Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Groźny wypadek pod wiaduktem w Wandzinie. Dwie osoby ranne

Do kolejnego wypadku pod wiaduktem kolejowym w Wandzinie doszło dzisiaj rano. Kierowca został zakleszczony w pojeździe.

Wypadek miał miejsce we wtorek kilka minut po godzinie 9 rano. Na zakrętach pod wiaduktem kolejowym w Wandzinie, na drodze krajowej nr 19 Lublin – Lubartów, zderzyły się dwa samochody, osobowy z ciężarowym.

Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej, karetki pogotowia ratunkowego i policja. Mazdą podróżowały dwie osoby, kierowca został uwięziony we wraku pojazdu. Strażacy przy pomocy sprzętu hydraulicznego przez kilkanaście minut wycinali elementy auta, by uwolnić poszkodowanego.

Obie osoby trafiły do szpitala. Stan kierowcy lekarze określają jako poważny.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubartowskiej Policji, ciężarowa scania z naczepą jechała w kierunku Lublina, mazda zaś w kierunku Lubartowa. W chwili obecnej nie są jeszcze znane przyczyny zdarzenia. Jak wyjaśniali świadkowie, naczepa ciężarówki podczas hamowania zjechała na przeciwległy pas jezdni i doszło do zderzenia.

Droga jest w tym miejscu całkowicie zablokowana. Wprowadzono objazdy.

2016-03-15 10:07:04
(fot. lublin112.pl)

45 komentarzy

  1. PÓŁ-RONDO
    Odpowiedz

    Problemem w tym miejscu są przeładowane TIR-y, które wchodzą w zakręty ze zbyt dużą prędkością, nie zdając sobie sprawy o wyjątkowo trudnym zakręcie. Skoro przebudowa, o którą okoliczni mieszkańcy proszą od dawna, jest zbyt kosztowna to trzeba pomyśleć o innej metodzie, która spowoduje zwolnienie w tym miejscu. Moja propozycja to „półrondo” po jednej i drugiej stronie feralnego zakrętu – nie jest to aż tak kosztowne, a wszyscy będą musieli zwolnić. .

  2. doradca
    Odpowiedz

    poprostu drogowcy niech zrobia po trzy lezace policjanty po 50 m jeden od drugiego obydwóch stronach zakretow i bedzie wolniej moze i bezpieczniej dopuki jakis palant nie wyleci w kosmos jak bedzie za szybko

  3. Odkrywca
    Odpowiedz

    Jak zwykle wszyscy się czepiają kierowcy ciężarówki. Być może miał dużą prędkość a być może nie – nie wiem, nie byłem na miejscu a od wyjaśnienia i oceniania przyczyn jest policja! Nie jestem też z rodziny kierowcy ciężarówki, jak zarzucają mi co poniektórzy, tylko po prostu znam tę pracę i bardzo dobrze wiem ile to wyrzeczeń i stresu. Kto jej nie doświadczył to nie wie, jak to jest być 'ściganym’ przez swoich szefów z załadunku na załadunek, które zresztą zawsze są na wczoraj. Może z tym wszystkim należy zrobić porządek a wtedy wypoczęty kierowca nie będzie taki groźny.

  4. Janusz
    Odpowiedz

    Ślady hamowania naczepy zakończyły się przed linią ciągłą czyli naczepa w momencie uderzenia znajdowała się na pasie drogowym należącym do kierowcy ciężarówki, jak wiadomo lewy róg naczepy wychodzi poza obręb pasa drogowego i jest to jeden z wielu martwych punktów w samochodach tek konfiguracji. Blokada kół w naczepie spowodowała lekki poślizg który zakończył się PRZED przekroczeniem linii, jadący samochodem osobowym trzymając się zbyt blisko środka jezdni uderzył w wystające naroże naczepy. Należy zaznaczyć że samochód ciężarowy nie posiadał ładunku który dociskał by naczepę, w takiej sytuacji nawet prędkość poniżej ograniczenia przy złych warunkach atmosferycznych może spowodować wyciągnięcie naczepy.

    1. Anonim
      Odpowiedz

      Jestem swiadkiem wypadku. Kierowca tira jechal z duza predkoscia. naczepe zarzucilo na ten samochod Nie mieli nawet jak sie ratowac. A tir po odbiciu przyczepy podjechal do przodu. Dlatego stal na swoim pasie. Zarzucilo go. Beknie facet za to

      1. Maniek
        Odpowiedz

        Po pierwsze jak już, to „naczepa” a nie „przyczepa” znawco, a po drugie skoro jesteś świadkiem wypadku to powinieneś widzieć że TIR nie miał dużej prędkości, jak Ty to napisałeś, chyba że udajesz że byłeś świadkiem wypadku. Na koniec, to beknąć możesz Ty po obiedzie jak już.

        1. Anonim
          Odpowiedz

          Bekac ja to sobie bede kiedy bede chcial, a facet z tira beknie raz a pozadnie. Nie pierwszy i nie ostatni ktory mysli ze na drodze moze wszystko. I coraz wiecej wypadkow. Zawinil i tu nie ma dyskusji. Panie najmadrzejszy

          1. Maniek

            To sobie beknij, smacznego Ci życzę! A nie powiem już że po raz kolejny czepiacie się kierowców ciężarówek, to jest ich praca geniuszu! A dziadek policjant też swoje za uszami ma w tym wypadku. I tyle w temacie, inteligencie.

      2. Janusz
        Odpowiedz

        ślady hamowania przed zderzeniem znajdują się na pasie kierowcy samochodu ciężarowego, w momencie zdarzenia kierowca samochodu ciężarowego maił prędkość 35 km/h zanotowaną przez urządzenie monitorujące prędkość ciężarówki.

        1. karol
          Odpowiedz

          Slady hamowania… na pewno hamowal na swoim pasie, ale naczepe zarzucilo na pas sasiedni i o wypadek nie trudno

          1. Janusz

            Jeśli naczepa przemieszczała by się pod kątem do kierunku jazdy znajdowały by się ślady ciągnięcia kół po nawierzchni na pasie przeciwległym gdzie one nie występowały.

        2. gość
          Odpowiedz

          Czyli nadmierna prędkość . wie ktoś może co z kierowcą osobówki?

          1. Janusz

            Kierowca samochodu osobowego przeszedł operację i nic już nie zagraża jego stanowi zdrowia.

  5. siedmiolistna koniczyna
    Odpowiedz

    80% komentarzy tutaj jest od osób które w ogóle nie mają prawa jazdy albo nie jeżdżą samochodem i nie rozumieją dlaczego tam są kolizje.

    1. dauw
      Odpowiedz

      są kolizje bo reszta czyli 20% która prowadzi samochody chyba nie zna znaczenia niektórych znaków….

  6. atr
    Odpowiedz

    wystarczyłoby postawić tablice z narysowaną $ żeby wcześniej kierowcy wiedzieli jak wygląda przejazd pod torami. Nie raz widziałem jak naczepy fruwają przy ostrym hamowaniu bo nie spodziewają się że jest aż tako ostro.

  7. googler
    Odpowiedz

    Jedzie sobie człowiek spokojnie, a tu nagle dostaje w twarz naczepą… ech…

    1. Odkrywca
      Odpowiedz

      A Ty byłeś tam w momencie wypadku i widziałeś, że osobówka tak sobie 'spokojnie’ jechała? Jeśli nie, to proszę zamilcz.

      1. Anonim
        Odpowiedz

        Osobowka jechala powoli, sa swiadkowie. Tir jechal z duza predkoscia i zarzucilo Mu naczepe. Dlaczego niewinni ludzie maja cierpiec? Takze sam zamilcz

      2. wiem
        Odpowiedz

        O ktos od Pana kierowcy z rodziny moze? Osobowka jechala powoli a kierowca tira zapier… On powinien lezec w szpitalu. Spieszy sie frajerom i powoduja ciagle wypadki

  8. bazyl
    Odpowiedz

    Z tego co słyszałem i widzę po zdjęciach zawinił kierowca ciężarówki. Nadmierna prędkość a potem hamowanie a że widać jaka pogoda i warunki panuję na drodze przy hamowaniu zarzuciło mu przyczepę na lewą stronę skutkiem czego było potężne uderzenie naczepy w auto osobowe. W taki sam sposób pod tym wiaduktem jadąc sobie spokojnie do pracy zginął tam mój znajomy..osierocił żonę i dwójkę małych dzieci.

  9. jola
    Odpowiedz

    Czy wiadomo o stanie zdrowia poszkodowanych ?

  10. Grafik
    Odpowiedz

    Na drugim zdjęciu zamazaliście dane z ciężarówki ale na 3 już się zapomniało? 😛

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy