) w dotarciu na miejsce wypadku.

  6. wujo
    Odpowiedz

    Chyba punkty go „bolą”. Myśli że jak nie ma mandatu nie ma punktów, przeliczy się.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy