Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Już wiadomo, gdzie jest ścigany listem gończym poseł z naszego regionu. Marcin Romanowski dostał azyl za granicą

Dziś po południu adwokat poszukiwanego listem gończym Marcina Romanowskiego potwierdził, że jego klient wyjechał z Polski. Jak się okazało, poseł złożył wniosek o azyl na Węgrzech. Tamtejszy rząd przychylił się do niego i udzielił mu ochrony.

fot. Polsat News

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku prokuratury u wydał decyzję o wystawieniu europejskiego nakazu aresztowania byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego. Śledczy wskazywali bowiem, że z ustaleń policjantów wynika jednoznacznie, iż poszukiwany na podstawie listu gończego poseł PiS przebywa za granicą. Dlatego też ENA ma pomóc w jego zatrzymaniu.

Kilka godzin później adwokat ściganego polityka potwierdził, że jego klient wyjechał z Polski. Wskazał, iż przebywa on na Węgrzech, gdzie zwrócił się do tamtejszych organów o ochronę. Powodem mają być „politycznie motywowane działania ze strony służb i Prokuratury Krajowej, co skutkowało m. in. bezprawnym pozbawieniem go wolności i naruszeniem prawa międzynarodowego„.

– Rząd Węgier uwzględnił wniosek posła Marcina Romanowskiego i udzielił mu ochrony międzynarodowej na podstawie ustawy o prawie azylu z 2007 r. w związku z podejmowaniem przez polski rząd i podległą mu Prokuraturę Krajową, działań naruszających jego prawa i wolności – dodał mecenas Bartosz Lewandowski.

Obrońca posła tłumaczy, że jego klient nie może liczyć na sprawiedliwy proces w Polsce z uwagi na polityczne zaangażowanie części sędziów jawnie popierających obecnego Ministra Sprawiedliwości. Za udzieleniem mu azylu miała też przemawiać „bezpośrednia ingerencja i wpływ polityków obecnej większości rządzącej w Polsce na prowadzone śledztwo„.

Informacja ta oburzyła wielu polityków. Poseł Dariusz Joński z KO skomentował ją słowami: „Jeden uciekł na Białoruś, a drugi na Węgry. Zdrajcy„. Z kolei eurodeputowany Michał Szczerba napisał: „Prokuratura PiS chroniła ludzi władzy. Po latach bezkarności, rozliczenia afer docierają do etapu sądowego. Wstydem w Europie jest wiceminister sprawiedliwości PiS. Będąc pod zarzutem udziału w zorganizowanej przestępczości, szuka schronienia w najbardziej skorumpowanym kraju UE. U sojusznika Putina!„.

118 komentarzy

  1. Lwx
    Odpowiedz

    Hehe widać gdzie mu po drodze było!!!do ruskich jak i cełemu pisowi

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Nie wiedziałem, że Węgry to kraj leżący w Rosji.

      1. realista
        Odpowiedz

        Nie bądź nie poważny, Węgry od zawsze były w strefie wpływów Putina, to nie jest niezależny kraj.

  2. Seba
    Odpowiedz

    Niedługo cały pis uciekie na Ŵęgry razem z ich kandydatem na prezydenta 😅🤣😂

  3. znudzony
    Odpowiedz

    Takie rzeczy to tylko w katolickim PiS. Były wiceminister sprawiedliwości okazuje się kolejnym pisowskim złodziejem i ucieka przed sprawiedliwością jak pierwszy lepszy bandzior

  4. Pankracy
    Odpowiedz

    Oto przykład polskiego pisowskiego patriotyzmu. Może długopis by go ułaskawił, bo w tym jest dobry. Tchórz i tyle.

  5. Zuza
    Odpowiedz

    cytując klasyka, wystarczy tylko nie kraść…

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Dobrze pasyje do ostatniej dymisji w rządzie Tuska. Zandberg w sejmie: „PSL i Polska2050 obsiedli spółki skarbu państwa jak stonka ziemniaki”

  6. Lubelak
    Odpowiedz

    niewinni nie uciekaja . Nie ma sie co licytowac kto wiecej ukradl . Wazne ze ukradl i powinien poniesc tego konsekwencje.
    Dotyczysie to wszystkich politykow urzednikow itp.

  7. Jose Alfonso
    Odpowiedz

    Bohater ,mógł zostać męczennikiem reżimu. Tak jak ksiądz salcesoniarz. I dzięki modlitwom ,i za wstawiennictwem cudownie ocalony został by. Dawni złodzieje mieli więcej honoru.

  8. kaska
    Odpowiedz

    Miedzy innymi Ja i inni obywatele Polski wiedzieliśmy, że zaraz ja wydadzą akt aresztowania to ten Pan R. ucieknie ze szpitala do kraju Węgry i wszyscy obywatele mówili o tym i wiedzieli o tym ale nie polski Sąd, Prokuratura, Policja i reszta tych komisji itp.

  9. lima
    Odpowiedz

    Przedawnienie w tej sprawie to 20 lat. Długo tam musi się ukrywać. Rząd na Węgrzech może się zmienić i cofnąć ochronę. Pierwsze stany depresyjne będzie miał jak PiS przegra wybory prezydenckie.
    i kasa się szybko będzie kończyć bo nie nakradł dla siebie tylko dla partii na wybory. Kasa wydana a koledzy nie będą skorzy go utrzymywać na Węgrzech. Węgry też mu nie będą płacić.
    W maju po wyborach będzie skomlał o list żelazny.

  10. Widz
    Odpowiedz

    Or an robil ogromne interesy z Obajtkiem i uczył na spotkaniech PiS jak przejąć sądy, zwalczyć praworządności, jak rozwijać system oligarchów przejmujących majątek państwa… Tak jak to robi Putin, Łukaszenką, inni dyktatorzy jak próbował powtórzyć to po nich w Polsce Kaczyński… PiS owcy jesteście dumni, że przyjaciel Putina chroni waszego ministra, który ma kilkanaście bardzo poważnych zarzutów. Wie ci robił i jakie są na niego dowody… Przestępcy z PiS uciekają do przyjaciół Putina jak nie Białoruś, to do Budapesztu… I kto tu sprzyja i kocha wschodnich dyktatorów… Wstyd, żenada i zakłamanie!

    1. Hrabal
      Odpowiedz

      kapitał od tysięcy lat rządzi Światem , niezaleznie czy to będzie „demokracja made in USA” czy jakis reżym totalitarny.
      więc wyluzuj chłopie.
      zwykłego człowieka , mieszkającego w USA , że w USA rządzi Elon Musk z kolegami nie interesuje , a mieszkającego w Rosji ,że Władimir Władimirowicz Putin też

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy