Przejdź do treści
sobota, 17 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jak rozpoznać, czy dziecko bierze narkotyki? Co zrobić?

Sądzisz, że twoje dziecko nie jest zagrożone eksperymentowaniem z narkotykami? Może i tak, ale skala ich zażywania przez polskie nastolatki jest bardzo duża. Sprawdź, po czym poznać, że dziecko zażyło substancję psychoaktywną i co wtedy robić.

Z badań Janusza Sierosławskiego wynika, iż 25 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych w ciągu ostatniego roku spróbowało narkotyku, a jednym z problemów obecnie jest to, iż współczesne narkotyki, nie wyłączając rzekomo łagodnej marihuany, mają większą „moc” niż te około dekady-dwóch temu.

Jak rozpoznać, że dziecko jest pod wpływem narkotyków

Prof. Mariusz Jędrzejko, dyrektor naukowy w Centrum Profilaktyki Społecznej, kierownik jedynej w Polsce poradni cyberuzależnień – cyberzaburzeń wskazuje, że najczęściej pierwszym symptomem sięgania po narkotyki są gwałtowne zmiany nastroju. Aktywne i zazwyczaj „żywe” dotąd dziecko wchodzi w stany stłumienia, jest wycofane, rozdrażnione, skłonne do agresji. Wyjaśnia, że z uwagi na działanie na ośrodkowy układ nerwowy narkotyki wywołują szereg niekontrolowanych reakcji, szczególnie dostrzegalnych na twarzy i w gestykulacji, pojawiają się zachowania kompulsywne.

Zwróć uwagę na źrenice

Niemal wszystkie środki psychoaktywne wpływają na zmianę wielkości źrenic.

Stymulanty zwiększają źrenice do 8–10 mm i wywołują opóźnioną reakcję na światło; środki otępiające zmniejszają źrenice do 2–3 mm. Ponadto osoba pozostająca pod wpływem narkotyku może mieć kłopoty z koordynacją ruchową, ma ograniczoną zdolność do oceny sytuacji, w której się znalazła, inaczej odbiera sygnały werbalne i niewerbalne, wreszcie może mieć problemy ze wzrokiem, słuchem i odczuwaniem bólu.

Fizyczne objawy zażywania marihuany można rozpoznać przez około 2-3 godziny po jej wypaleniu. Białka oczu są wtedy różowe, a im bardziej są popękane i więcej jest widocznych żyłek, działanie marihuany jest silniejsze. Należy wtedy podawać dziecku jak najwięcej płynów do picia, by wypłukać THC. I co najważniejsze – przez 24 godziny dziecko nie powinno być pozostawione samo, ponieważ tak długo działa THC, a nigdy nie wiemy jak młody organizm zareaguje.

– Dla nowych odmian marihuany charakterystyczna jest bardzo szybka zmiana aktywności edukacyjnej, ponieważ tetrahydrokannabinol (THC) i inne kannabinoidy atakują w pierwszej kolejności ośrodek motywacyjny. Krótko mówiąc, niszczą go. Takie dziecko obojętnieje, zaczyna mieć przekonanie, że nie musi się uczyć, nie musi nic robić, skoro tak przyjemnie jest nic nie robić. Jeśli zobaczycie u swoich dzieci takie zachowania powinna wam się zapalić lampka ostrzegawcza – wskazuje prof. Jędrzejko.

Działanie amfetaminy, kokainy albo leków zawierających pseudoefedryny rozpoznamy po dużych źrenicach (8-9 mm), niereagujących na światło. Charakterystyczne dla tych środków jest euforia, duży przypływ energii, brak potrzeby snu, brak apetytu, ale często też agresja i nadmierne pobudzenie. Jeszcze większe źrenice, bez żadnej reakcji mogą oznaczać działania ekstazy. Po jednorazowym jej zażyciu osoba odczuwa podniecenie, zwiększoną energię, odporność na zmęczenie i sen, jednak długotrwałe zażywanie ekstazy powoduje nastroje depresyjne, obniżenie sprawności intelektualnej, a nawet manie prześladowcze.

Jeśli natomiast dziecko ma malutkie źrenice (2- 3mm) i wyraźnie opuszczone górne powieki, spłaszczone jak oczy węża może to być efekt zażycia opiatów albo przedawkowanie leków uspokajających, nasennych, antydepresantów.

Lekarz ostrzega, że konieczna jest wtedy interwencja medyczna, często w postaci płukania żołądka, ponieważ dziecko może zasnąć i nigdy więcej nam się nie obudzić.

Charakterystyczne dla wielu narkotyków jest pobudzenie, bełkotliwa mowa, wesołkowatość i nieco irracjonalne zachowanie np. dość często zdarza się prowadzenie rozmów z wyimaginowanymi osobami.

Gdy zauważymy któreś z powyższych objawów nie należy wypuszczać dziecka z domu i nie dopuszczać do okna, ze względu na brak koordynacji ruchowej i dezorientację w przestrzeni, ale – co ważne – nie wolno stosować wobec niego żadnej przemocy! Dlaczego? Np. działanie ecstasy zależy od subiektywnych odczuć przyjmującego. Jeżeli jest w złym humorze, istnieje ryzyko, że nasili się niepokój, napięcie, poczucie utraty kontroli nad sobą, stany depresyjne i rozchwianie emocjonalne.

Jak długo narkotyki utrzymują się w organizmie człowieka (mocz i ślina):

– Marihuana – THC utrzymuje się w organizmie do 3 tygodni,
– amfetamina jest wykrywalna do 72 godzin od zażycia,
– metaamfetamina – nawet do 6 dni,
– kokaina i barbiturany utrzymują się do 48 godzin,
– MDMA (ecstasy) – do 4 dni,
– morfina – od 7 do 72 godzin od zażycia.

Dlaczego warto przyswoić sobie tę wiedzę? Dla pewności – w aptekach dostępne są narkotesty, które pozwolą narkotyk wykryć.

Do przebadania można też dać włosy, tym bardziej, że w ich przypadku większość substancji odurzających można wykryć do 90 dni po zażyciu – poza LSD (3 dni). Takie testy może jednak przeprowadzać tylko wyspecjalizowane laboratorium.

Co robić, gdy dziecko eksperymentuje z narkotykami

Jest to powód do zmartwienia i niepokoju. Awantura jednak niczego nie załatwi. Lepiej znaleźć merytoryczne argumenty, żeby wytłumaczyć dziecku, dlaczego to szkodliwe. Być może będzie argumentować, że narkotyk pomaga w nauce czy poprawia nastrój, ale warto zwrócić uwagę, że jednocześnie rozregulowuje uczucia, co jest świetnym fundamentem do poważnego uzależnienia.

Najpierw jednak informacja, że dziecko sięga po narkotyki, powinna skłonić nas do szukania odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego on to bierze?”, „Co ją do tego skłoniło?”.

– Warto skonsultować się z terapeutą i poszukać odpowiedzi na pytanie, gdzie pojawiły się luki w wychowaniu, że ono dało się na to namówić, dlaczego uciekło w narkotyk, co takiego się wydarzyło w jego życiu. Musimy pamiętać, że wzięcie narkotyku to zazwyczaj końcówka jakiegoś procesu, który rozpoczął się dużo wcześniej – podkreśla terapeuta.

Zero tolerancji

Zdaniem profesora rodzice powinni stosować zasadę zero tolerancji, czyli nie dawać przyzwolenia na „branie” i mówić o tym głośno w domu, w trakcie komentowania zachowań innych, podczas oglądania telewizji, rozmów o zażywaniu narkotyków. Warto pamiętać, że dla nastolatków często od rodziców ważniejsi są celebryci, sportowcy, ludzie popkultury i rówieśnicy.

Terapeuta jest zdania, że ważne osoby publiczne, nawet jeżeli decydują się na ryzyko narkotykowe, nie opowiadały o tym na portalach społecznościowych. Podkreśla jednak, że najważniejsze jednak są relacje w rodzinie, rozmawianie z dziećmi i tłumaczenie im, od bardzo wczesnego wieku, dlaczego narkotyki są niebezpieczne, zainteresowanie ich życiem, i dociekanie dlaczego interesują się tymi preparatami i skąd u nich potrzeba spróbowania.

– Zauważam, że przyczyną sięgania po narkotyki często są słabe więzi w rodzinie, brak wspólnotowości, spędzania razem czasu. Zapracowani rodzice po powrocie do domu siedzą w swoim pokoju, a dzieci w swoim. I nie chodzi mi tu o – prowadzenie dzieci na pasku, lecz częstszą rozmowę, pytanie, co u niego słychać. Im częściej mamy odwagę wejść do pokoju córki, siąść obok niej na tapczanie i zapytać, co u niej słychać, tym tego ryzyka mniej. Nastolatki są bardzo podatne na presję zewnętrzną – jeśli Kaśka coś bierze, to ja też spróbuję – trzeba im mówić, że nie muszą robić tego, co inni. To ważne. Ponadto bardzo dużo dzieci, które do nas trafiają, ma zaburzoną samoocenę. Gdy do tego pojawiają się braki aksjologiczne, brak wzorców, dostrzegania piękna życia, nieumiejętność rozróżniania, co jest dobre, a co złe, co jest prawdziwe, a co przekłamane – jeśli dziecko tego nie zrozumie – wtedy ucieka w różne przepaści – uważa profesor.

Kiedy konieczna jest terapia

Terapeuta zaznacza, że jeśli mamy do czynienia z pierwszym eksperymentem narkotykowym, nie należy robić z tego tragedii, nie należy zaczynać od awantury.

– Oczywiście, że wolelibyśmy, żeby nasze dziecko nigdy nie zapaliło jointa na imprezie, nie próbowało ekstazy na dyskotece, ale nie róbmy z tego dramatu. Szukajmy odpowiedzi, jak konstruktywnie wyjść z tego problemu, jak ryzykowne zachowanie zastąpić pozytywnym, takim, które ma charakter rozwijający. Kluczem jest rozmawianie i słuchanie dziecka. Jeśli będziemy skupieni na własnej karierze, jeśli będziemy uważali, że najważniejsza jest forma, a nie treść życia, nasze dziecko będzie uciekało w swój świat – podkreśla prof. Jędrzejko.

Wiele osób, których dzieci eksperymentują z narkotykami zastanawia się czy ośrodek wychowawczy dla dziecka, które używa narkotyków to dobre rozwiązanie. Mają dylemat, czy to na pewno miejsce dla niego, czy nie pogorszą w ten sposób swoich relacji z dzieckiem, starają się chronić swoje dziecko przed konsekwencjami. W rezultacie dzieci mogą nie rozumieć, że zażywanie narkotyków im szkodzi. Do tego dla wielu rodzin tego rodzaju ośrodek to wstyd „Co sąsiedzi pomyślą, gdy pod dom podjedzie karetka albo policja?”.

– Profesor wskazuje – przecież tak samo, jak wzywamy lekarza, gdy dziecko jest chore, tak samo przyjeżdża pogotowie do ratowania dziecka, które jest pod wpływem narkotyków. To może być bolesne, ale to jest przejaw miłości wobec dziecka.

– Rozmawiałem niedawno z rodzicami, którzy po raz trzeci znaleźli u swojego syna narkotyki. Chcieli się poradzić, co robić. Doradziłem im, by wezwali policję i zrobili to. 17 -latek został zatrzymany, przesłuchany, a następnego dnia dostał wybór: albo idzie się leczyć, albo zostanie wszczęte postępowanie. Zdecydował się na leczenie. To było bolesne, ale czasem nie mamy wyjścia. Mamy szansę na działanie tylko w dwóch przypadkach: jeśli pacjent godzi się na leczenie lub gdy upadnie na samo dno. Naszą rolą jest zrobić wszystko, by do tego ostatniego nie dopuścić, bo podnoszenie się z dna trwa o wiele, wiele dłużej. Tak więc umieszczenie dziecka w ośrodku szkolno-wychowawczym jest ostatecznością, porażką, ale tylko w ten sposób możemy taką osobę uratować. Umieszczamy w ośrodku 14-letnią dziewczynkę, która ma przed sobą jeszcze 70 lat życia i te lata jej w ten sposób ratujemy. Jeśli rodzice nie zdecydują się na ten ruch, to istnieje duże ryzyko, że za kilka miesięcy trafi do nas ta sama dziewczynka, która stała się przez ten czas bohaterką filmów pornograficznych. To autentyczna historia jednej z naszych pacjentek, której koleżanka podała mefedron i nieświadoma tego co robi przed kamerą, narobiła sobie kłopotów. A zdjęcie takiego stygmatu jest nieporównywalnie trudniejsze niż tego związanego z pobytem w ośrodku – opowiada dyrektor Centrum Profilaktyki Społecznej.

Profesor przekonuje, że zwlekanie nie ma sensu, bo problem narasta. Warto zrozumieć mechanizm działania narkotyków: one wyzwalają ogromną ilość dopaminy, czyli są źródłem przyjemności. Gdy jest jej bardzo dużo, to trudno dobrowolnie zamienić ją na naukę matematyki czy rodzinną kolację. Terapeuta przestrzega, że rodzice, którzy nie zdecydują się dzisiaj zostawić swojego dziecka w ośrodku na dwa miesiące, za trzy miesiące będą prawdopodobnie musieli zostawić je na 10 miesięcy.

– Wielu rodziców pyta mnie, czy jeśli wezwą do swojego dziecka policję, to ono im jeszcze kiedyś zaufa. Jestem wtedy szczery i mówię wprost: „Na początku nie”. Muszą nastawić się, że usłyszą wiele przykrych słów, w tym te najgorsze jak  „nienawidzę cię”, „wyprowadzam się”. Musimy zrozumieć, że dziecko nie jest w stanie holistycznie ogarnąć tego świata, często nie rozumie, co jest dobre, a co jest złe, a do tego ma kłopot z samoregulacją i my musimy mu w tym pomóc. Negatywna konsekwencja musi być na tyle dotkliwa, żeby pojawiła się gotowość do jej unikania, bo nie ma co liczyć, że dziecko oceni swoje zachowanie jako złe i to wystarczy, uniemożliwiają mu to zażywane substancje. Ale pocieszające jest to, że po upływie jakiegoś czasu dziecko zrozumie że umieszczenie go w ośrodku było oznaką miłości i troski o niego – zapewnia terapeuta.

Pamiętaj! Walka w pojedynkę nie ma większego sensu. Wsparcia możesz szukać w fundacjach, stowarzyszeniach, możesz też skorzystać z bezpłatnych porad telefonicznych – np. 800 199 990, numer Krajowego Centrum Zapobiegania Narkomanii.

(fot. pixabay.com, źródło informacji: Serwis Zdrowie)

10 komentarzy

  1. tararara
    Odpowiedz

    taki objawy miał szambolan warszawski

  2. Pan Anioł Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
    Odpowiedz

    Przede wszystkim tematy narkotykowe trzeba „przerabiać” z łebkami wcześniej (i to nie raz, bo za pierwszym razem niewielu jest w stanie pojąć o co „kaman”), a jak tego nie pojmą, albo co gorsza nie chcą zrozumieć, to nie oglądając się na podszepty „uczonych” o bezstresowym wychowaniu trzeba takiemu małoletniemu cepowi dostarczyć stresu i o „dolegliwości” poinformować „kogo trzeba”.
    Mo jak nie chce zrozumieć, to powinien się czegoś bać, a jak nie jest w stanie zrozumieć, to wcześniej, czy później skończy u grabarza..

  3. Matka Polka Pragnąca
    Odpowiedz

    Tak jak przy pornografii dziecięcej, karać nie tylko za: „posiadał i rozpowszechniał”, przy narkotykach powinno się karać za: ” posiadał, rozpowszechniał”, ale i za:” kupował i ćpał”.
    Bez traktowania tego za chorobę.
    Należy przy tym pamiętać, że utrzymywanie w domu ćpuna, jest bardziej kosztowne niż jego rychły pogrzeb.

  4. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Odpowiedz

    Przede wszystkim uzależnienia się od ćpania, czy picia alkoholu nie traktujmy jako chorobę podobną np. katarowi, czy kaszlowi, która za jakiś czas przejdzie sama bez pomocy.
    Pomóc trzeba zdecydowanie i natychmiast, bo inaczej ćpający gnojek jest wcześniej, czy później stracony dla rodziny i społeczeństwa.

  5. :(
    Odpowiedz

    Nie przepadam za subiektywnymi artykułami.

    1. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      To nie czytaj – nie ma takiego obowiązku. 😆

  6. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Przed wielu taty, moje dzieci zapytały mnie: „Co by się stało, jakbym się dowiedział, że one biorą narkotyki”.
    Nie było jeszcze wtedy obowiązku bez stresowego wychowania, więc, najszczerzej jak potrafiłem, odpowiedziałem, że: „jako ich rodzic, najpierw skierowałbym ich na przymusowy odwyk, a po tym odwyku, jakbym się dowiedział, że któreś znów sięgnęło po to badziewie, to co prawda z bólem serca, ale patrzyłbym jak zdycha we własnych odchodach”.
    Nie wiem, czy to na skutek tej rozmowy, czy może z innych przyczyn, ale dzieci mi dorosły, mam prawie dorosłe wnuki, ale póki co nie ciągnie ich do narkotycznych degustacji.

    1. kaczafi
      Odpowiedz

      To co powiedziałeś, to nic nadzwyczajnego. Do tego nie wiem po co napomknąłeś o bezstresowym wychowaniu? Mam wrażenie że bardzo wiele osób lubi o nim mówić, nie wiedząc co oznacza. Łatwo wtedy powiedzieć „to wina bezstresowego wychowania”. Ale do brzegu – są różne oblicza zażywania narkotyków tak jak różne oblicza alkoholizmu. Dla mnie obie te substancje to syf. Moi rodzice też tacy byli zasadniczy jeśli chodzi o dragi, o dziwo o alkohol nie, pijakiem mogłem być ale nie narkomanem. I wiesz co Ci powiem, oni też myślą że mnie to nigdy nie interesowało. Też mam już swoją rodzinę, a o temacie narkotyków ze starszym pokoleniem po prostu nie rozmawiam. Swoje popróbowałem, przygoda trwała kilka lat, ani złota z domu nie wynosiłem do lombardu, nikogo nie okradłem, zarzygany się nie obudziłem. Wiem jedno – na temat narkotyków moi rodzice, wujkowie itp. wiedzą tyle co im w TVN pani Dorota Welman powie. Oczywiście raz weźmiesz i po prostu już po tobie. Więc o czym ja mam z nimi rozmawiać? Może oni też tak samo nie rozmawiają z Tobą na te tematy. Z narkotykami jest jak z alkoholem – możesz całe życie przepić/przećpać na spokojnie i nikt nawet nie zauważy. Albo tak jak z alkoholem, używać narkotyków z głową, zamiast piątkowego piwa – piątkowego jointa.

  7. Brawo ja
    Odpowiedz

    Najlepiej wezwać milicję.
    Uduszą czy też zamęczą na oczach wszystkich i po kłopocie.

    1. Cieee chorobaaaa !!!
      Odpowiedz

      Może to i dobre by było… pogrzeb wychodzi taniej niż leczenie i dalsze utrzymywania ćpuna, który dobrze jak pojmie, że do kamery warto wydukać, że: „Warto pomagatsc”..

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Były terytorials zatrzymany przez policję. WOT: nie jest już żołnierzem

Wojska Obrony Terytorialnej zabrały głos w sprawie zatrzymania byłego żołnierza przez policję. Jak przekazała formacja, mężczyzna został zwolniony ze służby 14 sierpnia 2026 roku. Powodem były zachowania zakwalifikowane jako naruszenie dyscypliny wojskowej, związane z jego działalnością medialną.

3 komentarzy
Kraj

PKP Intercity zmienia organizację połączeń. Numerowane linie i regularne odjazdy od 13 grudnia

Stałe trasy i powtarzalne godziny odjazdów Podstawą nowego układu będą linie, z których każda otrzyma określony numer, przebieg trasy i częstotliwość kursowania pociągów. Tam, gdzie trasy kilku linii będą się pokrywać, pasażerowie zyskają częstsze połączenia. Symbolem Ex oznaczono linie ekspresowe obsługiwane przez pociągi EIP i EIC, zatrzymujące się przede wszystkim w największych miastach. Wszystkie te trasy wyróżniono na mapie kolorem czerwonym. Na linii Ex03 z Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta składy będą kursować co godzinę. Odjazdy co dwie godziny przewidziano na liniach Ex01 z Warszawy przez Poznań do Berlina oraz Ex02 z Warszawy przez Opole do Wrocławia. Co cztery godziny będą kursować pociągi na trasach Ex11 z Warszawy przez Poznań do Szczecina oraz Ex04 z Katowic przez Warszawę do Trójmiasta. Oznaczenia P i Px. Częstotliwość będzie zwiększana stopniowo Literą P wyróżniono linie obsługiwane przez pociągi IC i TLK ze standardową siatką zatrzymań. Symbol Px oznacza natomiast połączenia IC z ograniczoną liczbą postojów, umożliwiające szybszy przejazd między wybranymi miastami. Poszczególne linie tych grup przedstawiono różnymi kolorami. W obu przypadkach docelowo przewidziano kursy co cztery godziny, z wyjątkami wskazanymi w objaśnieniach mapy. Na trasach, na których zakładana częstotliwość nie została jeszcze osiągnięta, liczba połączeń będzie stopniowo zwiększana w kolejnych rozkładach jazdy. Wspólny przebieg kilku linii pozwoli zagęścić ofertę na wybranych odcinkach. Przykładem jest trasa między Warszawą a Trójmiastem. Połączenie linii Ex03, Ex04, P12 i P92 pozwoli zapewnić odjazdy co 30 minut przez około trzy czwarte dnia. Łatwiejszy dojazd i lepiej skoordynowane przesiadki Nowy układ zaplanowano z uwzględnieniem najpopularniejszych kierunków podróży. Ma zapewniać bezpośrednie połączenia między największymi miastami, a dzięki postojom na trasie umożliwiać również dojazd do średnich i mniejszych miejscowości. Podróże wymagające zmiany pociągu mają ułatwić skoordynowane rozkłady jazdy na najważniejszych stacjach. Dotyczy to m.in. Warszawy, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, Trójmiasta, Olsztyna, Szczecina, Iławy, Bydgoszczy i Torunia. W przypadku połączeń z Ukrainą istotną rolę będą odgrywać Chełm i Przemyśl. Przesiadki będą możliwe o powtarzalnych porach w ciągu dnia. Częstsze kursy mają także ograniczyć czas oczekiwania na kolejny pociąg w razie zakłóceń. Dodatkowym rozwiązaniem w takich sytuacjach będzie możliwość korzystania z połączeń innych przewoźników na podstawie porozumień o honorowaniu biletów. Zmiany przygotowywane przez trzy lata Nowa organizacja połączeń nie oznacza całkowitej zmiany dotychczasowego rozkładu jazdy. Obejmuje również rozwiązania wprowadzane już w poprzednich latach. — To efekt trzech lat systematycznej pracy. Zależało nam, aby każda kolejna zmiana rozkładu jazdy przybliżała nas do stworzenia spójnej sieci połączeń. Chcieliśmy, aby poszczególne trasy wzajemnie się uzupełniały i tworzyły jeden, dobrze zorganizowany system. Dlatego połączenia uruchamiane w ostatnich latach były już planowane z myślą o rozwiązaniu, które dziś prezentujemy w całości — mówi Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity. Jak czytać nową mapę połączeń? Po raz pierwszy sieć połączeń dalekobieżnych PKP Intercity przedstawiono w formie schematu podobnego do map metra i komunikacji miejskiej. Pasażerowie będą mogli szybko sprawdzić przebieg linii oraz miejsca umożliwiające przesiadkę. Na schemacie zastosowano trzy rodzaje oznaczeń. Linie o standardowej grubości przedstawiają trasy regularnych połączeń. Cienkie linie wskazują odcinki obsługiwane przez pojedyncze kursy w ciągu doby, pozwalające dotrzeć do dodatkowych miejscowości. Linie przerywane oznaczają natomiast odcinki, na których pociągi kursują tylko w wybranych okresach, np. sezonowo. Mapa pokazuje podstawowy układ powtarzalnych połączeń. Nie uwzględnia więc pociągów kursujących poza tym systemem. Dla większej czytelności umieszczono na niej nazwy miast i miejscowości, bez wyszczególniania poszczególnych stacji kolejowych. Prace na torach mogą powodować odstępstwa od schematu Regularność kursowania może być czasowo ograniczana przez prace modernizacyjne oraz konieczność dostosowania rozkładu do warunków na odcinkach jednotorowych. Na takich trasach pociągi jadące w przeciwnych kierunkach korzystają z tego samego toru. W tych sytuacjach godziny odjazdów mogą odbiegać od przyjętego schematu, a część połączeń może być kierowana na trasy objazdowe. Czasowe zmiany nie będą nanoszone na mapę podstawowego układu połączeń. Aktualne rozkłady jazdy oraz informacje o objazdach i ewentualnych utrudnieniach będą nadal publikowane z odpowiednim wyprzedzeniem i dostępne w wyszukiwarkach połączeń.

2 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

25 komentarzy

Polityka

Polityka

Gawkowski chce szybkiego blokowania nielegalnych treści. Krytykuje prezydenckie weto

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wezwał do zdecydowanej walki z nawoływaniem do przemocy w internecie. Zapowiedział przyjęcie przez Sejm przepisów dotyczących usług cyfrowych, które — według niego — mają umożliwić szybsze blokowanie nielegalnych treści. Skrytykował również prezydenckie weto wobec poprzedniej ustawy.

17 komentarzy
Polityka

102,4 mld zł na ochronę ludności. Rząd przyjął program na lata 2027–2031

Budowle ochronne, systemy ostrzegania, bezpieczna łączność i sprzęt ratowniczy — to najważniejsze inwestycje przewidziane w nowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Rada Ministrów przyjęła również program rozwoju kolei metropolitalnej w Trójmieście, który ma poprawić dojazd z południowych dzielnic Gdańska do centrum.

6 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

10 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.

Nauka i technologie

Studenci Politechniki Lubelskiej na podium IBM AI Racing League. Dwa drugie miejsca

Zespół Apex Dynamics z Politechniki Lubelskiej zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej oraz w kategorii najlepszego czasu przejazdu w ogólnopolskim konkursie IBM AI Racing League – Country Challenge 2026. Studenci zaprogramowali autonomicznego kierowcę, który samodzielnie pokonywał wirtualny tor. Do finału awansowało 12 spośród 61 drużyn z całej Polski.

1 komentarz
Nauka i technologie

Nieuprawniony dostęp do danych w Wakacje.pl. Firma ostrzega klientów przed oszustami

Wakacje.pl poinformowało o naruszeniu bezpieczeństwa dotyczącym danych niewielkiej części klientów. Osoby nieuprawnione uzyskały dostęp do części służbowych skrzynek pocztowych oraz systemu obsługi klientów. Spółka ostrzega przed próbami wyłudzeń i zaleca osobom objętym zdarzeniem zastrzeżenie numeru PESEL.

7 komentarzy