W siedzibie Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie trwa konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Wydarzenie zgromadziło bardzo dużą liczbę polityków oraz sympatyków tej partii. Nie ma się co dziwić, gdyż już wcześniej zapowiadano, że prezes Jarosław Kaczyński ma przedstawić kandydata PiS na premiera w zaplanowanych na przyszły rok wyborach parlamentarnych.
Giełda nazwisk nie była długa. Wskazywano m.in. na Mateusza Morawieckiego, Lucjusza Nadbereżnego oraz pochodzącego z naszego regionu Przemysława Czarnka. Wymieniano także prezydenta Chełma Jakuba Banaszka. Największe szanse dawano jednak Nadbereżnemu oraz właśnie Czarnkowi. I to właśnie byłego wojewodę lubelskiego i ministra edukacji ogłosił Jarosław Kaczyński jako przyszłego szefa rządu.
– Polska znajduje się obecnie w groźnej sytuacji. Zagrożone są wartości, które składają się na perspektywy przyszłości narodu, takie jak bezpieczeństwo wewnętrzne Polski czy praworządność. Po prostu zagrożony jest w związku z tym normalny byt społeczeństwa, następstwo pokoleń. Jeżeli chcemy uniknąć tych wszystkich niebezpieczeństw, to musimy mieć nowy rząd – mówił prezes PiS.
Przemysław Czarnek z kolei podkreślił, że ma być maszynistą, ale kierownikiem pociągu jest i będzie Jarosław Kaczyński. Sporą część swojego przemówienia poświęcił krytyce obecnego premiera Donalda Tuska oraz rządu. Następnie wyjaśniał, że PiS chce przywrócić „normalną Polskę” i chronić Polaków, m.in. zwykłego rolnika, który dziś – jak mówił – jest atakowany przez „europejskie lewactwo”.
Zapowiedział także odejście od polityki klimatycznej UE i powrót do węgla oraz walkę o Polskę. Dodał, że w „pociągu szybkich prędkości”, który ma jechać po zwycięstwo dla Polski, na pierwszych miejscach muszą siedzieć ludzie niezwykle doświadczeni. Wymienił tu Mateusza Morawieckiego, Beatę Szydło i Elżbietę Witek.
W ostatnich latach Przemysław Czarnek stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych postaci w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Polityk, który wcześniej był przede wszystkim kojarzony ze środowiskiem akademickim i działalnością regionalną na Lubelszczyźnie, szybko awansował w strukturach partyjnych. Dziś jest często wskazywany jako jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego oraz jeden z ważniejszych ideologów partii.
Droga do ogólnopolskiej polityki
Przemysław Czarnek z wykształcenia jest prawnikiem i przez wiele lat pracował jako nauczyciel akademicki. Jego działalność publiczna nabrała tempa w 2015 roku, kiedy został wojewodą lubelskim. Funkcję tę pełnił do 2019 roku, zdobywając rozpoznawalność w środowisku prawicy jako polityk wyrazisty i bezkompromisowy.
W wyborach parlamentarnych w 2019 roku zdobył mandat posła z listy Prawa i Sprawiedliwości. Wkrótce potem jego kariera przyspieszyła – w 2020 roku został ministrem edukacji i nauki. Na tym stanowisku stał się jedną z najbardziej medialnych postaci rządu, prowadząc reformy szkolnictwa oraz aktywnie uczestnicząc w debatach ideowych dotyczących edukacji, tożsamości narodowej czy roli państwa w kształtowaniu polityki historycznej.
Bliska współpraca z liderem PiS
Pozycja Czarnka w partii systematycznie rosła, a jego publiczne wypowiedzi i działania często były interpretowane jako zgodne z linią polityczną Jarosława Kaczyńskiego. W wielu komentarzach politycznych podkreślano, że Czarnek należy do grona polityków, którzy nie tylko realizują strategię partii, lecz także aktywnie uczestniczą w jej kształtowaniu.
Czarnek jest postrzegany jako polityk lojalny wobec kierownictwa PiS i ideowo związany z konserwatywnym profilem ugrupowania. Występuje w roli jednego z głównych obrońców programu partii w debatach publicznych, szczególnie w kwestiach światopoglądowych oraz w sporach dotyczących reform instytucji państwowych.
Znaczenie w strukturach partyjnych
W strukturach Prawa i Sprawiedliwości Czarnek należy do grona polityków młodszego pokolenia, którzy w ostatniej dekadzie zdobyli duże wpływy. Jego aktywność medialna, zdolność mobilizowania elektoratu oraz wyrazisty styl wypowiedzi sprawiają, że bywa wskazywany jako jeden z polityków mogących w przyszłości odgrywać jeszcze większą rolę w partii.
Niektórzy komentatorzy polityczni widzą w nim potencjalnego lidera jednego z nurtów ideowych w obozie prawicy. Jednocześnie jego ostre wypowiedzi i zdecydowany styl prowadzenia sporów powodują, że pozostaje postacią budzącą duże emocje zarówno wśród zwolenników, jak i przeciwników.
Niezależnie od ocen, Przemysław Czarnek stał się jednym z najbardziej wpływowych polityków swojego środowiska. Jego bliska współpraca z kierownictwem PiS oraz wyraźna obecność w debacie publicznej sprawiają, że pozostaje jedną z kluczowych postaci w polskiej polityce.
113 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słychać wycie – znakomicie:)))))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać panika u zwolenników władzy niesamowita. To dobrze wróży dla naszej Polski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile razy śmialiśmy się z kandydatów, a potem wygrywały takie szkodniki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po co glosowaleś na tuska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tam frajerzy sto konkretów w sto dni już spełnione paliwo 5.19 mamy najgorszy rząd i premiera w dziejach Polski najdroższy prąd w Europie bezrobocie ciągle rośnie deficyt budżetowy firmy upadają rolnictwo służba zdrowia nigdy więcej KOmunistów u władzy i tuska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że pis przegra wszystko, i człowiek który niby ma jakiś tytuł naukowy, ale gardzi Ludźmi swoimi wypowiedziami ,zostanie tylko na zdjęciach w muzeum na wystawie pt. Barany którzy Polskę chcieli zniszczyć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poprosimy o komentarz „kolegę” z partii, wiecznie bezrobotnego ministranta z Czechowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W wszyscy obiecują,dopuki się nie dostaną do władzy ,a ja się pytam gdzie są kurła pieniądze za las
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcjo! Litości! Czarnek nie jest z Lublina!!!
Za Wikipedią „Przemysław Czarnek (ur. 11 czerwca 1977 w Kole) (…) Dzieciństwo spędził w Goszczanowie. (…) W wieku 15 lat[1] trafił pod opiekę wuja, księdza profesora Jerzego Pałuckiego, wykładowcy KUL[3]. Zamieszkał w Lublinie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się. My bardziej wskazaliśmy, jako polityk z naszego regionu.
Pozdrawiamy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobra decyzja!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamy już „mądrego” człowieka na stanowisku prezydenta, to taki jeszcze „mądrzejszy” jak Czarnek będzie jak znalazł!
Ten dzban ma tytuł profesora, co prawda profesora KULu, ale tytułuje się profesorem.
Trudno o większą ujmę dla tego tytułu.
profesor Religa
profesor Bralczyk
profesor Lew-Starowicz
To takie medialne postacie, ale ja gdy myślę „profesor”, to mam obraz super ogarniętego, inteligentnego człowieka z ogromną wiedzą z poważnej uczelni, a nie dzbana z KULu